Górniczy epos zwycięzcą Nagrody Mediów Publicznych - Cogito

+2 Zobacz galerię

Opowieść pt. \"Czarny Ogród\" dziennikarki i pisarki Małgorzaty Szejnert uhonorowano pierwszą literacką Nagrodą Mediów Publicznych - Cogito.

Książka „Czarny ogród” to historia jednej ze spółek weglowych, historia Niemiec, Śląska i Polski w opisywanym dwustuletnim okresie i historia powstawania dwóch katowickich dzielnic: Giszowca i Nikiszowca. - To arcydzieło w zbiorze śląskiej tematyki. Nagromadzenie wiedzy, obfitość faktów - a zwłaszcza talent autorki - zapierają dech - tak o książce wieloletniej dziennikarki „Gazety Wyborczej” mówią krytycy.

„Czarny ogród” został już laureatem \"Górnośląskiego Tacyta\", jest także nominowany do Nagrody Literackiej Nike 2008.

Pierwsza literacka Nagroda Mediów Publicznych - Cogito została wręczona w poniedziałek wieczorem podczas uroczystej gali w Teatrze Narodowym, transmitowanej przez Program Pierwszy Polskiego Radia i Telewizję Polską. Laureatka otrzymała statuetkę i 200 tysięcy złotych. Pomysłodawcy i fundatorzy nagrody to Polskie Radio i Telewizja Polska. Celem nagrody jest popularyzowanie polskiej twórczości i uczestnictwa w kulturze.

- Dzięki prestiżowej nagrodzie i najwyższym walorom literackim arcydzieła Małgorzaty Szejnert tematyka górnicza, problemy rozwoju przemysłu i kwestie społeczne związane z górnictwem węgla kamiennego po latach znajdą się na nowo w centrum zainteresowania ogólnopolskiej opinii publicznej - oceniali na gorąco komentatorzy w kuluarach Teatru Narodowego po werdykcie jury.

Od ukazania się książki w grudniu zeszłego roku krytycy podkreślają, że autorka opisała śląską historię z zachowaniem wewnętrzenej perspektywy, z erudycją i takim znawstwem, że rodowity Ślązak lepiej by tego nie uczynił. - Przecież świetną książkę o historii Polski napisał Anglik - powiedziała wczoraj Szejnert. - Nie porównuję się do Normana Davisa, ale tak to już jest, że człowiek z zewnątrz potrafi niekiedy zajrzeć głębiej, ma odwagę zadawania pytań, które odkrywają prawdziwą i niepowtarzalną naturę zjawisk.

\"Czarny ogród\", jak węgiel?

Małgorzata Szejnert tak mówiła o swojej książce: 
  
- Oczywiście. Kolor czarny symbolizuje węgiel, trud pracy. Ogród to nie tylko zieleń, to też wielość rzeczy, okazów, sytuacji, ludzkich losów. Opisałam historie kilku wybranych rodów z Giszowca, ich życie codzienne, zmagania z pracą, z decyzjami politycznymi ówczesnych władz.

Giszowiec to pogmatwane losy ludzi na pograniczu dwóch kultur. W ich życiu czarna praca przeplatała się z miłością do sztuki. Mam oczywiście na myśli słynnych malarzy z Grupy Janowskiej. Giszowiec okazał się niesamowicie bogatym miejscem. A ja próbowałam zebrać te wszystkie drobne historie i jak mrówka budowałam z patyczków mrowisko, jakim jest moja książka.

Przeczytaj też specjalną relację nettg.pl ze spotkania z Małgorzatą Szejnert w Giszowcu:
\"Zebrane paciorki tworzą śląski witraż\"

Cogito to druga z ustanowionych niedawno Nagród Mediów Publicznych. Pierwsza - w dziedzinie współczesnej muzyki poważnej - Opus została wręczona w czerwcu. Jej laureatem został Paweł Mykietyn. Nagrody Mediów Publicznych zostały ustanowione we współpracy ze Stowarzyszeniem Pisarzy Polskich, Polskim PEN Clubem i Związkiem Kompozytorów Polskich. Członkowie tych stowarzyszeń zasiadają w jury nagrody.

W galerii: Spotkanie autorskie Małgorzaty Szejnert po wydaniu \"Czarnego Ogrodu\" - Katowice Giszowiec, Karczma pod Lipami, 10. grudnia 2007 roku (fot. Barbara Warpechowska)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zawody wędkarskie. Brawa dla górników!

Zakończyły się dwudniowe 21. Mistrzostwa Polski Górników w Wędkarstwie Feederowym. Zorganizował je Związek Zawodowy Górników w Polsce. Świetnie poszło górnikom-wędkarzom z LW Bogdanka.

Książka na weekend: „Spotkajmy się, kiedy będzie ładna pogoda”

Zapewne koreańska literatura jest rzadkością wśród naszych czytelniczych wyborów. A szkoda. Bo warto „wziąć na warsztat” książkę, której akcja dzieje się w odległym kraju, zobaczyć, jak funkcjonuje tamtejsze społeczeństwo, co nas łączy, a co dzieli. Książka „Spotkajmy się, kiedy będzie ładna pogoda” jak na dłoni pokazuje relacje między Koreańczykami, przy okazji pochwalając proste rzeczy.

O dziedzictwie pogórniczym w otoczeniu fedrujących kopalń

Obrady ICMUM 2026 stanowiły znakomitą okazję do promocji naszych obiektów muzealnych związanych z górnictwem

Spojrzał górnikom w twarz. Może jesteś wśród nich?

Uznany śląski fotografik Jan Czypionka uwiecznił na zdjęciach wizerunki górników przy pracy. Mało kto trafia w te miejsca z obiektywem. Sesja pod ziemią, przy ostrym świetle lamp na górniczych kaskach, nie należy do łatwych zadań.