Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

33.00 PLN (-2.19%)

KGHM Polska Miedź S.A.

281.20 PLN (+0.79%)

ORLEN S.A.

132.84 PLN (-0.12%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.72 PLN (-0.19%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.61 PLN (+1.05%)

Enea S.A.

24.82 PLN (+0.81%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.75 PLN (-2.96%)

Złoto

4 749.70 USD (+1.00%)

Srebro

75.01 USD (-0.69%)

Ropa naftowa

100.04 USD (-3.44%)

Gaz ziemny

2.87 USD (-0.45%)

Miedź

5.66 USD (+0.06%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

33.00 PLN (-2.19%)

KGHM Polska Miedź S.A.

281.20 PLN (+0.79%)

ORLEN S.A.

132.84 PLN (-0.12%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.72 PLN (-0.19%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.61 PLN (+1.05%)

Enea S.A.

24.82 PLN (+0.81%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.75 PLN (-2.96%)

Złoto

4 749.70 USD (+1.00%)

Srebro

75.01 USD (-0.69%)

Ropa naftowa

100.04 USD (-3.44%)

Gaz ziemny

2.87 USD (-0.45%)

Miedź

5.66 USD (+0.06%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Górnicza spółka chce zostać polskim pionierem w produkcji ekologicznego paliwa dla komunikacji autobusowej

fot: Maciej Dorosiński

Autobus komunikacji publicznej napędzany wodorem JSW uruchomiła już w grudniu 2018 r. podczas COP24

fot: Maciej Dorosiński

+9 Zobacz galerię

Galeria
(12 zdjęć)

Jastrzębska Spółka Węglowa złożyła wniosek o dofinansowanie swojego projektu wodorowego w Narodowym Centrum Badań i Rozwoju. Przedstawiciele spółki nie wykluczają też, że instalację do produkcji wodoru wybudują z prywatnym partnerem.

JSW zamierza produkować wodór z gazu koksowniczego. W ten sposób chce z produkcyjnego odpadu wytwarzać produkt, który może być paliwem przyszłości. Niewykluczone, że to właśnie wodór będzie wkrótce napędzał silniki elektryczne, zamiast baterii, które póki co są mało efektywne, a na dodatek do ich produkcji potrzeba trudno dostępnych surowców, tj. np. kobalt czy nikiel.

- Patrzymy na wodór jako równoległe i komplementarne źródło zasilania, przede wszystkim w stosunku do zasilania bateryjnego. Ograniczenia w pozyskaniu surowców do baterii mogą stanowić dużą barierę w rozwoju tego przemysłu. Wrażliwym surowcem jest chociażby kobalt, którego wydobycie jest skoncentrowane w Kongo. Dlatego chcemy postawić na możliwość separacji wodoru z gazu koksowniczego. Jesteśmy w stanie produkować wodór, również w najczystszej jakości "pięciu dziewiątek", którym można zasilać ogniwa wodorowe. Wejście w wodór to nie tylko dywersyfikacja przychodów, ale również – jakże ważna – budowa wizerunku spółki na arenie europejskiej i międzynarodowej. Jednoznacznie pokazujemy, że myślimy w nowoczesny sposób. JSW, poza produkcją niezbędnego surowca do produkcji stali, ma szansę stać się również producentem paliwa, które zmniejsza emisyjność, bo przecież efektem spalania wodoru jest niemal wyłącznie para wodna – argumentował jeszcze w minionym roku prezes JSW Daniel Ozon.

Pierwsza instalacja do produkcji wodoru miałaby stanąć w dąbrowskiej Koksowni Przyjaźń. Na to przedsięwzięcie spółka zamierza pozyskać dofinansowanie z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. JSW na początku roku złożyła wniosek w NCBiR na kwotę ponad 70 mln zł. Wkład własny górniczej spółki miałby wynosić mniej niż połowę tej kwoty, czyli ok. 30 mln zł. Jak jednak zaznacza szef JSW, to niejedyna droga do budowy pierwszej instalacji służącej do separacji wodoru.

- Testujemy również drugie rozwiązanie, które przewiduje zaangażowanie partnera zagranicznego przy współpracy z Instytutem Chemicznej Przeróbki Węgla. Chodzi o partnera, który produkuje już wodór w ten sposób na skalę przemysłową. Nasi ludzie byli, oglądali te instalacje i widzieli te „pięć dziewiątek” na wskaźniku. Tak więc, jeśli chodzi o projekt wodorowy, to podążamy dwoma drogami. Zakładamy, że któreś z tych rozwiązań przyniesie pozytywny efekt – podkreśla Ozon.

Jak zastrzega, cały projekt ma zostać zrealizowany w kilku fazach. Pierwsza to wspomniana już budowa instalacji półprzemysłowej. Wodór z takiej instalacji mógłby napędzać kilkadziesiąt autobusów komunikacji miejskiej. Przypomnijmy, że JSW prowadzi w tej sprawie rozmowy z przedstawicielami Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Kolejnym krokiem miałaby być budowa dużej instalacji pod warunkiem, że organizator komunikacji publicznej w aglomeracji zdecyduje się na inwestycje w autobusowy tabor wodorowy. Perspektywę realizacji tego przedsięwzięcia Ozon ocenił na "kilka lat".

Widocznym efektem projektu wodorowego może być natomiast pierwszy autobus wodorowy, który wyjedzie na ulice Katowic.

- Jeśli nam się uda, to chcielibyśmy w ciągu najbliższych 4-6 miesięcy pozyskać jeden z autobusów napędzanych ogniwami wodorowymi, który został wyprodukowany przez Ursus. Ten sam, który sprowadziliśmy z Holandii na szczyt klimatyczny COP. Rozpoczynamy rozmowy z miastem Katowice, na ile taki autobus mógłby się poruszać na regularnych liniach. W tym wypadku dostawy wodoru pochodziłyby jeszcze od zewnętrznego partnera – zastrzega prezes JSW.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

JSW: Kolejny krok w sprawie sprzedaży spółek na rzecz Agencji Rozwoju Przemysłu

Zaledwie pół godziny trwało - zwołane na 31 marca - nadzwyczajne walne zgromadzenie Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Podczas krótkich obrad zgodzono się się na ustanowienie zabezpieczeń na majątkach dwóch kopalń. Chodzi o przedwstępną umowę sprzedaży należących do Grupy JSW spółek - Przedsiębiorstwo Budowy Szybów i Jastrzębskie Zakłady Remontowe na rzecz Agencji Rozwoju Przemysłu.

Prezes SRK: Nie jesteśmy już wyłącznie likwidatorem kopalń, staliśmy się moderatorem zmian w regionie

Rozmowa z JAROSŁAWEM WIESZOŁKIEM, prezesem Spółki Restrukturyzacji Kopalń.

Na przygotowanie Wielkanocy statystyczny Polak wyda 527 zł

Na organizację nadchodzących świąt wielkanocnych co czwarty Polak przeznaczy więcej pieniędzy niż rok temu; największym wydatkiem będą mięsa i wędliny, jajka, nabiał, warzywa i owoce - wynika z badania BIG InfoMonitor. Jedna osoba wyda przeciętnie 527 zł.

Zarządca autostrady A4 Katowice-Kraków: Podwyżka opłat za przejazd nie odzwierciedla kosztów

Wprowadzana od 1 kwietnia podwyżka opłat za przejazd płatnym odcinkiem autostrady A4 Katowice-Kraków nie odzwierciedla w pełni realnego wzrostu kosztów - napisał w rozesłanym we wtorek oświadczeniu zarządca koncesyjnego odcinka A4, spółka Stalexport Autostrada Małopolska.