Górnicza spółka wyznaczyła dokładne miejsce budowy pierwszego z trzech nowych szybów

1753773560 szyb

fot: KGHM

Już wiadomo, gdzie powstanie nowy szyb Retków

fot: KGHM

Zgodnie z niepisaną tradycją, symbolicznym rzutem kapelusza Zbigniew Bryja, wiceprezes zarządu ds. rozwoju KGHM wyznaczył miejsce pod budowę nowego szybu górniczego Retków. Gest ten oznacza coś więcej niż symboliczny początek robót – to sygnał rozpoczęcia jednej z ważniejszych w ostatnim czasie inwestycji spółki.

– Rozpoczynamy długofalowy proces obejmujący budowę aż trzech szybów górniczych - GG-2 Odra, Retków oraz Gaworzyce. To strategiczne inwestycje, które zabezpieczą ciągłość produkcji na kolejne dekady i stworzą miejsca pracy. Tym samym wzmacniamy też naszą pozycję w sektorze wydobywczym – powiedział Zbigniew Bryja, wiceprezes zarządu ds. rozwoju KGHM Polska Miedź. – Rzut kapeluszem to taki pierwszy moment, który daje jasny sygnał w świat, że zaczęło się! – dodał.

Jak informuje KGHM, budowa szybu to zawsze ogromne wyzwanie technologiczne i logistyczne, ale także szansa dla  załogi KGHM. Spółkę czeka okres intensywnych prac i wdrażania nowoczesnych rozwiązań, które pozwolą rozwijać się zgodnie z najwyższymi standardami branżowymi i bezpieczeństwa. Głównymi wykonawcami zadania będą należące do Grupy Kapitałowej KGHM spółki PeBeKa oraz Cuprum sp. z o.o. Centrum Badawczo-Rozwojowe. Koordynacja tego etapu wykonania inwestycji leży także po stronie zespołu Departamentu Rozwoju Struktury Wydobywczej w Centrali KGHM Polska Miedź.

– Już wkrótce wprowadzimy tu maszyny wiertnicze do wykonania otworów badawczych, celem określenia zarówno profilu geologicznego, jak i pozyskania wszystkich danych do zaprojektowania obudowy szybu, technologii głębienia, wszystkich detali, które są bardzo istotne – podsumował Jacek Kulicki, prezes zarządu PeBeKa.

– Kluczowe do zaprojektowania jest wszystko, a przede wszystkim obiekty na powierzchni. Musimy zrobić raport oddziaływania na środowisko, uzyskać pozwolenia środowiskowe na budowę tego szybu. Potem pozostaje już wdrażanie rozwiązań projektowych w praktyce – powiedział Sławomir Fabich, prezes zarządu KGHM Cuprum sp. z o.o. CB-R.

Cały proces związany z budową nowego szybu górniczego rozłożony jest na okres nawet do kilkunastu lat, z nakładami w wysokości kilku miliardów złotych w zależności m.in. od jego przeznaczenia, głębokości oraz warstw geologicznych występujących w jego planowanej lokalizacji.

– Choć kapelusz wyznacza kierunek przede wszystkim w tradycji, ostateczna decyzja opiera się na twardych danych. Lokalizacja szybu to efekt wieloetapowych analiz — od badań geologicznych po projekty zagospodarowania złoża. Zanim rozpocznie się właściwe głębienie, teren przecina coraz gęstsza siatka odwiertów, dzięki którym możliwe jest dokładne poznanie przebiegu złoża, warunków hydrogeologicznych oraz parametrów wytrzymałościowych skał – powiedział Jan Lubaś, kierownik Działu Robót Wiertniczych Powierzchniowych w PeBeKa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.