Górnicza Solidarność domaga się wyjaśnień w sprawie rosnących zwałów węgla z PGG

fot: Maciej Dorosiński

Z najnowszych danych katowickiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu wynika, iż w końcu lutego br. zapasy węgla w całym polskim górnictwie przekraczały 2 mln t

fot: Maciej Dorosiński

Na zwałowiskach kopalń Polskiej Grupy Górniczej leży pół miliona ton węgla - ocenia górnicza Solidarność, domagając się w tej sprawie wyjaśnień od zarządu spółki. Związkowcy uważają, że zwały będą nadal rosnąć, bo energetyka nie odbiera całości zakontraktowanego surowca.

"Zakładowa Organizacja Koordynacyjna NSZZ Solidarność Polskiej Grupy Górniczej jest zaniepokojona rosnącymi zwałami przy kopalniach PGG. Jedną z głównych przyczyn tego stanu rzeczy jest nieodbieranie przez spółki energetyczne zakontraktowanego wcześniej węgla" - napisał w liście do zarządu PGG szef górniczej Solidarności, a zarazem przewodniczący związku w Grupie Bogusław Hutek.

Przedstawiciele PGG nie skomentowali dotąd wystąpienia związkowców. Grupa jest największym w Polsce producentem węgla kamiennego - jej kopalnie wydobywają rocznie niespełna 30 mln t tego surowca.

Z najnowszych danych katowickiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu wynika, iż w końcu lutego br. zapasy węgla w całym polskim górnictwie przekraczały 2 mln t, wobec niespełna 1,6 mln t rok wcześniej.

W ocenie związkowców z górniczej "S", do obecnej sytuacji przyczynił się rekordowy import węgla do Polski, który w ubiegłym roku wyniósł niemal 20 mln t.

- Spółki energetyczne "zapchały się" węglem z importu, najprawdopodobniej po to, aby zmusić PGG do obniżenia cen. To do złudzenia przypomina sytuację z lat 2014-2015, gdy polskie górnictwo znalazło się na skraju bankructwa, a przez Śląsk przetoczyła się gigantyczna fala protestów - powiedział we wtorek, 16 kwietnia, szef górniczej Solidarności.

Związkowcy oczekują od zarządu PGG informacji, "jakie działania podjął lub zamierza podjąć w celu wyegzekwowania kontraktów na dostawę węgla do energetyki oraz jak postępowanie spółek energetycznych wpływa na kondycję finansową spółki".

W piśmie do zarządu PGG związkowcy poruszyli także sprawę sprzedaży - jak napisali - przez spółki Polskiej Grupy Energetycznej i Grupy Enea (PGE i Enea są akcjonariuszami PGG) pochodzących z importu paliw, takich jak np. ekogroszek czy kostka. Chodzi o węgiel sprzedawany w sektorze komunalno-bytowym, czyli rynku, na którym PGG uzyskuje znaczącą część przychodów. W ocenie Solidarności z PGG, jest to działanie na szkodę Grupy.

"Domagamy się informacji od zarządu PGG czy rozważa powiadomienie odpowiednich służb o działaniach akcjonariuszy oraz czy informacje dotyczące tej kwestii zostały przekazane Radzie Nadzorczej oraz Komitetowi Inwestorów" - poinformował Hutek.

Jego zdaniem, polskie górnictwo nie jest w stanie konkurować cenowo z węglem sprowadzanym głównie z Rosji przede wszystkim ze względu na nadmierne obciążenia fiskalne rodzimego sektora wydobywczego. Związkowcy przypominają, że branża górnicza jest obciążona 34 różnymi podatkami i innymi daninami publiczno-prawnymi, z których 9 to podatki opłacane wyłącznie przez górnictwo.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.