Górnicze spółki odrabiają straty wywołane przez rosyjską inwazję na Ukrainę, padają nawet rekordy

1643951093 gpw

fot: Newseria Biznes

Rada nadzorcza PGE Polskiej Grupy Energetycznej ogłosiła konkurs na prezesa i dwóch wiceprezesów zarządu spółki

fot: Newseria Biznes

Górnicze spółki powoli odrabiają straty wywołane przez rosyjską inwazję na Ukrainę. Te surowcowe odnotowują nawet giełdowe rekordy.

Ostatnie godziny przyniosły wzrosty m.in. notowań Famuru, który w ciągu ostatnich kilku dni poniósł największe straty. Akcje tej spółki przekroczyły kwotę 2,50 zł. Wzrosty objęły również Jastrzębską Spółkę Węglową. W tym przypadku wzrosty są potężne i sięgnęły już 57 zł za akcję. W górę wystrzeliły także papiery Bogdanki do dawno nienotowanego poziomu prawie 43 zł. Na fali jest także KGHM. Tu wzrosty przekroczyły kwotę 170 zł za akcję.

- Na pewno duży wpływ na to ma widmo zakręcenia kurków z gazem przez Rosję. Na razie takich działań nie podjęto, ale tak się może zdarzyć. Obserwujemy ponadto zupełnie nieoczekiwaną transformację w stronę paliw konwencjonalnych. Europa nie jest bowiem w stanie zastąpić ewentualnych zakłóceń w dostawie gazu i węgla z Rosji jedynie energią odnawialną. Tanieją pozwolenia na emisję CO2. Trudno pisać dalsze scenariusze, ale świat już nie będzie taki, jak przed 24 lutego – komentuje Bartosz Kulesza, analityk rynków finansowych w Domu Maklerskim Pekao BP w Warszawie.

Zdaniem ekspertów, jeśli sytuacja w ciągu najbliższych dni się nie zmieni, spółki surowcowe mogą odnotowywać dalsze giełdowe rekordy. Największym zaskoczeniem jest prawdopodobny powrót Niemiec do energetyki atomowej. Obserwatorzy światowych rynków finansowych wciąż oczekują na wznowienie pracy przez giełdę w Moskwie.

- Nikt się wojny nie spodziewał. To, co zdarzyło się w ostatnich dniach zupełnie przewartościowało światową gospodarkę, ale skutki tego poznamy w dłuższej perspektywie czasowej – uprzedza Bartosz Kulesza.

- Dziś wszyscy oczekują, kiedy i jak to się wszystko skończy, ale trzeba mieć na uwadze fakt, że przecież to się dopiero zaczęło – dodaje analityk.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wniosek ws. uchylenia immunitetu posła Wojciecha Króla. „To jest postawienie sprawy na głowie - najpierw chcą stawiać zarzut, a dopiero później wyjaśniać przedmiot sprawy”

Poseł Wojciech Król poinformował, że we wniosku o uchylenie mu immunitetu, złożonym przez Prokuraturę Europejską, brak jest „jakiegokolwiek związku z aferą korupcyjną w Tramwajach Śląskich”. Reprezentująca go adwokat Marta Smołka dodała, że ten wniosek „robi takie wrażenie, jakby prokuratura miała jakąś tezę, która miała być podstawą sformułowania zarzutów i dopiero planowała tę tezę weryfikować”. Dodatkowo wniosek został złożony z błędami formalnymi.

Minister energii: Pomimo upału system elektroenergetyczny pracuje stabilnie i bezpiecznie

Mimo utrzymujących się wysokich temperatur krajowy system elektroenergetyczny pracuje stabilnie i bezpiecznie - zapewnił w piątek, 26 czerwca 2026 r., minister energii Miłosz Motyka. Dodał, że sytuacja nie wymaga wprowadzania stopni zasilania.

Nożownik w szpitalu w Jastrzębiu-Zdroju. Ma 19 lat, był pod wpływem narkotyków

W Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 2 w Jastrzębiu-Zdroju odbyła się w piątek 26 czerwca konferencja dotycząca brutalnego ataku nożownika. W czwartek wieczorem 19-latek wszedł na jeden ze szpitalnych oddziałów i zaatakował nożem cztery osoby. Prokuratura Rejonowa w Jastrzębiu-Zdroju prowadzi śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa więcej niż jednej osoby na terenie szpitala

COP Oferta Lato 20260626 AL 15

Buch – jak gorąco! Koleje Śląskie stawiają na bezpieczeństwo w trakcie upałów

Razem z nadciągającą falą upałów rośnie ryzyko awarii infrastruktury kolejowej, a co za tym idzie – utrudnień w kursowaniu pociągów. Koleje Śląskie są gotowe na wysokie temperatury – pojazdy przewoźnika przeszły dodatkowe przeglądy klimatyzacji, a w przypadku ewentualnych długotrwałych postojów, wsparcie zapewni Ochotnicza Straż Pożarna, w ramach unikatowej w skali kraju współpracy.