Górnicza Droga Krzyżowa w podziemiach kopalni

W Wielki Piątek 3 kwietnia pracownicy Kopalni Soli Wieliczka przeszli Górniczą Drogą Krzyżową. 200 osób modliło się, wędrując pochylnią Barącza do kaplicy św. Kingi. Podziemna Droga Krzyżowa to bliski górniczym sercom zwyczaj – świadectwo żywej wiary oraz duchowe przygotowanie do Wielkanocy.

fot: Kopalnia Soli Wieliczka/Tomasz Adamek

Pierwsze nabożeństwo w pochylni Erazma Barącza odprawiono w Wielki Piątek roku 2010

fot: Kopalnia Soli Wieliczka/Tomasz Adamek

W Wielki Piątek 3 kwietnia pracownicy Kopalni Soli Wieliczka przeszli Górniczą Drogą Krzyżową. 200 osób modliło się, wędrując pochylnią Barącza do kaplicy św. Kingi. Podziemna Droga Krzyżowa to bliski górniczym sercom zwyczaj – świadectwo żywej wiary oraz duchowe przygotowanie do Wielkanocy.

Jak podaje Kopalnia Soli Wieliczka, nabożeństwu przewodniczył Robert Chrząszcz, biskup pomocniczy krakowski, który podkreślił: - W ten poranek Wielkiego Piątku, o świcie, gdy ziemia jeszcze spowita jest ciszą, schodzimy w głąb tej kopalni, aby razem z Chrystusem wejść na drogę krzyża. W miejscu waszej codziennej pracy, naznaczonej wysiłkiem, odpowiedzialnością i czuwaniem nad bezpieczeństwem innych, chcemy odkrywać obecność Boga, który sam przyjął ciężar krzyża.

Z górniczą bracią modlili się również duchowi opiekunowie kopalni: ksiądz dziekan Wojciech Olszowski i ksiądz Paweł Odziomek z parafii św. Klemensa w Wieliczce.

W wielkopiątkowy ranek pracownicy kopalni zgromadzili się licznie, skupieni i zadumani. Przyszli do pochylni Barącza towarzyszyć Jezusowi w drodze na Golgotę. Każda kolejna stacja Męki Pańskiej skłaniała wiernych do głębokich przemyśleń, do rachunku sumienia, do refleksji nad ceną zbawienia.  Górnicza Via Crucis to nie tylko wędrówka w głąb ziemi, ale nade wszystko w głąb ludzkich serc. Krzyż nieśli górnicy w galowych mundurach, asystowali im harcerze z wielickiego hufca ZHP.

Nabożeństwo zakończyło się biskupim błogosławieństwem przy solnym pomniku św. Jana Pawła II, następnie pracownicy i goście obejrzeli przejmujący spektakl pt. „Droga Krzyżowa – muzyczne obrazy i impresje". W kaplicy św. Kingi wystąpił zespół De Profundis, który zaprosił na rozważania z poezją księdza Jana Twardowskiego oraz muzyką Cezarego Chmiela i Marka Stryszowskiego. Wiersze księdza Twardowskiego recytowali Andrzej Grabowski, Jerzy Fedorowicz, zaś „z obłoków" Jan Nowicki. Zespół De Profundis wystąpił w składzie Marek Stryszowski (saksofony, wokal), Cezary Chmiel (instrumenty klawiszowe), Tomasz Kudyk (trąbka). O wizualizacje zadbał Adam Drzewiecki.

Droga Krzyżowa w zabytkowej kopalni jest dziełem współczesnych wielickich górników-rzeźbiarzy: Piotra Starowicza, Pawła Janowskiego i Jacka Talapki. Stacje Męki Pańskiej wykonali z lipowego drewna, w każdej umieścili relikwię: okruch skały pochodzącej z jerozolimskiej Via Crucis. W ścianie chodnika artyści wykuli solną tablicę, która informuje: „Janowi Pawłowi II Wielkiemu w V rocznicę odejścia do Domu Ojca stacje Drogi Krzyżowej – Golgotę Wielickich Górników ofiarowują pracownicy Kopalni Soli Wieliczka...".

Pierwsze nabożeństwo w pochylni Erazma Barącza odprawiono w Wielki Piątek roku 2010. Dawniej górnicy spotykali się pod ziemią na Gorzkich Żalach. Wielki Piątek tradycyjnie był w wielickiej kopalni dniem skupienia. Nie prowadzono wówczas cięższych robót, ograniczając się jedynie do tych niezbędnych. Wykuty w soli, wyrzeźbiony w drewnie krzyż od wieków towarzyszy górnikom przy pracy. Czasem skromny, zawieszony na ociosie w przodku, czasem umieszczony w ołtarzu bogato zdobionej kaplicy, zawsze otaczany głębokim szacunkiem i czcią. Wieliccy górnicy nie wyrzekli się swej wiary ani pod zaborami, ani w czasach władzy ludowej. To wiara zainspirowała ich do stworzenia podziwianych przez cały świat dzieł sztuki, takich jak kaplica św. Kingi. Po dziś dzień wśród soli rozbrzmiewa modlitwa, powstają kolejne sakralne dzieła, a pracownicy licznie gromadzą się na podziemnych nabożeństwach, m.in. wielkopiątkowej Drodze Krzyżowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaręczyny, ślub i wesele w kopalni soli lub węgla? Owszem i to zupełnie legalnie

Pamiętacie zaręczyny posła PiS Michała Moskala w kopalni Bogdanka? Doszło do nich 30 grudnia 2022 roku. Wywołały olbrzymie kontrowersje. Padały pytania o ewentualne naruszenie zasad bezpieczeństwa. Tymczasem pod ziemią można nie tylko się zaręczyć w sposób zupełnie legalny, ale też wziąć ślub, a nawet urządzić wesele. Są cztery takie miejsca w kraju, dodatkowo uroczystość można urządzić w naziemnych pomieszczeniach kopalnianych.

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Małysz i historia skoków pod jednym dachem. Nowa atrakcja turystyczna Wisły

Historia skoków narciarskich, trofea Adama Małysza i jego rajdowy samochód, życiorysy innych znanych narciarzy z Beskidów, sprzęt sportowy oraz interaktywne i multimedialne wystawy pod jednym dachem – we wtorek, 14 lipca 2026 r., w Wiśle otwarte zostanie Beskidzkie Centrum Narciarstwa im. Adama Małysza.