Górnictwo: Wiceminister przekonał związkowców, jest zwrot w sprawie sporu zbiorowego w JSW

fot: Maciej Dorosiński

Forum Obywatelskiego Rozwoju uważa, że przywileje uzyskane przez związkowców są zbyt duże i stanowią też swoisty podatek dla całej gospodarki

fot: Maciej Dorosiński

Reprezentatywne Organizacje Związkowe działające w Jastrzębskiej Spółce Węglowej w piątek, 15 września, zadecydowały o odwołaniu manifestacji, która miała odbyć się w Warszawie 29 września. Jak podali związkowcy w mediach społecznościowych, doszło do „zwrotu w sprawie trwającego sporu zbiorowego".

Strona społeczna poinformowała, że w piątek do siedziby JSW przyjechał wiceminister aktywów państwowych i pełnomocnik rządu ds. transformacji spółek energetycznych i górnictwa węglowego Marek Wesoły.

„Podjął się on trudnej roli mediatora w trwającym sporze. Ze względu na zaufanie, jakim darzymy jego osobę, odwołaliśmy demonstrację planowaną na dzień 29.09.2023r. Ustaliliśmy również, że w najbliższym możliwym terminie odbędzie się spotkanie mediacyjne” - podały Reprezentatywne Organizacje Związkowe. W załączniku pod tekstem pełna treść notatki z piątkowego spotkania.

Jak już informowaliśmy w portalu netTG.pl Gospodarka-Ludzie, zarząd JSW i strona społeczna podpisały we wtorek, 12 września, protokół rozbieżności. Wniesiono także o powołanie mediatora z listy Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej.

Spór zbiorowy w JSW trwa od 1 sierpnia. To wtedy Reprezentatywne Organizacje Związkowe (Solidarność, Federacja Związków Zawodowych Górników JSW i Kadra) zaczęły domagać się wypłacenia pracownikom spółki 15 proc. netto wartości kwoty przeznaczonej na tzw. składkę solidarnościową, czyli nałożony na jastrzębską spółkę podatek od nadzwyczajnych zysków z wydobycia węgla i produkcji koksu w 2022 r. Według wyliczeń ma to być 302 mln zł.

W czasie spotkania, które odbyło się 12 września zarząd podtrzymał swoje stanowisko z rozmów, które odbyły się 4 września. Wówczas włodarze spółki oświadczyli, że „nie widzą możliwości do zrealizowania żądania strony społecznej”.

W protokole - sporządzonym po tych rozmowach - zapisano jednak, że „zarząd widzi jednak możliwość do prowadzenia rozmów w kwestii wypłaty ewentualnej premii jednorazowej dla pracowników JSW SA, której wysokość nie będzie powiązana z wysokością podatku o nadmiarowych zysków za rok 2022”.

Dodano, że po zakończeniu III kwartału zarząd JSW przeanalizuje możliwość realizacji ewentualnej wypłaty premii dla pracowników JSW po ocenie sytuacji ekonomicznej spółki.

Jak podano w protokole, „strona społeczna niezmiennie pozostaje na stanowisku wyartykułowanym w żądaniu oraz na poprzednich rokowaniach, tj. oczekuje niezwłocznego podpisania porozumienia gwarantującego wypłacenie pracownikom Spółki 15 proc. netto wartości kwoty przeznaczonej na podatek od nadmiernych zysków za 2022 r. W związku ze stwierdzeniem zarządu JSW SA, że widzi możliwość realizacji wypłaty premii dla pracowników, strona Reprezentatywnych Organizacji Związkowych proponuje prowadzenie dalszych rokowań w obecności mediatora”.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.