Górnicy z „Zofiówki” gościli w Ibbenbueren

Dsk anthrazit ibbenbueren de

fot: dsk-anthrazit-ibbenbueren.de

Górnicy z Jastrzębia gościli podczas dni gwarków u kolegów z kopalni antracytu w niemieckim Ibbenbueren

fot: dsk-anthrazit-ibbenbueren.de

W niemieckim mieście Ibbenbüren gościli górnicy kopalni „Zofiówka”. Do Niemiec pojechali na zaproszenie kopalni „RAG Anthrazit Ibbenbüren GmbH”, gdzie wzięli udział w obchodach „Dni Gwarków”. Spotkali się tam m.in. z górnikami z niemieckich kopalń.


Jak dowiedział się portal nettg.pl z komunikatu władz miejskich Jastrzębia, kopalnię „Zofiówka” reprezentował poczet sztandarowy NSZZ „Solidarność”. Ponadto górnikom towarzyszyli przedstawiciele władz samorządowych Jastrzębia, którzy współpracują z włodarzami niemieckiego miasta.

Burmistrz Ibbenbüren Heinz Steingröver wygłosił okolicznościowe przemówienia, zaś uczestnicy uroczystości przemaszerowali do kościoła, gdzie odprawione zostało nabożeństwo. Po części oficjalnej miało miejsce wspólne świętowanie przy muzyce dętej i chóralnej. Nie zabrakło też tradycyjnego jasnego z pianką, którym raczyli się polscy i niemieccy górnicy.

Dla jastrzębskiej delegacji pobyt w mieście partnerskim był także okazją do zwiedzenia kopalni „RAG Anthrazit Ibbenbüren GmbH” oraz miejscowego muzeum górnictwa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.