Górnicy z ruchu Wujek budują Grób Pański

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Jedna odrzwia obudowy to waga ok 200 kg

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

+11 Zobacz galerię

1680253824 grob panski kzm

Galeria
(14 zdjęć)

To już tradycja, że przed Świętami Wielkanocnymi w Kościele Podwyższenia Krzyża w Katowicach  powstaje Grób Pański, w którego budowie pomagają pracownicy kopalni Staszic-Wujek. Dzieje się tak od czasu, kiedy parafię objął ks. proboszcz Ireneusz Tatura. To już 15 lat z roczną przerwą w pandemii.

– Górniczy kościół w diecezji jest tylko jeden. Został zbudowany dla uczczenia pamięci zamordowanych w stanie wojennym górników z Wujka. Gdyby nie pacyfikacja kopalni, to tego kościoła by nie było – mówi ksiądz proboszcz.

Dodaje: – Dbamy o to, by elementy górnicze były widoczne. Przy 15 stacji drogi krzyżowej jest 9 górników, którzy patrzą w kierunku zmartwychwstałego Pana. Jest tam św. Józef, patron ciężkiej pracy i św. Barbara. Boże Groby nawiązują do pewnej symboliki, dają refleksje. I my tu nawiązujemy do pracy górniczej, do tego, jak to jest na dole i jaka, to jest ciężka praca. Przyszedłem na parafię jako proboszcz w lipcu 2007 roku  i już na Wielkanoc 2008 roku powstał pierwszy taki symboliczny grób – wspomina kapłan.

Prawdziwa kopalniana konstrukcja stanęła w kościele. Całość waży ponad 600 kg. Montaż instalacji z obudów zajął górnikom jedno popołudnie.

–  Takie elementy obudowy na dole montujemy w cztery osoby. Tutaj jest to trudniejsze i dlatego pracę musimy wykonać w osiem osób. Musimy uważać, nie chcemy księdzu uszkodzić podłogi - mówią górnicy.

Dodają: – Obudowa to podstawowy element górniczy. Zapewniający bezpieczeństwo na kopalni.

Ważnym elementem grobu jest też kopalniana drzewiarka. Ponieważ wóz jest ciężki i w całości trudno umieścić go w świątyni, został przerobiony tak, żeby łatwiej przenosić go w częściach. To na nim spocznie figura Pana. W centrum znajdzie się też podwyższenie na Sakrament.

Gotowy Grób na koniec jest ozdabiany przez parafianki kwiatami i roślinami. Będzie gotowy w Wielki Piątek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.