Górnik awansował do ekstraklasy

Gornikz michal pazdan gornikzabrze pl

fot: gronikzabrze.pl

Zagraliśmy bardzo mądrze w tyłach i nie dopuszczaliśmy rywali do sytuacji golowych. W końcu strzeliliśmy bramkę na wagę awansu do ekstraklasy – przyznał obrońca Górnika Michał Pazdan

fot: gronikzabrze.pl

Górnik przyłożył pieczęć na swoim awansie do ekstraklasy. W przedostatniej kolejce I ligi wygrał 1:0 w Ząbkach z Dolcanem, zapewniając sobie powrót do elity polskiej piłki. Złotego gola na wagę awansu strzelił eks-reprezentant Polski Tomasz Zahorski.

- Remis nas nie zadawał, liczyło się tylko zwycięstwo – mówił po ostatnim gwizdku sędziego Huberta Siejewicza Zahorski, który do siatki trafił w 78. minucie, po dokładnym dośrodkowaniu Konrada Cebuli. A wcześniej podaniami wymienili się Robert Szczot z Mariuszem Magierą. Ta akcja pokazuje, że zabrzanie prezentowali zespołowy futbol, w którym bardzo ważną rolę spełniała gra piłką. Zabrzanie przez 90. minut dominowali na boisku, mając - wraz z upływem czasu - coraz większą przewagą.

- Wiedzieliśmy, że w końcu przyjdzie ta jedna, wymarzona okazja i ona się pojawiła. Bez problemów posłałem piłkę głową do siatki i potem tylko się cieszyliśmy. Chcieliśmy ten awans wywalczyć na swoim boisku, ale zawaliliśmy sprawę w spotkaniu z Wartą. Ale wygrana w Ząbkach nie przyszła nam łatwo, rywal twardo walczył o trzy punkty i dopiero w końcówce zmusiliśmy go do uległości. Mamy tę swoją wymarzoną ekstraklasę i teraz w spokoju będziemy myśleć o następnym sezonie. Już nie będziemy musieli grać w małych miejscowościach, takich jak Ząbki, Górnik wraca tam, gdzie jest jego miejsce – dodaje z dumą w głosie Zahorski.

Po ostatnim gwizdku wystrzeliły szampany, zaś zawodnicy cieszyli się z awansu wspólnie z kibicami Górnika. Do Ząbek przyjechali oni w silnej grupie liczącej blisko 500 osób. – Ten awans naprawdę nam się należał i szkoda tylko, że nie zrobiliśmy tego wcześniej. Zagraliśmy bardzo mądrze w tyłach i nie dopuszczaliśmy rywali do sytuacji golowych. W końcu strzeliliśmy bramkę na wagę awansu do ekstraklasy – przyznaje obrońca Górnika Michał Pazdan, który miał bardzo udaną rundę wiosenną.

Zabrzanie zakończą sezon w sobotę 5 czerwca wyjazdowym meczem z Widzewem. Dla tych obu niezwykle zasłużonych klubów będzie to okazja do kolejnej fety…

Dolcan Ząbki – Górnik Zabrze 0:1 (0:0)
0:1 Zahorski 78
Dolcan: Misztal - Gabrusewicz, Unierzyski, Hirsz, Dadacz - Kosiorowski, Hinc, Kostrubała (12 Grajek), Ziajka - Stańczyk (29 Zapaśnik), Wielądek (64 Kułkiewicz).
Górnik: Nowak - Danch, Banaś, Pazdan, Magiera - Przybylski, Strąk, Balat (71 Cebula), Wodecki (35 Szczot) - Zahorski, Świątek (88 Pitry).
Sędziował: Hubert Siejewicz (Białystok). Żółte kartki: Zapaśnik, Hirsz, Ziajka, Dadacz (Dolcan) – Przybylski (Górnik). Widzów: 2500.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Znów głośno wokół Turowa - mamy wyjaśnienia w tej sprawie

Zdaniem niektórych hydrologów, dalsze pogłębianie turowskiej odkrywki będzie oznaczać ciągły drenaż wód podziemnych. Jedyną radą – jak dodają – jest powstrzymanie tego procesu szybszym odejściem od eksploatacji węgla i rozpoczęciem rekultywacji.

Maleje wydobycie węgla z zastosowaniem podsadzki

Od szeregu lat kopalnie węgla kamiennego prowadzą doszczelnianie zrobów zawałowych mieszaninami wodno-pyłowymi. Jest ono realizowane głównie w ramach profilaktyki przeciwpożarowe.

Węgiel wraca do łask. PGG zwiększa wydobycie i redukuje dotacje

Przedstawiciele zarządu Polskiej Grupy Górniczej uczestniczyli w debatach Future Mining Forum & Expo, które odbyło się w dniach 9-11 września w katowickim Międzynarodowym Centrum Kongresowym.

O górnictwie coraz częściej wypowiadają się ludzie, którzy kopalnie widzieli w internecie

Miniony tydzień upłynął pod znakiem wielu wydarzeń z górnictwem w tle. Najważniejszym były podobno Targi Future Mining w katowickim Centrum Kongresowym. I właściwie na tym można skończyć. Z ciekawości pojechałem, choć byłem pełen obaw, jak tam będzie przy obecnej mizerii górnictwa węglowego. I cóż, organizacja sprawna, bardzo profesjonalna. Wśród zwiedzających spotkałem wielu znajomych, którzy byli jednak zawiedzeni niewielką ekspozycją z udziałem niewielu firm. Podobnie jak mnie, wielu znajomym impreza kojarzyła się w części ekspozycyjnej ze stypą…