Górniczy klasyk bez goli

Górniczy klasyk, czyli piłkarski mecz GKS Katowice z Górnikiem Zabrze nie przyniósł goli. Inauguracja I-ligowego sezonu w Katowicach wypadła bardzo okazale, jeśli chodzi o oprawę widowiska, natomiast 10-tysięczna widownia nie doczekała się bramek, które są przecież solą piłki…

 

Pokazy pirotechniczne, wspaniały, a co najważniejsze kulturalny doping zaprzyjaźnionych kibiców obu klubów dodały jakości górniczemu klasykowi, niemniej do pełni szczęścia zabrakło większej ilości spięć podbramkowych i wspomnianych goli.

 

Okazji do ich zdobycia nie było za wiele, w I części w bardzo dogodnej sytuacji znalazł się debiutujący w katowickiej drużynie Bartłomiej Dudzic, ale w ostatniej chwili jego strzał zablokował Michał Pazdan. Tym samym zabrzański stoper zrehabilitował się za wcześniejszą wpadkę – w prostej sytuacji podał bowiem piłkę rywalowi.

 

Później jednak Pazdan skutecznie pracował na miano najlepszego gracza w ekipie zabrzańskiej. – Ale co z tego, skoro nie zdobyliśmy tak ważnych dla nas trzech punktów. Jeśli od następnego meczu nie będziemy wygrywać, to nie mamy co marzyć o awansie do ekstraklasie – powiedział po meczu portalowi nettg.pl Pazdan.
 

W I połowie kilka niezłych okazji mieli też goście, zaś najlepsze zmarnowali Przemysław Pitry i Robert Szczot. Ten pierwszy w dogodnej sytuacji niecelnie główkował. W drugiej połowie więcej dogodnych okazji mieli katowiczanie, wśród których coraz groźniejszy był kolejny debiutant Paweł Buśkiewicz. W doliczonym czasie gry popularny „Buska” mógł zaskoczyć Sebastiana Nowaka, ale zbyt wcześniej wyskoczył do dośrodkowania z prawej strony i jego główka była kompletnie nieudana. Wcześniej, bo w 52. minucie Buśkiewicz idealnie obsłużył prostopadłym podaniem Dudzica, który w sytuacji „sam na sam” strzelił w długi róg, ale Nowak pewnie sparował piłkę.
 

- Inauguracja sezonu przeważnie wiąże się ze znakami zapytania i tak było również w derbach górniczych. Górnik chciał wygrać i to bardzo, ale stało się inaczej. Jesteśmy zawiedzeni, ale przed nami sporo spotkań i na pewno będziemy walczyć o awans do ekstraklasy – zapewniał na pomeczowej konferencji trener zabrzan, Adam Nawałka.

 

Z kolei szkoleniowiec GKS Katowice Robert Moskal trochę żałował kilku zmarnowanych okazji golowych. Gdyby jego podopieczni wykorzystali chociaż jedną z nich, bylibyśmy świadkami sensacji na Bukowej. – To był dobry mecz w naszym wykonaniu. Ale tylko jeden punkt i żal, że zabrakło zimnej krwi w sytuacjach podbramkowych. Mogliśmy się spokojnie pokusić o trzy punkty – stwierdził Moskal.
 

Piłkarzem meczu w opinii dziennikarzy wybrany został pomocnik GKS, Kamil Cholerzyński.

 

GKS Katowice – Górnik Zabrze 0:0

GKS: Gorczyca – Sroka, Owczarek, Napierała, Szalewski – Hołota, G. Nowak (90+1 Niechciał), Cholerzyński, Plewnia (68 Wijas) – Buśkiewicz, Dudzic (89 Górski).
Górnik: S. Nowak – Kulig, Banaś, Pazdan, Gajewski (71 Cebula) – Bonin, Strąk, Przybylski, Szczot – Pitry, Wodecki (78 Besta).
Sędziowali: Radziszewski oraz Szymanik i Rogulski (wszyscy Warszawa). Żółte kartki: G. Nowak, Cholerzyński (GKS); Kulig (Górnik). Widzów: 10 000.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Noc Teatrów GZM już po raz 16-ty!

Już 12 września rozpocznie się największa teatralna impreza w regionie – Noc Teatrów GZM. W 15. teatrach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii będzie można zobaczyć aż 27 spektakli i wziąć udział w 50. atrakcjach dodatkowych – warsztatach, grach, pokazach, wystawach, spotkaniach z twórcami i zwiedzaniu teatralnych przestrzeni na co dzień dla widzów niedostępnych.

Ruszyła rewitalizacja zbiornika Pogoria I. Co nowego tam się pojawi?

W poniedziałek 31 sierpnia miejscy urzędnicy przekazali teren wokół plaży nad Pogorią I wykonawcy odpowiedzialnemu, za rewitalizację tego obszaru. Oznacza to, że w Dąbrowie Górniczej rozpoczyna się oczekiwana metamorfoza najstarszej z Pogorii.

Byli opozycjoniści będą debatować w rocznicę porozumienia jastrzębskiego

W 46. rocznicę podpisania porozumienia jastrzębskiego w Muzeum w Gliwicach odbędzie się debata antykomunistycznych opozycjonistów. 

Nocna Szychta z wąskotorówką w ostatni weekend wakacji

Już w piątek 28 sierpnia o 19:20 rozpocznie się Nocna Szychta, czyli wieczorno-nocna przejażdżka koleją wąskotorową. W ostatni weekend wakacji innych atrakcji, które przygotowały Górnośląskie Koleje Wąskotorowe też nie zabraknie.