Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (-5.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.60 PLN (+3.08%)

ORLEN S.A.

130.54 PLN (-1.85%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-0.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.43%)

Enea S.A.

25.12 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.50 PLN (-3.70%)

Złoto

4 804.57 USD (+2.17%)

Srebro

75.64 USD (+0.14%)

Ropa naftowa

101.91 USD (-1.63%)

Gaz ziemny

2.83 USD (-1.84%)

Miedź

5.63 USD (-0.42%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (-5.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.60 PLN (+3.08%)

ORLEN S.A.

130.54 PLN (-1.85%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-0.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.43%)

Enea S.A.

25.12 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.50 PLN (-3.70%)

Złoto

4 804.57 USD (+2.17%)

Srebro

75.64 USD (+0.14%)

Ropa naftowa

101.91 USD (-1.63%)

Gaz ziemny

2.83 USD (-1.84%)

Miedź

5.63 USD (-0.42%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Górnicze szkoły to już historia. Trudno skusić młodzież do pracy pod ziemią

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Dziennikarze i fotoreporterzy zjechali na poziom 960 w kopalni Bogdanka

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Szkoły wyspecjalizowane w kształceniu kadr dla górnictwa to już historia z małymi tylko wyjątkami. Skąd wezmą się młodzi ludzie gotowi podjąć pracę w kopalniach? Jeśli zakładamy, że polskie górnictwo ma fedrować węgiel do 2049 r., to chyba przyszedł czas najwyższy, by poważnie rozważyć ten problem.

Zespół Szkół Ogólnokształcących w Pawłowicach to właściwie jedyna na Śląsku szkoła, która uruchomiła w nowym roku szkolnym klasę dla przyszłych górników na poziomie technikum. Naukę w kierunkach technik mechanik i technik elektryk rozpoczęło w niej 30 uczniów. Co ciekawe, nie zostali objęci programem stypendialnym JSW. Będą mieli jedynie możliwość praktycznej nauki zawodu w kopalni. Z pewnością zazdroszczą swym kolegom ze starszych klas, bo ci stypendia brali i raczej brać będą nadal.

– Nasza szkoła jest wysoko notowana w rankingach krajowych i to chyba odegrało kluczową rolę w tym naborze. Trudno dziś powiedzieć, co będzie dalej z kształceniem kadr dla górnictwa, ale nie jestem dobrej myśli – przyznaje Andrzej Wowra, dyrektor szkoły.

 Zachęty raczej nie wrócą

Dyrektorzy szkół są zgodni co do tego, że deprecjonowanie górniczej profesji i huczne zapowiadanie rychłego końca eksploatacji węgla kamiennego zrobiło swoje. Za poprzedniej władzy było zresztą podobnie. W efekcie studenci, którzy mieli rozpocząć naukę na kierunkach górniczych Politechniki Śląskiej, masowo rezygnowali ze swego wyboru, odchodząc na inne wydziały. Kiedy spółki węglowe ogłosiły programy stypendialne, nagle górnictwo znalazło się w kręgu zainteresowania zarówno absolwentów podstawówek, jak i maturzystów. Istnieją jednak uzasadnione obawy, że zachęty finansowe raczej już nie wrócą.

– Trudno dziś skusić młodzież do pracy pod ziemią. Większość zainteresowana jest nowoczesnymi technologiami, informatyką, mechatroniką. Górnictwo nie kojarzy się niestety z innowacyjnością. Nie jest też postrzegane jako zawód z perspektywami – wskazuje Ewelina Limanowska, dyrektorka Centrum Kształcenia Ustawicznego w Wodzisławiu Śląskim.

W starszych klasach tej szkoły kształci się jeszcze 69 przyszłych górników objętych programem stypendialnym Polskiej Grupy Górniczej. Szkopuł w tym, że placówka dysponuje znakomitym zapleczem do nauki górniczego fachu. To sztolnia z prawdziwego zdarzenia. Może słuchacze kursów zawodowych mogliby z niej skorzystać? – zapytaliśmy z ciekawości.

– Pewnie tak, ale nie ma chętnych do nauki – podsumowuje dyrektorka

Powiatowy Zespół Szkół w Bieruniu był swego czasu prawdziwą kuźnią kadr górniczych. Jego absolwenci zasilali załogi kopalń Piast-Ziemowit i Mysłowice-Wesoła. To właśnie w murach tej szkoły narodził się Konkurs Wiedzy Górniczej o Złotą Lampkę, który z czasem podniesiono do rangi olimpiady przedmiotowej. Dziś na próżno szukać wśród uczniów kogoś, kto miałby w planie podjęcie pracy w kopalni.

– Otrzymaliśmy decyzję o zakończeniu współpracy z Polską Grupą Górniczą i powiatem bieruńsko-lędzińskim w zakresie kształcenia młodzieży w kierunkach górniczych. Nie otwieramy więc klas dedykowanych górnictwu – potwierdza Teresa Horst, dyrektorka PZS w Bieruniu.

W przeszłości młodzi ludzie chętnie podejmowali naukę w tej szkole z uwagi na możliwość uzyskania stypendium czy też odbycia praktyk zawodowych w ruchu Piast. Jednak te czasy już minęły.

– Oczywiście na brak chętnych do nauki nie narzekamy. Otwieramy sześć klas pierwszych, do których zgłosiło się 165 uczniów. Ogromną popularnością cieszą się takie kierunki jak: mechatronika, rachunkowość, elektronika, informatyka, technologia żywienia. W ramach szkoły branżowej dajemy możliwość nauki w szesnastu zawodach rzemieślniczych. Dysponujemy świetnym zapleczem technicznym i naukowym – zapewnia Teresa Horst.

W kursach nadzieja

Przypomnijmy, że gospodarzem branżowej olimpiady górniczej jest teraz Zespól Szkół Technicznych w Rybniku. Jeszcze przed kilkoma laty budynek tej szkoły szturmowali absolwenci podstawówek. Dziś nie ma po nich śladu.

– Ani Jastrzębska Spółka Węglowa, ani też Polska Grupa Górnicza nie wystąpiły ze stypendialną ofertą. Kontynuujemy jedynie umowy zawarte wcześniej. Nie było też w tym roku chętnych, którzy chcieliby związać swoje życie z górnictwem. Wciąż jednak dajemy szansę tym, którzy takiego wyboru dokonają w przyszłości. Kształcimy bowiem w specjalnościach: mechatronik, robotyk czy elektryk. Jeśli uczeń postara się o praktykę w kopalni, to może z powodzeniem po ukończeniu szkoły rozpocząć pracę w branży górniczej – wyjaśnia Małgorzata Kunka, wicedyrektorka ZST w Rybniku.

Takich jednak jak na razie nie ma. Być może jednak zgłoszą się ci, którzy w wieku dorosłym postanowili spróbować swych sił w górnictwie. Z myślą o nich uruchomione zostaną zawodowe kursy specjalistyczne. Przypomnijmy, że w rybnickim ZST powstało Branżowe Centrum Umiejętności Górniczych. Miało być odpowiedzią na potrzeby rynku pracy, który kładzie coraz większy nacisk na kompetencje zawodowe. Stąd zresztą pomysł ulokowania w BCUG specjalistycznego zaplecza naukowego w postaci pracowni: VR, robotyki, systemów górniczych, elektrohydrauliki, elektropneumatyki, sterowników PLC czy napędów elektrycznych. Nie ma jednak gwarancji, czy kogoś taka oferta zainteresuje.

Na kursy specjalistyczne GIW.02 i GIW.09 nastawiło się także Niepubliczne Technikum w Piekarach Śląskich oraz Branżowa Szkoła II stopnia Prymus w Chorzowie. Były zakusy, aby otworzyć klasy dzienne dla młodzieży w kierunku technik górnictwa podziemnego, ale jak dowiedzieliśmy się w sekretariatach szkół, nikt się nie zgłosił.

– Kursy specjalistyczne GIW.02 i GIW.09 mogą zainteresować tych, którzy mają zamiar w krótkim czasie zdobyć uprawnienia do pracy na dole. To jest oferta dla dorosłych. Młodzieży bowiem kierunkami górniczymi już raczej nie zainteresujemy – przekonuje Rafał Wójtowicz, dyrektor Zespołu Szkół Górniczych w Łęcznej, który przed laty kształcił kadry dla Bogdanki.

Jego zdaniem kursy są jedyną szansą dla górnictwa, aby utrzymać zatrudnienie.

– W przypadku szkół młodzieżowych proces kształcenia trwa od trzech do pięciu lat, tymczasem kurs GIW.02 trwa półtora roku i górnik gotów jest do pracy. I to jest odpowiedź na pytanie, co bardziej się spółkom opłaca – kwituje dyrektor Wójtowicz.

Brak rąk do pracy już teraz doskwiera kopalniom

Co będzie w kolejnych latach?

– Tylko gorzej. Nie chciałbym być złym prorokiem, ale niewykluczone, że to właśnie problemy kadrowe zwiną polskie górnictwo węgla kamiennego wcześniej, niż się nam wydaje – podsumowuje jeden z dyrektorów, zastrzegając sobie anonimowość.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Paliwa na stacjach nie zabraknie

Kierowcy mogą być spokojni, że paliwa na stacjach w Polsce nie zabraknie - zapewnił w środę na konferencji prasowej w Ministerstwie Aktywów Państwowych prezes Orlenu Ireneusz Fąfara.

MES w Przemyśle

Produkcja w górę i to mimo opóźnień dostaw w wyniku wojny Trumpa

Marcowy odczyt PMI wskazuje na mieszany obraz sytuacji w sektorze przetwórczym, choć pozytywnym sygnałem jest wzrost produkcji - ocenili analitycy PKO BP. Zatrudnienie w sektorze spadało 11. miesiąc z rzędu, najszybciej od września 2023 r., co było konsekwencją słabego popytu - dodali.

Jajka droższe nawet o 22 proc. przed Wielkanocą

Ceny jaj w lutym 2026 r. były wyższe od 7,5 proc. do 22,2 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku - wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Obecnie za jedno jajko konsumenci płacą średnio od 1,05 zł do 1,28 zł wobec 0,93-1,17 zł rok wcześniej.

JSW obniżyła cel wydobycia węgla w 2026 r. z 13,5 mln ton do 13,3 mln ton

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej obniżył przewidywany roczny poziom wydobycia węgla ogółem w 2026 r. z ok. 13,5 mln ton do ok. 13,3 mln ton - wynika ze środowego raportu bieżącego spółki. Powód to skutki grudniowego wyrzutu metanu w kopalni Pniówek, w następstwie którego zginęło dwóch górników.