Górnicza branża pod szczególną ochroną

fot: ARC

W ciągu osiem lat przetwarzania przez COIG systemu SZYK2 nie nastąpiła ani jedna utrata danych - podkreśla Zbigniew Koszowski

fot: ARC

System SZYK2 to jedyny w Polsce kompleksowy, modularny, dojrzały system, w którym w całości ujęto procesy funkcjonujące w przedsiębiorstwie górniczym, uwzględniając specyfikę działania kopalni głębinowej - przypomina ZBIGNIEW KOSZOWSKI, wiceprezesem spółki COIG z Grupy Kapitałowej WASKO.

 

COIG od kilkudziesięciu lat jest dostawcą usług i rozwiązań informatycznych dla górnictwa węgla kamiennego w Polsce, w tym najnowszej generacji systemu informatycznego SZYK2. Czy są plany jego dalszego doskonalenia?
Owszem. Lata od 2012 r. do 2016 r. to intensywny rozwój całego systemu oraz zastępowanie starszych rozwiązań eksploatowanych w niektórych obszarach. W tym okresie zrealizowaliśmy setki projektów rozwojowych - inicjowanych w dużej mierze przez kopalnie i spółki węglowe - zakończonych pełnym sukcesem dzięki współpracy z najlepszymi specjalistami ze spółek węglowych.

Przypomnę, że system SZYK2 to jedyny w Polsce kompleksowy, modularny, dojrzały system, w którym w całości ujęto procesy funkcjonujące w przedsiębiorstwie górniczym, uwzględniając specyfikę działania kopalni głębinowej - począwszy od ewidencji stanu zasobów, poprzez planowanie i realizację robót górniczych, harmonogramowanie produkcji, gospodarkę środkami produkcji, procesy logistyki materiałowej, monitorowanie, kontroling, sprzedaż i ekspedycję węgla oraz szereg procesów pomocniczych, w tym specyficzne i historycznie uwarunkowane systemy kadrowo-płacowe.

System SZYK2 zawiera ogromną ilość funkcjonalności oraz modeli procesów, niemożliwych do zaimplementowania w żadnym z typowych rozwiązań informatycznych, nie wymaga również uzupełniania przez aplikacje specjalistyczne. Jest systemem kompletnym i zawiera ponadto wszystkie komponenty właściwe dla typowych systemów klasy ERP, CRM, CMMS, HR, Elektronicznego Obiegu Dokumentów, B2B, B2C czy Elektronicznych Platform Zakupowych. Oznacza to, że kopalnie i spółki węglowe korzystające z systemu SZYK2 nie tylko oszczędzają na kosztach utrzymania wielu aplikacji pochodzących od różnych dostawców, ale - co bardzo istotne - unikają problemów z integracją między nimi, które w powszechnie spotykanych implementacjach urastają do rangi poważnych wyzwań i generują ogromne koszty oraz zagrożenie spójności, integralności i niezawodności systemu informatycznego.

Czy nowa generacja systemu SZYK2 jeszcze lepiej zabezpiecza potrzeby zakładów górniczych?
Przede wszystkim nowa generacja systemu SZYK2 gwarantuje podmiotom górniczym pełną ochronę wieloletnich inwestycji w rozwój IT, kompleksowe pokrycie obszaru działalności gospodarczej oraz pewność dalszego rozwoju. COIG, oprócz rozwoju i serwisu systemu SZYK2 doskonalił przez lata model obsługi informatycznej podmiotów górniczych celem optymalizacji kosztów i osiągnięcia najwyższych wskaźników niezawodności i jakości procesów przetwarzania danych oraz obsługi tysięcy użytkowników systemu informatycznego. Wdrożono najbardziej zaawansowany model outsourcingu IT, oparty na usługach profesjonalnego centrum informatycznego stworzonego i prowadzonego przez COIG.

Uważam, że problemy w relacji klient - dostawca zostały rozwiązane wzorcowo. Pragnę przypomnieć, że COIG dostarcza dla użytkowników systemu w formie usługi pełną funkcjonalność systemu SZYK2, przejmując jednocześnie całkowitą odpowiedzialność za procesy związane z przetwarzaniem centralnych baz danych, bezpieczeństwem fizycznym i logicznym danych oraz ich archiwizacją, zarządzaniem zmianą, gwarantując ciągłość i niezawodność pracy systemu oraz bezpieczeństwo danych.

Jakie są najmocniejsze strony systemu SZYK2?
Zdecydowanie jego bezawaryjność. W ciągu osiem lat przetwarzania przez COIG systemu SZYK2 nie nastąpiła ani jedna utrata danych. Nie odnotowaliśmy ponadto żadnej istotnej awarii systemu informatycznego. Na tle rynku, gdzie spotykamy się z poważnymi, nawet kilkudniowymi awariami systemów o znaczących skutkach gospodarczych, jest to niezwykłe osiągnięcie, zważywszy złożoność i skalę systemu. Można mnożyć przykłady strat, które poniesiono na skutek awarii systemów informatycznych, np. w bankach, które z natury rzeczy ponoszą wielokrotnie większe nakłady na bezpieczeństwo i ciągłość przetwarzania.

COIG udowodnił, że posiada najwyższe kompetencje organizacyjne i technologiczne w zakresie zapewnienia utrzymania złożonych systemów informatycznych w modelu outsourcingowym. Zebrane doświadczenia i profesjonalizm pozwalają nie tylko gwarantować naszym klientom bezpieczeństwo i jakość obsługi, ale — co istotne — gwarantujemy praktycznie stałe ceny usług mimo wciąż rosnących kosztów, zwłaszcza osobowych, w obszarach związanych z IT. W jednym z raportów z przeprowadzonego kilka lat temu audytu spółek węglowych przez niezależną firmę konsultingową stwierdzono, że najniższy udział kosztów obsługi IT w kosztach wydobycia węgla odnotowano w spółkach najszerzej korzystających z outsourcingu usług IT świadczonych przez COIG.

Czy pana zdaniem system SZYK2 to dobre narzędzie w procesie restrukturyzacji górnictwa?
Gwarantuję, że tak. W ostatnich latach trwają w górnictwie na śląsku intensywne procesy zmian i restrukturyzacji sektora. Większość przedsięwzięć związanych z wydzielaniem kopalń i ich zorganizowanych części oraz ich sprzedażą lub nieodpłatnym przekazywaniem do innych podmiotów nie mogłaby być zrealizowana w wymaganych terminach i bez przerwania ciągłości działania, gdyby nie elastyczność systemu SZYK2 i outsourcingowy model przetwarzania danych i wysokie kompetencje, doświadczenie i doskonała znajomość specyfiki sektora wydobywczego naszych specjalistów, a przy tym nienaganna współpraca z naszymi klientami.

Przedsięwzięcia polegające na sprzedaży lub przekazaniu kopalń do takich podmiotów, jak Węglokoks Kraj, Spółka Restrukturyzacji Kopalń, Grupa Tauron, musiały być zrealizowane w bardzo krótkim czasie, wymagając przygotowania i przeprowadzenia procesów migracji lub wdrożenia systemów informatycznych prawie z dnia na dzień. Tylko fakt, że wszystkie podmioty uczestniczące w działaniach restrukturyzacyjnych mogły skorzystać ze standardu SZYK2 oraz że operacje migracji danych mogły być zrealizowane w obrębie Centrum Przetwarzania Danych COIG w warunkach pełnej mobilizacji naszego potencjału, spowodował, że uniknięto przestojów i strat gospodarczych oraz zachowano pełną ciągłość obsługi informatycznej kopalń. Model dojrzałego, pełnego outsourcingu oraz zdobyte doświadczenia pozwolą skutecznie wspierać nawet najtrudniejsze projekty restrukturyzacyjne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

TOP 6 nieoczywistych propozycji na Industriadę 2026. Poleca dr Adam Hajduga

Przed nami kolejna Industriada, czyli święto Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego. Odbędzie się w dniach 13 i 14 czerwca 2026 roku, a tegorocznym motywem przewodnim są „Twarze przemysłu”. Industriada zagości w 50 obiektach i nie sposób odwiedzić je wszystkie. Wspólnie z dr. Adamem Hajdugą - współtwórcą festiwalu, wiceprezydentem Europejskiego Szlaku Dziedzictwa Przemysłowego i dyrektorem instytucji kultury „Szyb Staszic” w Tarnowskich Górach – przygotowaliśmy TOP 6 nieoczywistych propozycji na Industriadę 2026.

Korski: Chcą budować nową kopalnię węgla. Zapomnieli, że urzędnicze młyny mielą wolniej niż kombajny

Przeczytałem, że powstanie w naszym kraju nowa kopalnia węgla kamiennego. Ma ona funkcjonować w Dolnośląskim Zagłębiu Węglowym, gdzie nadal występują najwyższej jakości węgle koksowe. Kiedy czytam, że pierwszą koncesję, jeszcze nie wydobywczą, uzyskano w 2014 r., to zauważam, że dla niewielkiego złoża droga od decyzji do podjęcia wydobycia jest bardzo długa. Jeszcze nie zaczęli fedrować, bo po drodze pojawiła się przeszkoda w postaci działki terenu, która jest potrzebna, ale właściciel nie chce jej sprzedać. 

Jest szansa dla Megalopolis Katowice-Ostrawa? Zbliża się konferencja pod patronatem netTG.pl

Trybuna Górnicza” i portal netTG.pl patronują XXXII Międzynarodowemu Spotkaniu Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbędzie się 11 czerwca br.

Historia Bogdanki zaczęła się od odwagi śląskich geologów

Lubelska kopalnia jest dowodem, że w górnictwie najważniejsze decyzje zapadają na długo przed pierwszą toną węgla.