Górniczy protest w Katowicach

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Związkowcy protestowali przed Ministerstwem Przemysłu

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Związkowcy z ruchu Bielszowice kopalni Ruda zorganizowali 6 marca manifestację przeciwko likwidacji zakładu. Przeszli od archikatedry Chrystusa Króla w Katowicach pod gmach Ministerstwa Przemysłu, gdzie wręczyli petycję resortowym urzędnikom.

Protest dotyczył planów likwidacji kopalni Bielszowice i połączenia jej z ruchem Halemba. Ruchy Bielszowice i Halemba będą połączone w jednoruchową kopalnię Ruda.

Przypomnijmy, zgodnie z umową społeczną ruch Bielszowice oraz ruch Halemba kopalni Ruda miały zostać połączone w jeden zakład w 2023 r. Jednak z powodu dużego wzrostu popytu na węgiel po wybuchu wojny w Ukrainie termin ten został wydłużony do 2025 r. Zarząd spółki uchwalił w maju 2023 r. aktualizacje programu operacyjnego kopalni Ruda, w którym przedłużono o dwa lata funkcjonowanie samodzielnego ruchu Bielszowice. Zaproponowano, aby ruchy połączono w połowie 2025 r., a wydobycie w Bielszowicach przedłużono o dodatkowe miesiące, czyli do połowy 2026 r.

5 lutego ruszył Punkt Konsultacji Pracowniczej KWK Ruda. Pracownicy kopalń Halemba i Bielszowice uzyskują w nim informacje dotyczące spraw związanych z procesem restrukturyzacji KWK Ruda w latach 2025-2026.

Tymczasem w kopalni trwa akcja protestacyjna zorganizowana przez specjalnie powołany Komitet Obrony Pracowników Kopalni Bielszowice.

Związkowcy mówią krótko: - Chcemy, by ruch Bielszowice jak najdłużej był samodzielny. Zespół ds. węgla koksowego kopalni Bielszowice stwierdził, że zasoby węgla w naszej kopalni, to najlepsze zasoby w Polskiej Grupie Górniczej. Są chętni na węgiel koksowy, zwiększamy wydobycie, to dlaczego pojawiły się plany zamknięcia kopalni? - pytali manifestujący. - Przecież ona mogłaby działać przynajmniej do 2028 roku – mówili.

Protestujący przygotowali petycję, którą chcieli wręczyć minister przemysłu Marzenie Czarneckiej. W siedzibie ministerstwa przekazali petycję dyrektor generalnej resortu Kindze Okrzesik-Farudze.

- Pani minister jest na posiedzeniu komisji w Warszawie, poświęconej między innymi sytuacji w górnictwie - powiedział Tomasz Głogowski, rzecznik Ministerstwa Przemysłu.

- Jak wiadomo, ta demonstracja była pierwotnie planowana tydzień wcześniej, po czym strona społeczna nagle zmieniła datę i zdecydowała się zrobić ją dzisiaj (6 marca – przyp. red.). To jest więc nieprawdą, że pani minister nie chciała się spotkać ze stroną społeczną. Do tej pory, jeśli chodzi o kopalnię Bielszowice, pani minister siedmiokrotnie spotykała się ze stroną społeczną, mam nadzieję, że związkowcy to potwierdzą - dodał.

Rzecznik ministerstwa odniósł się także do sytuacji kopalni Bielszowice.

- Zgodnie z umową społeczną kopalnia Bielszowice miała zostać połączona z kopalnią Halemba już w 2023 r. Ze względu na sytuację i wybuch wojny w Ukrainie oraz potrzebę większego wydobycia węgla w tamtym czasie, zarząd Polskiej Grupy Górniczej podjął decyzję o przedłużeniu tego terminu do 2025 r. - przypomniał Tomasz Głogowski.

- Chciałbym bardzo mocno podkreślić, że żaden z górników kopalni Bielszowice nie straci pracy, nie ma mowy o tym, by byłyby jakiekolwiek zwolnienia pracowników kopalni. Zarząd PGG przygotował szeroki plan osłon socjalnych, plan odejść na emerytury, jednorazowych odpraw, urlopów górniczych i przeniesienia, alokacji górników na inne, najbliższe kopalnie. Nie ma więc tu mowy o zwolnieniach pracowników - zakończył.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.