Górniczy Bumech chce współpracować z producentem pojazdów opancerzonych z Afryki

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Ministerstwo Przemysłu to swego rodzaju synonim Ministerstwa Gospodarki, ale nie tylko synonim, ale także merytoryka która za tym idzie, odpowiedzialność i kompetencje

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Grupa Bumech, która jest m.in. właścicielem kopalni węgla PG Silesia w Czechowicach-Dziedzicach, zamierza współpracować z południowoafrykańskim producentem pojazdów opancerzonych; chce produkować takie pojazdy na rynek europejski - wynika z informacji firmy.

Jak przekazał Bumech w czwartkowym komunikacie, dywersyfikując dotychczasowe portfolio i wchodząc w produkcję sprzętu wojskowego, spółka podpisała list intencyjny z południowoafrykańskim producentem pojazdów opancerzonych OTT Technologies.

“Porozumienie ma na celu nawiązania współpracy w zakresie rozpoczęcia procesu produkcji na terenie Polski samochodów opancerzonych z przeznaczeniem dla służb mundurowych na terenie Europy. Strony porozumienia prowadzą obecnie negocjacje w przedmiocie ustalenia szczegółowych warunków współpracy“ - podała spółka.

Uściśliła, że założeniem współpracy jest umożliwienie pozyskania przez Bumech możliwości prowadzenia w pierwszej kolejności procesu montażu pojazdów w oparciu o gotowe podzespoły dostarczane przez OTT, a następnie samodzielnego prowadzenia produkcji w oparciu o surowce i podzespoły pochodzące z obszaru Unii Europejskiej.

Współpraca ma przewidywać transfer technologii, wspólne prace projektowe oraz wsparcie OTT przy uruchomieniu produkcji. Rynki docelowe mają obejmować Europę Północną i Środkowo-Wschodnią, kraje bałtyckie, nordyckie i Bałkany.

Bumech zasygnalizował, że projekt dywersyfikacji jego działalności wpisuje się w strategiczne cele rozwoju krajowego potencjału obronnego. Cytowany wiceprezes Bumechu Michał Kończak ocenił, że to dla spółki “moment przełomowy“.

“W oparciu o własne zasoby, infrastrukturę i pozyskany know-how, wchodzimy na dynamicznie rozwijający się rynek obronny. Współpraca z OTT Technologies otwiera przed nami nowe perspektywy, pozwalając zaoferować Europie sprawdzone, a teraz lokalnie produkowane rozwiązania wojskowe“ - powiedział wiceprezes

“Wychodząc naprzeciw narastającym potrzebom w zakresie obronności i odpowiadając na zapowiedzi repolonizacji gospodarki, jesteśmy optymistycznie nastawieni na odbiór naszych przyszłych produktów, wytwarzanych w polskich zakładach produkcyjnych“ - dodał Kończak.

W ramach współpracy grupa Bumech planuje licencyjną produkcję m.in. czterokołowych wielozadaniowych pojazdów bojowych typu HMMWV (high-mobility multipurpose wheeled vehicle), z myślą o rynku europejskim.

Według informacji z ub. roku, na które powołuje się spółka, tylko zapotrzebowanie polskiej armii na pojazdy tego typu szacowane jest na ok. 3 tys. egzemplarzy. Dodatkowo zapotrzebowanie na ten rodzaj pojazdów zidentyfikowano w straży granicznej i policji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zakład produkujący dla górnictwa z olbrzymim wsparciem

Zakład Nitroerg w Bieruniu, spółka z Grupy KGHM, zainwestuje około 300 mln zł w Krupskim Młynie w produkcję materiałów wybuchowych. Nitroerg i Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna podpisały w poniedziałek 3 sierpnia umowę o wsparciu dla inwestycji związanej z budową linii do produkcji pentrytu i heksogenu. Jest to jeden z kluczowych projektów w sektorze obronności.

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dabrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy.

Motyka: System energetyczny przygotowany na upały

Polski system energetyczny jest przygotowany na prognozowane wysokie temperatury powietrza - zapewnił w poniedziałek minister energii Miłosz Motyka. Zwrócił uwagę, że podczas upałów spada wydajność paneli fotowoltaicznych.

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez całe lato

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez cały okres letni, choć eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby przejściowo zakłócić rozwój przemysłu - wynika z poniedziałkowego komentarza Erste Bank Polska do danych o PMI.