Górnicza „Solidarność” chce kontroli PIP w spółkach węglowych
Zdaniem związkowców w górnictwie łamane są przepisy Kodeksu pracy i ustalenia zawarte w układach zbiorowych pracy.
- Mamy w górnictwie obecnie taką sytuację, że wielu pracowników pracuje siedem dni w tygodniu, a czas pracy określony w układach zbiorowych na 37,5 godziny tygodniowo faktycznie wynosi 50 godzin. Na wielu stanowiskach pracownicy nie mają przewidzianej kodeksowo przerwy na odpoczynek. Zasady dotyczące czasu pracy łamane są praktycznie we wszystkich spółkach węglowych – powiedział w rozmowie z portalem nettg.pl Dominik Kolorz, przewodniczący „Solidarności” w Kompanii Węglowej.
Kolorz twierdzi, że taka sytuacja jest wynikiem ciągłego braku ludzi do pracy pod ziemią.