Górnicze targi otwarte

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Otwarcia targów dokonali: prezes EXPO Katowice Iwona Gramatyka, wiceminister MAP Piotr Pyzik i Marcin Krupa, prezydent Katowic

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

+22 Zobacz galerię

Galeria
(25 zdjęć)

Międzynarodowe Targi Górnictwa, Przemysłu Energetycznego i Hutniczego EXPO Katowice wystartowały. Otwarcia dokonał wiceminister aktywów państwowych Piotr Pyzik, prezydent Katowic Marcin Krupa oraz prezes EXPO Katowice Iwona Gramatyka. Targi potrwają do piątku, 9 września. W otwarciu uczestniczyli także parlamentarzyści, przedstawiciele misji dyplomatycznych, prezesi spółek węglowych i firm okołogórniczych. 

- Witam na dziewiętnastej edycji targów. Ta jest wyjątkowa, bo nie widzieliśmy się przez trzy lata. Dlatego z tego miejsca chcę podziękować wszystkim wystawcom. Są oni bohaterami, którzy przeprowadzili swoje firmy przez kryzys i są z nami. Jako organizator cieszę się, że możemy się spotkać i rozmawiać i sprawić że państwo tu jesteście. Ta edycja będzie miała na celu pokazanie potencjału państwa firm, maszyn i urządzeń i pokazania, że węgiel jest wciąż ważny w miksie energetycznym. Chcemy też pokazać jak państwa firmy dywersyfikują swoje usługi oraz jakie znaczenie ma - dla was prezesów i właścicieli firm - człowiek, który dla was pracuje - powiedziała prezes Iwona Gramatyka.

Katowice teraz są jedynym miejscem na świecie, gdzie zgromadził się tak duży potencjał.

Wiceminister Piotr Pyzik wskazał, że na Śląsku od wieków bije serce polskiego przemysłu. 

- Śląsk to największy region górniczy w UE. Procesy transformacji mają tu miejsce od ponad 30 lat. Do 2050 r. polskie górnictwo przejdzie bardzo duże zmiany związane z realizacją zielonego ładu. Oczywiście życie pisze własne scenariusze i po Covidzie i wojnie, którą mamy za granicą, musimy brać korektę - powiedział wiceszef MAP.

- Dla Śląska, którego gospodarka przez wieki była oparta na wydobyciu czarnego złota, odejście od niego będzie wielkim wyzwaniem. Wierzymy jednak, że będzie to nadal tętniący życiem i rozwijający się region. Wiemy wszyscy, że państwa które radykalnie odeszły od węgla nie były w stanie z tym procesem sobie poradzić do końca - dodał Pyzik i wskazał na czery motory transformacji - klimat, konkurencyjność, ludzi oraz bezpieczeństwo energetyczne. 

Jako ostatni głos zabrał prezydent Marcin Krupa. Wskazał, że są to jedne z ważniejszych targów odbywających się w Katowicach.

- One maja podjąć dyskusję co czeka nas w przyszłości - stwierdził i przypomniał, że targi już do 20 lat są organizowane w stolicy Górnego Śląska. 

- Dzisiaj mamy zupełnie inne realia niż te, które były na ostatniej edycji targów. Najpierw był Covid, a teraz problemy wynikająca z napaści Rosji na Ukrainę. Te dwa zdarzenia mają niemałe znaczenie dla przemysłu ciężkiego, wydobywczego i maszynowego - ocenił Krupa.

- Musimy się zastanowić jak poradzić sobie bez ogromnego rosyjskiego rynku zbytu. Jak zrewidować plany dotyczące kwestii przemian klimatycznych - stwierdził prezydent Katowic. Dodał, że racjonalny powrót do węgla i racjonalne jego wykorzystanie jest ważnym tematem dyskusji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.