Górnictwo: Biorąc pod uwagę zapotrzebowanie na węgiel, to miniony rok nie był zły

fot: Kamil Staciwa/ARC

Bogusław Hutek, przewodniczący Solidarności w Polskiej Grupie Górniczej oraz szef całej górniczej Solidarności

fot: Kamil Staciwa/ARC

Myślę, że w kolejnych dniach, jako sygnatariusze umowy społecznej zwrócimy się do wicepremiera Jacka Sasina o spotkanie – zaznacza Bogusław Hutek, przewodniczący górniczej Solidarności i szef tego związku w Polskiej Grupie Górniczej. Związkowiec w rozmowie z portalem netTG.pl wylicza, jakie kwestie zamierzają poruszyć przedstawiciele strony społecznej.

Bogusław Hutek ocenia, że biorąc pod uwagę zapotrzebowanie na węgiel, to miniony rok nie był zły.

- W związku z wojną w Ukrainie znacznie zwiększył się popyt i w górę poszły też ceny węgla, więc Polska Grupa Górnicza i inne spółki węglowe wyszły na prostą, mimo że i tak przez część roku obowiązywały jeszcze umowy ze starymi cenami. Dzięki temu, że polepszyła się sytuacja finansowa branży i spółek udało się też zapewnić dodatkowe środki dla pracowników, co ma bardzo duże znaczenie biorąc pod uwagę bardzo wysoką inflację – wskazuje Hutek.

- Natomiast jeśli chodzi o perspektywy na najbliższy rok, to widać jednak, że wojna niczego nie nauczyła zarówno europejskich, ale też polskich elit. Na początku dużo mówiło się o konieczności zainwestowania w wydobycie węgla i odbudowania branży, natomiast oprócz deklaracji właściwie w tej sprawie nie zrobiono nic. Zamiast tego mówi się o potrzebie jeszcze szybszej dekarbonizacji. Dlatego najważniejszą kwestią jest dla nas obecnie notyfikacja umowy społecznej, w pierwotnie ustalonej wersji, która daje kopalniom możliwość funkcjonowania do 2049 roku, a górnikom możliwość dopracowania do emerytury. Oczywiście możemy potem usiąść do stołu i rozmawiać o ewentualnym zwiększeniu wydobycia w poszczególnych kopalniach, jeśli zajdzie taka potrzeba i rząd porozumie się w tej sprawie z Unią Europejską, natomiast póki co chcemy mieć zapewnioną gwarancję funkcjonowania na wcześniej wynegocjowanych zasadach – mówi związkowiec.

- Kolejną ważną kwestią jest realizacja zapisów umowy społecznej dotyczących inwestycji w czyste technologie węglowe. Jeśli chodzi o instalacje do produkcji tzw. błękitnego węgla, to już właściwie powinna zostać wskazana ich lokalizacja, a ich budowa powinna się rozpoczynać. Póki co nie ma nawet żadnych konkretów dotyczących powołania i zasilenia specjalnego funduszu, z którego miałyby pochodzić pieniądze na realizację tych inwestycji. Czekamy też wciąż na decyzje dotyczące zmiany programu PEP 2040. Wciąż nie wiadomo, w jakim stopniu zostanie zmieniony i jaka będzie w nim przewidziana rola węgla. Dla nas ważne jest, aby była spójna z zapisami umowy społecznej. Bez tego trudno wyobrazić sobie, że umowa zostanie notyfikowana – argumentuje szef górniczej Solidarności.

- To są kluczowe kwestie, które chcemy jak najszybciej omówić z przedstawicielami rządu. Myślę, że w kolejnych dniach, jako sygnatariusze umowy społecznej zwrócimy się do wicepremiera Jacka Sasina o spotkanie w tej sprawie – zaznacza związkowiec.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kupujemy mniej, inflacja w górę

Spożycie prywatne będzie rosło wolniej w 2026 r. niż w roku poprzednim - napisał ekonomista banku Credit Agricole Krystian Jaworski w komentarzu do danych GUS. Jako powód wskazał rosnącą inflację, która zmniejsza siłę nabywczą konsumentów.

Domański: Pakiet "Ceny Paliwa Niżej" zostanie prawdopodobnie przedłużony

Pakiet "Ceny Paliwa Niżej" zostanie prawdopodobnie przedłużony - poinformował minister finansów i gospodarki Andrzej Domański w poniedziałek podczas Forum Gospodarczego "Rzeczpospolitej".

Niebawem decyzja w sprawie drugiej jednostki FSRU. To kluczowe dla bezpieczeństwa

W najbliższych tygodniach zapadnie decyzja o ewentualnym zakontraktowaniu drugiej jednostki FSRU w Zatoce Gdańskiej. Decydujący będzie finał procedury "open season", badającej rynek - poinformował PAP prezes Gaz-Systemu Sławomir Hinc.

1751021169 sesja 26 06 2511

Pierończyk: Potrzebne decyzje polityczne ws. Huty Pokój Profile i Huty Pokój Konstrukcje

Prezydent Rudy Śląskiej Michał Pierończyk ocenił w poniedziałek, że po przygotowaniu rozwiązań dla spółek Huta Pokój Profile i Huta Pokój Konstrukcje, potrzebne są decyzje polityczne ws. ich wdrożenia. W Częstochowie wyszło w branży hutniczej, to w Rudzie Śląskiej też to jest możliwe - ocenił.