Zawody narciarskie branży górniczej w slalomie gigancie

fot: Maciej Dorosiński

W ubiegłym roku zawody odbyły się po dwuletniej przerwie spowodowanej pandemią

fot: Maciej Dorosiński

Stacja Narciarska Cieńków w pierwszą sobotę marca będzie areną zawodów narciarskich branży górniczej w slalomie gigancie. Rywalizacja odbędzie się pod honorowym patronatem ministra aktywów państwowych. Mistrzowskiego tytułu bronić będą zawodnicy drużyny KWK ROW I z Polskiej Grupy Górniczej. Organizatorem zawodów jest Nadwiślańska Agencja Turystyczna – właściciel Stacji Narciarskiej Cieńków w Wiśle oraz hoteli i ośrodków wypoczynkowych w Polsce. Warto podkreślić, że impreza ta już na stałe wpisała się w kalendarz imprez sportowych organizowanych w Wiśle-Malince.

Drużyny do tegorocznej edycji zawodów można było zgłaszać do 24 lutego. Do udziału zaproszone zostały kopalnie, zakłady i spółki powiązane kapitałowo z branżą górniczą z terenu Śląska i Małopolski. W zmaganiach mogą uczestniczyć aktualni pracownicy, emeryci oraz ich rodziny w ramach drużyny zakładowej, jednak tylko wyniki pracowników wliczane są do punktacji drużynowej. Rywalizacja odbędzie się z podziałem na kategorie wiekowe. Zawody rozpoczną się o godz. 10.00, a ich zakończenie zaplanowano na 13.30.

Warto wspomnieć, że w ubiegłym roku zawody odbyły się po dwuletniej przerwie spowodowanej pandemią. Triumfowała wówczas ekipa z KWK ROW I z Polskiej Grupy Górniczej. Kolejne miejsca na podium zajęły drużyny KWK ROW II i KWK Budryk z Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Otrzymały one kolejno Puchar Holdingu KW i Puchar Prezesa Polskiej Grupy Górniczej. W rywalizacji uczestniczyło w sumie 170 zawodników.

Zmagania w Cieńkowie miały także wymiar indywidualny. Wśród pań najlepsza okazała się Hanna Słomka z KWK ROW I, która uzyskała czas 37,83 s. Natomiast w gronie panów bezkonkurencyjny okazał się Tomasz Pająk z KWK Budryk, którego przejazd budził podziw. Jako jedyny uzyskał wynik poniżej 30 sekund. Było to dokładnie 28,06 s.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Jakie zostały ślady po postindustrialnych zabytkach Bytomia?

Przełom XX i XXI wieku to ogromne zmiany w Bytomiu związane z transformacją gospodarczą. Wiele zakładów przemysłowych, jak: kopalnie, huty, elektrociepłownie oraz inne zakłady produkcyjne zostało zlikwidowanych. Część obiektów bezpowrotnie wyburzono, jednak spora część została zachowana,  jak: EC Szombierki, szyb Krystyna czy budynki po dawnych zakładach Orzeł Biały oraz kopalniach Rozbark i Bolko. 

Bytomskie perełki postindustrialu na znaczkach pocztowych

Elektrociepłownia Szombierki – jeden z najbardziej charakterystycznych zabytków przemysłowych Górnego Śląska oraz wizerunek najstarszej, nieprzerwanie czynnej bytomskiej kolei wąskotorowej, trafiły na znaczki i pocztówki. Można je już zakupić w sklepie internetowym Poczty Polskiej.