Świat: Nielegalne wydobycie jest w Peru obecnie większym problemem niż handel narkotykami

1380173437 peru maps google pl

fot: maps.google.pl

Wstrząsy o sile 7 stopni w skali Richtera odnotowano na wybrzeżu Peru

fot: maps.google.pl

Dyrektorzy spółek wydobywczych w Peru błagają władze, aby zaradziły eskalacji przemocy ze strony nielegalnych górników, która w ostatni weekend (2-3 grudnia) kosztowała życie 9 pracowników kopalni złota. Nielegalne wydobycie jest w tym kraju obecnie większym problemem niż handel narkotykami. Czytamy o tym na portalu mining.com.

W weekend, 2-3 grudnia, robotnicy w szybie kopalni prowadzonej przez CIA Minera Poderosa zostali zaatakowani. Napastnicy użyli materiałów wybuchowych. Zabili 9 osób.

- W ciągu ubiegłych 2 lat liczba ofiar śmiertelnych w starciach z nieformalnymi górnikami w Poderosa wzrosła do 16 osób. Peru jest głównym dostawcą złota i miedzi, a te dwa metale przyciągają bardziej nieformalne kopalnie, które stają się coraz bardziej lukratywne dzięki wysokim cenom i nowym technikom - czytamy na mining.com.

Autor materiału, Marcelo Rochabruna, wyjaśnia, że konflikty rozszerzyły się na niektóre rozległe złoża miedzi w Peru, w tym projekt Los Chancas należący do Southern Copper Corp. i kopalnię Las Bambas należącą do MMG Ltd. Właściciele firm mają trudności z zagospodarowaniem nowych kopalni na obszarach, które przyciągają nieformalnych górników. W ubiegłym roku spłonął obóz górniczy w Los Chancas.

Branża górnicza obwinia o ten stan rzeczy tymczasowe zezwolenia znane w Peru jako Reinfo – rejestr, który pozwala nieformalnym górnikom na prowadzenie działalności z pewnymi zabezpieczeniami prawnymi podczas formalizowania działalności. Problem w tym, że niektóre firmy przeciągają te formalne procedury już nawet 10 lat.

- Nadszedł czas, aby położyć kres tej fasadzie bezkarności – powiedział Pablo de la Flor, kierownik ds. korporacyjnych Poderosa. Dodał, że Poderosa pozostaje w konflikcie z nieformalnymi górnikami, którzy są częścią rejestru Reinfo.

Na łamach portalu Poderosa wzywa władze do wysłania wojska na miejsce, gdzie rozmieszczono setki dodatkowych funkcjonariuszy policji. Tylko w ciągu ostatnich kilku miesięcy firma z siedzibą w Limie zatrudniła dodatkowych 1200 ochroniarzy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem. 

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju.