Górnicze maszyny na poligonie

Ladowarka na poligonie zana

fot: arc/zanam-legmet

Ładowarka podczas testów na poligonie

fot: arc/zanam-legmet

Każda maszyna kotwiąco-wiercąca czy ładowarka wyprodukowana przez Dolnośląską Fabrykę Maszyn Zanam-Legmet w Polkowicach, zanim trafi na dół do kopalni, przechodzi serię kontroli. Najbardziej mordercze próby, w warunkach maksymalnie zbliżonych do ekstremalnych są przeprowadzane na specjalnym poligonie, usytuowanym blisko hal fabrycznych. Tam sprawdza się w praktyce wiele różnych parametrów.

- Staramy się wyłapać ewentualne usterki, maksymalnie ograniczyć ryzyko jakiejś poważniejszej awarii - wyjaśnia Jerzy Olczyński, kierownik Działu Odbiorów i Nadzoru Reklamacyjnego DFM Zanam-Legmet.  - Niektórzy koledzy dowcipkują, że na poligonie nasze maszyny aż się „pocą z wysiłku” ale tak naprawdę wszyscy bardzo poważnie traktujemy testy. Wiadomo, że jak w końcu maszyna zaczyna pracę setki metrów pod ziemią, to nie ma miejsca na żarty.

Właśnie na poligonie najlepiej sprawdzić jak radzi sobie silnik a także różne wskaźniki, lampki sygnalizacyjne, przełącznik biegów. Uważnie obserwowany jest fotel operatora. Kontroluje się również ustawienie łyżki, poziom oleju, ciśnienie. Weryfikowane jest działanie hamulców zasadniczych i awaryjno-postojowych, bada się promień skrętu. Nie umyka uwadze praca układu elektrycznego i hydraulicznego.

Momentami maszyny poruszają się po poligonie z maksymalną prędkością. Bardzo istotny jest etap prób ruchowych z elementami docierania sprzętu. Chodzi przykładowo o najazd przy dużym pochyleniu (12 i 15 stopni) lub z niemałym obciążeniem gdy maszyna jest załadowana tłuczniem (1 metr sześcienny rudy waży aż 1,8 tony). Sprawdzian dotyczy nie tylko ładowarek, ale też innych urządzeń - m.in. wozów odstawczych, wiertnic, kotwiarek. W specjalnych skalnych blokach odwiercane są otwory, dzięki czemu łatwiej skontrolować jak funkcjonują wszystkie mechanizmy związane z wysięgnikiem, jego obrotami, z wiertarką i jej posuwem, z udarami. Do dyspozycji jest też kanał najazdowy, gdzie po tych wszystkich testach można maszynę zobaczyć od spodu. Sprawdzić czy nie ma jakichś pęknięć, otarć czy wycieków płynów.

Oczywiście ogromną wagę podczas testów, przykłada się do elementów, mających największy wpływ na bezpieczeństwo ludzi. Chodzi na przykład o sprawność sygnału akustycznego, świateł, sygnału przy włączaniu biegu wstecznego, bezawaryjne działanie kamer. Jeden z najważniejszych elementów, to konstrukcja kabiny. Każdy nowy model przechodzi testy w zakładzie doświadczalnym. Kabina bezwzględnie musi wytrzymać zgniatanie z energią o wartości 65 kJ. Tylko takie konstrukcje otrzymują niezbędne atesty. Kilkakrotnie już, w maszynach wyprodukowanych w Zanam-Legmet, to właśnie kabina, w której przebywali lub schronili się górnicy ratowała im życie.
Po wszystkich wieloetapowych badaniach, uzupełniana jest cała dokumentacja techniczna zaś odbiorca dostaje gwarancję dopiero w momencie wdrożenia urządzenia do eksploatacji.

- Ustawiczna dbałość o jakość i bezawaryjność maszyn jest dla nas jedynym z priorytetów - mówi Jacek Kardela, prezes spółk.  - Nasi odbiorcy w KGHM Polska Miedź a także za granicą gdzie bardzo intensywnie penetrujemy rynki, muszą kojarzyć nas ze stuprocentowym profesjonalizmem i nowoczesnymi technologiami. Dlatego nie obawiamy się zapraszać czasami klientów na testy. Obserwujemy, że są bardzo usatysfakcjonowani z takich możliwości.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rewolucyjne odkrycie: górnictwo na ziemi tarnogórskiej sięga czasów rzymskich

Górnictwo na terenie dzisiejszych Tarnowskich Gór i Bytomia rozpoczęło się znacznie wcześniej, niż dotychczas sądzono – już w II wieku naszej ery, czyli w czasach rzymskich. To kluczowe ustalenie polsko-niemieckiego zespołu badawczego, które zmienia dotychczasową wiedzę o początkach przemysłu wydobywczego na Śląsku. Poinformowało o tym Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej (SMZT).

Bolesny cios w kierowców. Benzyna 95 podrożała średnio o 1,06 zł, ON o 88 gr

Powrót 23-proc. VAT na paliwa oznacza wysokie rachunki za tankowanie - ocenili w czwartek analitycy portalu e-petrol.pl. Podali, że średnia ogólnopolska cena benzyny 95 wzrosła w ciągu tygodnia o 1,06 zł do 7,63 zł za litr, a olej napędowy poszedł w górę o 88 groszy do 8,39 zł.

Poszukiwani specjaliści od energetyki. Mogą pracować jako wykładowcy lub egzaminatorzy

Zakład Doskonalenia Zawodowego w Katowicach szuka wykładowców i egzaminatorów z zakresu energetyki.

Historia kompleksu w Bełchatowie pokazuje, że odważne decyzje potrafią zmieniać kraj

Dziś przed regionem stoi wyzwanie bez precedensu - przejście od największego kompleksu węglowego w Europie do potencjalnej lokalizacji wielkoskalowej elektrowni jądrowej, jednej z największych inwestycji infrastrukturalnych. Rozmawiamy z prezesem zarządu PGE GiEK S.A. Jackiem Kaczorowskim.