W katowickiej kopalni nowy front robót eksploatacyjnych zlokalizowany jest w polu S na poziomie 900 m

1723104477 g 2fotpiotrubowski

fot: Piotr Ubowski

Załoga oddziału G2 kopalni Staszic-Wujek

fot: Piotr Ubowski

Górnicy z kopalni Staszic-Wujek mają powody do satysfakcji. W połowie lipca, mimo trudnych warunków geologiczno-górniczych, udało im się zazbroić i oddać do eksploatacji ścianę 21/510/S w pokładzie 510/ warstwa I-II. Nowy front robót eksploatacyjnych zlokalizowany jest w polu S na poziomie 900 m, z maksymalną wysokością wybierania do 4,5 m.

Kopalnia Staszic-Wujek prowadzi roboty górnicze w pokładach 401/1, 407/4, 501 i 510 w warunkach IV kategorii zagrożenia metanowego, I i II stopnia zagrożenia tąpaniami, I stopnia zagrożenia wodnego, klasie B zagrożenia wybuchem pyłu węglowego, I i II stopniu zagrożenia klimatycznego oraz II i III grupie samozapalności. Z całą odpowiedzialnością można więc zaryzykować twierdzenie, że większych zagrożeń być już nie może. Do tego dochodzą jeszcze bardzo skomplikowane warunki geologiczno-górnicze, jedne z najtrudniejszych w całym polskim górnictwie węgla kamiennego.

Uruchomienie nowej ściany jest zatem dobrą informacją, tym bardziej że uzyskiwany z niej węgiel surowy o średniej kaloryczności ok. 31 100 kJ/kg pozwoli na uzyskanie miałów surowych o kaloryczności 24 500 kJ/kg. Potwierdziły to próby bruzdowe.

Ściana 21/510/S prowadzona jest przez oddział G2 pod kierownictwem sztygara oddziałowego Dawida Szczura, który wcześniej z powodzeniem nadzorował eksploatację ściany II/501/C w pokładzie 501 w polu C, na poziomie 900 m.

– Ściana o długości ok. 175 m eksploatowana jest na średniej głębokości 960 m systemem poprzecznym z zawałem stropu na wybiegu ok. 690 m.

Wyposażenie techniczne dobrane zostało do warunków geologiczno-górniczych. Są to kombajn ścianowy KSW-1500EU, przenośnik zgrzebłowy ścianowy Rybnik 1100, przenośnik zgrzebłowy podścianowy FSL-10, urządzenie zwrotno-przesuwne przenośnika taśmowego, kruszarka KS-4 oraz zespół pompowy zraszania ZPZ DHP 127 – wylicza sztygar oddziałowy.

Jeśli nie zajdą żadne nieprzewidziane okoliczności, planowany okres eksploatacji ściany 21/510/S dobiegnie końca w marcu 2025 r. przy średniodobowym wydobyciu na poziomie 4200 t. W ruchu Murcki-Staszic prowadzone są równolegle roboty likwidacyjne w ścianach 107/401/1/S w pokładzie 401/1 w polu S na poziomie 500 m i II/501/C w pokładzie 501 w polu C na poziomie 900 m, a także roboty zbrojeniowe dla uruchomienia kolejnych frontów eksploatacyjnych, w tym ściany IVa/501/S w pokładzie 501 w polu S na poziomie 900 m.

Ponadto załogi przygotowują do zbrojenia ścianę 106/401/1 w polu S na poziomie 500 m.

W ruchu Wujek z kolei górnicy kończą eksploatację ściany IIL w pokładzie 407/4 w polu L na poziomie 680 m. Zostanie ona przygotowana do likwidacji.

Rytmicznie wykonują swoje zadania także oddziały robót przygotowawczych. Aktualnie są one prowadzone dla uruchomienia ścian 5b/510/S i 14b/510/S w pokładzie 510/III oraz dla ściany IVa/501/S w pokładzie 501 w polu S na poziomie 900 m. Górnicy pracują tam w bardzo trudnych warunkach geologiczno-górniczych.

W ruchu Wujek trwają natomiast roboty przygotowawcze dla uruchomienia ściany IIIL. Planowane jest też drążenie przodków dla ściany IL, ostatniej w pokładzie 407/4 w polu L.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.