Górnicza izba: Zbyt szybkie wycofanie węgla grozi poważnymi konsekwencjami

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Ograniczanie stabilnych źródeł, w tym węgla, może doprowadzić do realnych przerw w dostawach energii

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Ryzyko blackoutu w Polsce staje się coraz bardziej realne, jeśli nadal będziemy marginalizować rolę krajowych, sterowalnych źródeł energii - uważa Górnicza Izba Przemysłowo-Handlowa. Przestrzega, że zbyt szybkie wycofanie węgla grozi poważnymi konsekwencjami gospodarczymi i społecznymi.

W przesłanym PAP w piątek przez Górniczą Izbę Przemysłowo-Handlową stanowisku prezes GIPH Janusz Olszowski odniósł się do środowego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego, na którym prezydent Andrzej Duda i prezydent-elekt Karol Nawrocki dyskutowali z posłami i rządem m.in. o bezpieczeństwie energetycznym i zbliżającym się szczycie NATO w Hadze.

Olszowski przypomniał, że GIPH 21 maja br. wystosowała pismo do Prezydenta RP oraz wszystkich pozostałych członków RBN z apelem o podjęcie działań w celu niedopuszczenia do sytuacji blackoutu, jaki miał miejsce niedawno w krajach Półwyspu Iberyjskiego.

Prezes Izby wyraził w piątek przekonanie, że dzięki posiedzeniu RBN wypracowane zostaną dobre rozwiązania, które zapewnią Polsce długofalowe bezpieczeństwo energetyczne i zabezpieczą obywateli przed utratą dostępu do prądu.

“Prezydent Andrzej Duda wprost wskazał na jedno z najpoważniejszych zagrożeń dla bezpieczeństwa państwa - ryzyko wystąpienia blackoutu. Taka diagnoza, wygłoszona przez głowę państwa, powinna skłonić wszystkich decydentów do głębokiej refleksji“ - ocenił Olszowski.

Według niego system elektroenergetyczny w Polsce w niedalekiej przyszłości może być zagrożony, a dalsze ograniczanie stabilnych źródeł, w tym węgla, może doprowadzić do realnych przerw w dostawach energii. “Mówimy nie o hipotetycznym scenariuszu, lecz o ryzyku, które w wielu państwach Europy stało się już tematem codziennego zarządzania kryzysowego“ - podkreślił prezes.

Uznał, że już samo zwołanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego m.in. w kontekście zagrożenia blackoutem, jest wyraźnym sygnałem alarmowym i zaznaczył, że transformacja energetyczna nie może odbywać się kosztem bezpieczeństwa dostaw prądu do domów, szpitali i zakładów pracy.

“Ryzyko zaistnienia w Polsce blackoutu staje się coraz bardziej realne, jeśli nadal będziemy marginalizować rolę krajowych, sterowalnych źródeł energii. Węgiel, niezależnie od ideologicznych ocen, pozostaje fundamentem stabilności polskiego systemu energetycznego i jego zbyt szybkie wycofanie grozi poważnymi konsekwencjami gospodarczymi i społecznymi“ - stwierdził prezes GIPH.

“Musimy rozmawiać o utrzymaniu roli tego paliwa w miksie energetycznym, przynajmniej do czasu wybudowania nowych stabilnych źródeł energii. Dlatego musimy zrewidować politykę dekarbonizacji, także z powodu sytuacji międzynarodowej. Jestem pewien, że członkowie RBN rozumieją te wyzwania i podejmą odpowiedzialne decyzje“ - dodał Janusz Olszowski.

Górnicza Izba Przemysłowo-Handlowa to jedna największych organizacji samorządu gospodarczego w kraju, zrzesza też największe spółki górnicze.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.