Górnicza orkiestra oddała hołd prezydentowi

Gornicy hold prezydentowi BAR

fot: Bartłomiej Szopa

Górnicy złożyli hołd prezydenckiej parze w Sali Kolumnowej Pałacu Prezydenckiego

fot: Bartłomiej Szopa

+26 Zobacz galerię

Galeria
(29 zdjęć)

Górnicza orkiestra dęta „Bytom” oraz przedstawiciele śląskich spółek węglowych oddali dziś w Warszawie hołd ofiarom sobotniej katastrofy. Muzycy zagrali przed Pałacem Prezydenckim utwory patriotyczne i żałobne, budząc przejęcie i zainteresowanie wśród zgromadzonych.

Orkiestra z pocztem sztandarowym oraz delegacje z Kompanii Węglowej, Katowickiego Holdingu Węglowego i Jastrzębskiej Spółki Węglowej przybyły pod pałac przy dźwiękach patriotycznych pieśni. Muzycy grali pod batutą kapelmistrza Józefa Słodczyka. Marszowi przewodniczył prezes orkiestry, Marek Klementowski. Popłynęły dźwięki "Roty" i "Boże, coś Polskę".

Paradne mundury i pióropusze górników oraz podniosła oprawa muzyczna wzbudziły nieskrywany podziw wśród tłumów czekających na wejście do Pałacu Prezydenckiego,  wielu w milczeniu chwyciło za kamery i aparaty robiąc na pamiątkę zdjęcia i filmy.

Muzycy "Bytomia" zaimprowizowali na placu krótki koncert, wzruszająco brzmiały znane z tradycyjnych górniczych pogrzebów marsze żałobne "W moglie ciemnej", "Cisza", "Ostatnie łzy".

Po chwili delegacje spółek złożyły wiązanki na stosie kwiatów ścielących się przed wejściem do pałacu Prezydenta RP. Pracodawców reprezentował wiceprezes Kompanii Węglowej Piotr Rykala.

Na koniec wszyscy skierowali się do celu piątkowej pielgrzymki oddając hołd ofiarom katastrofy w Smoleńsku. Górnicy pokłonili się przed trumnami Lecha i Marii Kaczyńskich w Sali Kolumnowej Pałacu Prezydenckiego oraz złożyli kwiaty.

Wizytę śląskiej delegacji doceniają pracownicy Kancelarii Prezydenta RP, którzy sprawują pieczę na organizacją uroczystości żałobnych w Warszawie.

- Dla nas, ministrów Kancelarii Prezydenta było to niezwykłe przeżycie. Górnicy i Śląsk – wszystkie bolączki, sprawy smutne i te radosne były zawsze bardzo bliskie sercu Pana Prezydenta. Zawsze podkreślał, że górnicy zasłużyli na najwyższy szacunek, a ich godność i bezpieczeństwo powinny być najważniejsze. Żaden sygnał płynący ze Śląska nie był obojętny Panu Prezydentowi - powiedziała portalowi nettg.pl Małgorzata Bochenek, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP.

- Dziś grając pod Pałacem Prezydenckim górnicy w galowych mundurach w wyjątkowy sposób oddali hołd Lechowi i Marii Kaczyńskim, podkreślając tym samym wielkie uczucie, jakim darzyli parę prezydencką. Wszyscy byliśmy bardzo wzruszeni - dodała.

Przed odjazdem do domu muzycy odegrali jeszcze kilka utworów dla czekających pod pomnikiem Księcia Józefa Poniatowskiego przy Krakowskim Przedmieściu. Na pożegnanie popłynęła m.in. "Pierwsza Brygada".

W galerii: Wizyta górniczej orkiestry oraz delegacji z górniczych spółek w Warszawie w dniu 16 kwietnia 2010 (zdjęcia  Bartłomiej Szopa - nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.