Górniczy emeryci z Żor wyrzeźbili między blokami niezwykły ogród

1749292410 img 0414

fot: Anna Tabaka

fot: Anna Tabaka

+2 Zobacz galerię

Między blokami w Żorach wyrosła niesamowita galeria. Na spółdzielczym trawniku stworzyli ją emerytowani górnicy. Jak mówią, poznali się na Pniówku. Wszyscy pracowali w tamtejszej kopalni. Teraz fedrują przed blokiem. I stworzyli coś niesamowitego 

Szachy z kompletem figur, orzeł, wiewiórka, żyrafy, no i smok. Magiczny ogród powstał pomiędzy blokami 7 i 8 na żorskim osiedlu Pawlikowskiego. Zielone rzeźby tworzą: Czesław Tomala, Jan Kopacz i Marian Harasiuk. Ogrodników było więcej, ale zdrowie nie wszystkim już na tę pasję pozwala. Dlatego czekają na młodszych następców.  

Kopalnia pomysłów i pasja

Pomysł zrodził się w głowie Czesława Tomali. Pasją zaraził Jana Kopacza. Postarali się o teren między blokami, zrobili skalniak w kształcie Polski, a wokół pojawiło się kilkadziesiąt roślinnych rzeźb – topiar. 

To pracochłonne zajęcie – przycięcie jednej większej figury może zająć nawet 20 godzin. A trzeba je powtarzać dwa razy w roku. Ogród wymaga też regularnego podlewania i koszenia. Zimą powstają metalowe konstrukcje, na których wspierają się żywe rzeźby. 

Swoją pasją górnicy emeryci zarazili mieszkańców bloku. Sąsiedzi wspierają ich w dbaniu o ten niesamowity ogród, ich wizytówkę. 

– Do Żor przyjeżdżają nawet wycieczki z daleka, by podziwiać nasze dzieło. Ludzie robią sobie tu sesje zdjęciowe – mówi z uśmiechem Jan Kopacz. 

Bajkowy ogród w środku blokowiska

O cichym osiedlu w Żorach zrobiło się głośno nie tylko w okolicy. Mieszkańcy co jakiś czas śledzą nawet z balkonów ekipy telewizyjne, które pokazują to miejsce. Bo jest wyjątkowe, a na skwerze między blokami można poczuć się jak w bajce. 

Zielone ptaki, baśniowe postacie i fantazyjne figury to efekt talentu i ogromu pracy. Żadna z rzeźb nie powstałaby bez projektu i metalowego stelaża. Druty wyginane są ręcznie, a później spawane. Gdy konstrukcja jest gotowa, trafia na osiedlowy trawnik, gdzie z czasem zamienia się w rzeźbę. 

Nieopodal żorscy ogrodnicy stworzyli też boisko do gry w bule i siatkówkę.  

– Podobne zainteresowania to klucz do współpracy – mówią pasjonaci. Ogród stworzony na zwykłym trawniku mógłby konkurować z niejednym parkiem miejskim.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zapraszają na pierwsze zajęcia Energetyczno-Górniczego Uniwersytetu III Wieku

Nowy Uniwersytet III Wieku o profilu energetyczno-górniczym ma na celu stworzenie miejsca, w którym zawodowcy związani z górnictwem i energetyką będą mogli pogłębiać wiedzę o historii śląskiego przemysłu oraz współczesnych wyzwaniach technologicznych.

Górnik wrócił do domu. Niezwykłe wydarzenie w kopalni

Przed Szybem Daniłowicza w Kopalni Soli Wieliczka przez dziesięciolecia stał Górnik – trzymetrowa figura, która dla mieszkańców Wieliczki i turystów była czymś więcej niż pomnikiem. Była symbolem górniczego charakteru tego miejsca, świadkiem tysięcy spotkań i nieodłącznym tłem pamiątkowych fotografii. W 2006 roku Górnik zniknął ze swojego miejsca. Po dwudziestu latach powrócił do domu.

Pomożecie zagłosować? Miła sprawa, chodzi o film, w którym mogą wystąpić obiekty KWK Halemba-Wirek

Oddział Centrów Demontażowych Grupy KOK znalazł się w finałowej piątce (spośród 28 zgłoszonych) plebiscytu „Śląska Lokacja Filmowa 2026”. Przemysłowy obiekt ma teraz szansę na drugie życie, jako przestrzeń filmowa. Wystarczy tylko na niego zagłosować.

Nagroda za pamięć o zamordowanym bracie górniku

Za nami wyjątkowa Gala wręczenia Nagrody „Czarny Diament Wolności”, która odbyła się w Śląskim Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka” w Katowicach. Tegoroczną laureatką prestiżowego wyróżnienia została Magdalena Pelc - która od lat pielęgnuje pamięć o swoim bracie Zbigniewie Wilku, jednym z Dziewięciu z „Wujka”.