Górniczy pracodawcy: Trzeba zweryfikować plan przydziału emisji CO2

Branża górnicza na bieżąco z uwagą - ale też i z niepokojem - śledzi zagadnienia związane z przyjęciem Krajowego Planu Rozdziału Uprawniań do emisji dwutlenku węgla na lata 2008-2012. Związek Pracodawców Górnictwa Węgla Kamiennego wystosował ostatnio pismo do premiera Donalda Tuska, w którym postuluje o weryfikację planu przydziału emisji CO2.

- Oczekujemy, że rząd RP podejmie skuteczne działania dla zwiększenia puli uprawniań do emisji CO2 dla Polski, jak też bezzwłocznie opracuje strategię rozwoju energetyki i górnictwa węgla kamiennego, uwzględniając politykę energetyczną UE, ukierunkowaną na niskoemisyjną produkcję energii elektrycznej - napisano w piśmie do premiera.

Górniczy pracodawcy podkreślili w nim, że energetyka krajowa jest oparta na węglu. W Polsce 95 proc. wytwarzanej energii pochodzi z węgla kamiennego oraz brunatnego. Zatem - jak napisali - energetyka zawodowa będąc strategicznym partnerem branży górniczej została w istotny sposób dotknięta tym ograniczeniem.

- Obawiamy się, że niewłaściwe przydziały CO2 mogą się przyczynić do zmniejszenia produkcji energii, a co za tym idzie zmniejszenia użycia węgla. Dla kopalń będzie to oznaczać konkretne i bardzo wymierne straty - powiedział Maksymilian Klan, przewodniczący Związku Pracodawców Górnictwa Węgla Kamiennego.

Zdaniem górniczych pracodawców, działania zmierzające do ograniczenia emisji CO2 powinny być bardziej skorygowane i dotyczyć szerokiego spektrum wytwórców tego szkodliwego gazu.
- Za nadmierną emisję CO2 odpowiada zarówno przemysł energetyczny, a więc i po części węglowy, bo to z tego paliwa powstaje zdecydowana większość energii w Polsce, jak i przemysł motoryzacyjny - podkreślił Klank .

Górniczy pracodawcy nie widzą wiec powodu, by w tym wypadku jednych traktować bardzo restrykcyjnie, a na działania innych patrzeć z pobłażliwością.
- Zaproponowany Krajowy rozdział uprawnień do emisji C02 winien uwzględniać rachunek ekonomiczny w skali całej gospodarki, jak również szybko rosnące zapotrzebowanie na energię elektryczną - czytamy dalej w piśmie skierowanym na ręce premiera Tuska.

Zdaniem pracodawców górniczych "niezbędna staje się weryfikacja projektu Krajowego Planu Rozdziału Uprawnień do emisji dwutlenku węgla na lata 2008 - 2012". W szczególności - jak podkreślono - w kierunku zapewnienia zgodności z celem Dyrektywy 2003/87 ETS, promującej wytwarzanie energii przy niższej emisyjności C02, a zatem w oparciu o energetykę wykorzystująca węgiel kamienny.

- Górnictwo węgla kamiennego musi mieć zapewniony stabilny odbiór węgla i odpowiednie przychody z jego sprzedaży, aby sprostać zarówno obecnemu jak i prognozowanemu zapotrzebowaniu na to paliwo, jak również realizować niezbędne dla funkcjonowania tego sektora inwestycje zapewniające w szczególności udostępnianie nowych złóż - czytamy w piśmie.

Związek Pracodawców Górnictwa Węgla Kamiennego podkreślił też, że Komisja Europejska, swoją decyzją z 26 marca 2007 r. drastycznie zmniejszającą pulę uprawnień do emisji dla Polski o 27 proc., ograniczyła tym samym rozwój całej naszej gospodarki. Wydłuży to - jak napisano w piśmie - naszemu społeczeństwu drogę do wyrównywania poziomu życia z poziomem najbardziej rozwiniętych krajów Unii Europejskiej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.