Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 156.29 USD (-0.04%)

Srebro

84.94 USD (-0.51%)

Ropa naftowa

101.07 USD (+4.32%)

Gaz ziemny

3.29 USD (+1.23%)

Miedź

5.84 USD (-0.82%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 156.29 USD (-0.04%)

Srebro

84.94 USD (-0.51%)

Ropa naftowa

101.07 USD (+4.32%)

Gaz ziemny

3.29 USD (+1.23%)

Miedź

5.84 USD (-0.82%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Górniczy protest w Katowicach

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Związkowcy protestowali przed Ministerstwem Przemysłu

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Związkowcy z ruchu Bielszowice kopalni Ruda zorganizowali 6 marca manifestację przeciwko likwidacji zakładu. Przeszli od archikatedry Chrystusa Króla w Katowicach pod gmach Ministerstwa Przemysłu, gdzie wręczyli petycję resortowym urzędnikom.

Protest dotyczył planów likwidacji kopalni Bielszowice i połączenia jej z ruchem Halemba. Ruchy Bielszowice i Halemba będą połączone w jednoruchową kopalnię Ruda.

Przypomnijmy, zgodnie z umową społeczną ruch Bielszowice oraz ruch Halemba kopalni Ruda miały zostać połączone w jeden zakład w 2023 r. Jednak z powodu dużego wzrostu popytu na węgiel po wybuchu wojny w Ukrainie termin ten został wydłużony do 2025 r. Zarząd spółki uchwalił w maju 2023 r. aktualizacje programu operacyjnego kopalni Ruda, w którym przedłużono o dwa lata funkcjonowanie samodzielnego ruchu Bielszowice. Zaproponowano, aby ruchy połączono w połowie 2025 r., a wydobycie w Bielszowicach przedłużono o dodatkowe miesiące, czyli do połowy 2026 r.

5 lutego ruszył Punkt Konsultacji Pracowniczej KWK Ruda. Pracownicy kopalń Halemba i Bielszowice uzyskują w nim informacje dotyczące spraw związanych z procesem restrukturyzacji KWK Ruda w latach 2025-2026.

Tymczasem w kopalni trwa akcja protestacyjna zorganizowana przez specjalnie powołany Komitet Obrony Pracowników Kopalni Bielszowice.

Związkowcy mówią krótko: - Chcemy, by ruch Bielszowice jak najdłużej był samodzielny. Zespół ds. węgla koksowego kopalni Bielszowice stwierdził, że zasoby węgla w naszej kopalni, to najlepsze zasoby w Polskiej Grupie Górniczej. Są chętni na węgiel koksowy, zwiększamy wydobycie, to dlaczego pojawiły się plany zamknięcia kopalni? - pytali manifestujący. - Przecież ona mogłaby działać przynajmniej do 2028 roku – mówili.

Protestujący przygotowali petycję, którą chcieli wręczyć minister przemysłu Marzenie Czarneckiej. W siedzibie ministerstwa przekazali petycję dyrektor generalnej resortu Kindze Okrzesik-Farudze.

- Pani minister jest na posiedzeniu komisji w Warszawie, poświęconej między innymi sytuacji w górnictwie - powiedział Tomasz Głogowski, rzecznik Ministerstwa Przemysłu.

- Jak wiadomo, ta demonstracja była pierwotnie planowana tydzień wcześniej, po czym strona społeczna nagle zmieniła datę i zdecydowała się zrobić ją dzisiaj (6 marca – przyp. red.). To jest więc nieprawdą, że pani minister nie chciała się spotkać ze stroną społeczną. Do tej pory, jeśli chodzi o kopalnię Bielszowice, pani minister siedmiokrotnie spotykała się ze stroną społeczną, mam nadzieję, że związkowcy to potwierdzą - dodał.

Rzecznik ministerstwa odniósł się także do sytuacji kopalni Bielszowice.

- Zgodnie z umową społeczną kopalnia Bielszowice miała zostać połączona z kopalnią Halemba już w 2023 r. Ze względu na sytuację i wybuch wojny w Ukrainie oraz potrzebę większego wydobycia węgla w tamtym czasie, zarząd Polskiej Grupy Górniczej podjął decyzję o przedłużeniu tego terminu do 2025 r. - przypomniał Tomasz Głogowski.

- Chciałbym bardzo mocno podkreślić, że żaden z górników kopalni Bielszowice nie straci pracy, nie ma mowy o tym, by byłyby jakiekolwiek zwolnienia pracowników kopalni. Zarząd PGG przygotował szeroki plan osłon socjalnych, plan odejść na emerytury, jednorazowych odpraw, urlopów górniczych i przeniesienia, alokacji górników na inne, najbliższe kopalnie. Nie ma więc tu mowy o zwolnieniach pracowników - zakończył.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.