Górniczy awans Namibii

1649489816 diamond 5411447 1280

fot: Pixabay.com

Zachodni eksperci od diamentowego rynku zauważyli, że sankcje te w praktyce będą trudne do utrzymania

fot: Pixabay.com

Pod względem zamieszkałej ludności, Namibia jest małym południowo- afrykańskim krajem położonym nad Oceanem Atlantyckim. Dotychczas kraj ten postrzegany był, jako zaplecze tanio wydobywanych diamentów najpierw z pustynnych piasków, a teraz z tych samych piasków budujących jego wybrzeże.

O znaczeniu tego złoża świadczy zaangażowanie w pozyskiwanie tych diamentów przez największy zachodni koncern diamentowy De Beers. Diamenty odzyskane w drugim kwartale 2022 r. przez Namibię wynosiły 565 tys. karatów, co w skali roku przeliczyć można na ok. 2,25 mln karatów Stosując najniższą stawkę dla surowych diamentów po ok. 300 USD za karat, wartość tych diamentów wynosi ok. 7 mld USD, co może być porównywalne z przychodami polskiego KGHM, przy znacznie niższych kosztach eksploatacyjnych dla namibijskich diamentów.

Już ten tylko przemysł górniczy zwraca wagę na jego dochodowość, dla kraju mającego 2,5 mln ludności, ale za to posiadającego powierzchnię blisko trzy razy większą od Polski. Agencje odnotowują, że na mającym się rozpocząć w Kapsztadzie Afrykańskim Tygodniu Energetycznym (18-21.10.2022) Namibijska Rada Rozwoju Promocji Inwestycji (NIPDB) zaprezentuje tam możliwości inwestycyjne w krajowym przemyśle naftowym, gazowym i zielonego wodoru jako sponsor diamentowy konferencji African Energy Week 2022.

O nowych odkryciach ropy naftowej i gazu ziemnego na terenie Namibii donosi też agencja Reuters. Podaje ona, że wykonano dotychczas dwa szyby naftowe, w których uzyskano pozytywne wyniki. Szef Qatar Energy, Saad al-Kaabi powiedział, że prace wiertnicze są spodziewane w 2023 r., aby lepiej rozpoznać zasoby i wydajność, ale nie wskazał, kiedy oba ujęcia ropy zostaną wprowadzone do produkcji.

Katarska firma posiada 30 proc. udziału w pracach związanych z poszukiwaniem ropy i gazu ziemnego na terenie Namibii. Według Reuters odkrycia te mogą uczynić z Namibii, południowego sąsiada Angoli, członka OPEC, kolejnego producenta ropy na afrykańskim wybrzeżu Atlantyku.

Równie ważnym sektorem górnictwa jest wydobycie tlenku uranu. Cena tego minerału rośnie wraz z kryzysem energetycznym i odbudową energetyki jądrowej. Jak podaje rządowy portal Mining and Minerals (4.10.2022). Namibia jest czwartym co do wielkości producentem tlenku uranu na świecie. Przemysł jądrowy nadal napędza popyt na uran. W 2018 roku odkrywkowa kopalnia uranu Husab wydobyła 3028 ton tlenku uranu, co czyni ją trzecią co do wielkości kopalnią uranu na świecie. Husab jest własnością spółki zależnej China General Nuclear Power Company. Kopalnia Rossing Uranium, również położona na pustyni Namibii, jest piątym co do wielkości producentem tlenku uranu na świecie. Kopalnia zawiera największe na świecie złoże uranu związane ze skałami magmowymi i jest w większości własnością China National Uranium Corporation (CNUC).

Szereg firm z całego świata prowadzi tu badania, poszukiwania i analizy zasobów naturalnych. Należy spodziewać się dalszych odkryć, inwestycji i wzrostu bogactwa tego kraju, którego górnictwo staje się podstawą jego dochodu narodowego.

Na przykładzie Namibii, kraju półpustynnego, po raz kolejny sprawdza się stare powiedzenie, szukajcie a znajdziecie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.