Górnicze gminy gotowe do ostrego protestu

Gminy górnicze nie zrezygnują ze 100 mln zł opłat od kopalni. Jeśli ustawa ograniczająca ich dochody wejdzie w życie - zaskarżą ją do Trybunału Konstytucyjnego. Samorządowcy ze Związku Gmin Zagłębia Miedziowego oraz Stowarzyszenia Gmin Górniczych w Polsce mają już gotową opinię prawną prof. Michała Kuleszy wskazującą na łamanie ustawy zasadniczej - podał w poniedziałek po południu portal \"Rzeczpospolitej\".

Przypomnijmy, że zgodnie rządowym projektem zmian w prawie geologicznym i górniczym, nad którym pracuje Sejm, gminy górnicze stracą prawo do pobierania podatku od nieruchomości od stałych obiektów budowlanych znajdujących się w wyrobiskach górniczych. Chodzi m.in. o rurociągi i taśmociągi. Zawiłości podatku od wyrobisk i związane ze sprawą opinie od ponad roku relacjonujemy w portalu nettg.pl.

Czytaj m.in.:
Podatkowy węzeł gordyjski
Adam Maksymowicz: Podatek od wyrobisk górniczych
Czy roszczenia gmin doprowadzą górnictwo węglowe do upadłości?

Burmistrz Polkowic poinformował w poniedziałek, że związek gmin miedziowych wspólnie z gminami górniczymi wysłały protest do premiera i parlamentarzystów, prezydenta i marszałków Sajmu i Sanetu. Zdaniem samorządowców problem dotyczy 4-5 mlinionów Polaków z gmin górniczych.  - W przypadku zmiany przepisów stracimy nawet 20 mln złotych rocznie mówią samorządowcy cytowani przez rp.pl.

Nad projektem ustawy pracują posłowie z komisji środowiska, samorządu terytorialnego i gospodarki. Prace utajniono, co wywało dodatkową nieufność samorządowców.

Zdaniem eksperta gmin górniczych prof. Michała Kuleszy uszczuplenie dochodów gmin jest niezgodne z Konstytucją, podważa zasadę równego traktowania podatników i grozi niewywiązywaniem się gmin z zadań własnych.

Płaceniu podatków od wyrobisk przeciwne jest natomiast środowisko górnicze argumentując m.in., że opodatkowanie \"dziur w ziemi\" jest absurdalne, a gminy górnicze nie mogą narzekać na brak innych opłat od kopalń.

Emocje przedstawicieli gmin studzi poseł Jan Rzymełka (PO), przewodniczący podkomisji sejmowej, cytowany w portalu pb.pl: - Ustawowy zapis dotyczący tego podatku - czyli definicji, co we wnętrzu ziemi jest budowlą, instalacją, urządzeniem w rozumieniu prawa budowlanego - wciąż nie jest przesądzony. Po pierwsze, najpierw musi się wypowiedzieć Trybunał Konstytucyjny. Sądzę, że zrobi to w ciągu kilku miesięcy – przypomina Jan Rzymełka i zapewnia, że celem ustawodawcy będzie zbudowanie kompromisu między gminami a zakładami górniczymi.

Sama Kompania Węglowa, największa spółka górnicza w Europie (16 kopalń), zapłaciła samorządom w latach 2003-2008 blisko 2 mld zł. – M.in. 354,5 mln zł to opłaty eksploatacyjne, 457 mln zł to podatek od nieruchomości, 190 mln zł zapłaciliśmy za szkody górnicze – wylicza Zbigniew Madej, rzecznik KW. Ale to nie wszystko. W latach 2003-2008 górnicze gminy miały także udział w podatkach od osób fizycznych – z tych płaconych przez KW uzyskały ok. 1 mld zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Orlen przedłuża promocję paliwową do końca wakacji

Orlen przedłuża promocję paliwową. Kierowcy będą mogli zatankować nawet 700 litrów paliwa w obniżonej cenie. Oferta będzie obowiązywać we wszystkie weekendy do końca wakacji.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

W Górniczej o wynikach JSW i zmianach w Hucie Częstochowa

Co wydarzyło się w pierwszym kwartale tego roku w JSW? Czy górnicy przesiądą się na lokomotywy? Jaka przyszłość maluje się przed Hutą Częstochowa? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek, 22 maja.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.