Górnicza brać kopalni „Budryk” zebrała ponad 3,5 tys. zł na ratowanie życia chorego dziecka

Budryk wreczenie1 kaj

fot: Kajetan Berezowski

Bogdan Ćwięk, prezes Fundacji Rodzin Górniczych w towarzystwie Wacława Czerkawskiego, wiceprzewodniczącego ZZG w Polsce wręczają Renacie i Januszowi Kobielskim zebrane środki na leczenie córeczki Wiktorii.

fot: Kajetan Berezowski

+2 Zobacz galerię

Ponad 3,5 tys. złotych zebrali górnicy kopalni „Budryk” w Ornontowicach na rzecz leczenia małej Wiktorii Kobielskiej, córki swojego kolegi z pracy Janusza Kobielskiego. Dziewczynka cierpi na zanik mięśni. Choroba dała o sobie znać w czwartym miesiącu życia dziecka. Leczenie jest bardzo kosztowne.

Zbiórkę pieniędzy zorganizowały wspólnie: Fundacja Rodzin Górniczych, Związek Zawodowy Górników, Fundacja na Rzecz Integracji Środowisk Pracowniczych i Tworzenia Miejsc Pracy oraz kierownictwo kopalni „Budryk”.

- Zebrana suma to jeszcze jeden dowód na to, jak wielka jest solidarność górników, którzy zawsze gotowi są spieszyć z pomocą potrzebującym kolegom – podkreślił Bogdan Ćwięk, prezes zarządu Fundacji Rodzin Górniczych, który dziś na spotkaniu w kopalni 'Budryk” przekazał Januszowi i Renacie Kobielskim gotówkę.

- Tyle jest potrzeb związanych z leczeniem malej, że każdy grosz jest na wagę złota – przyznał tata dziewczynki serdecznie dziękując za okazaną pomoc.
Swą wdzięczność załodze przekazał również Adam Ratka, dyrektor ds pracy w kopalni „Budryk”..

- Za nami pierwsza zakrojona na tak szeroką skalę akcja pomocy. Załoga stanęła na wysokości zadania - przyznał. Uczestnicy spotkania zapowiedzieli zorganizowanie w najbliższym czasie kolejnej zbiórki na leczenie operacyjne innego chorego dziecka.

 

W galerii: Wręczenie zebranych środków rodzinie Wiktorii Kobielskiej w Kopalni "Budryk" (zdjęcia Kajetan Berezowski - nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.