Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.60 PLN (-0.36%)

KGHM Polska Miedź S.A.

320.55 PLN (-3.07%)

ORLEN S.A.

126.94 PLN (-0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.34 PLN (-1.01%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.80 PLN (-1.63%)

Enea S.A.

22.80 PLN (-0.87%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (+0.42%)

Złoto

4 738.50 USD (-2.27%)

Srebro

76.67 USD (-4.20%)

Ropa naftowa

99.27 USD (+5.01%)

Gaz ziemny

2.71 USD (+1.73%)

Miedź

6.02 USD (-0.49%)

Węgiel kamienny

101.70 USD (-1.12%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.60 PLN (-0.36%)

KGHM Polska Miedź S.A.

320.55 PLN (-3.07%)

ORLEN S.A.

126.94 PLN (-0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.34 PLN (-1.01%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.80 PLN (-1.63%)

Enea S.A.

22.80 PLN (-0.87%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (+0.42%)

Złoto

4 738.50 USD (-2.27%)

Srebro

76.67 USD (-4.20%)

Ropa naftowa

99.27 USD (+5.01%)

Gaz ziemny

2.71 USD (+1.73%)

Miedź

6.02 USD (-0.49%)

Węgiel kamienny

101.70 USD (-1.12%)

Górnicy z Bierunia przez dwa tygodnie protestowali przeciwko wprowadzeniu stanu wojennego

fot: Maciej Dorosiński

Obchody 35-lecia strajku w KWK Piast w 2016 r.

fot: Maciej Dorosiński

Strajk, który 14 grudnia 1981 r. wybuchł w kopalni Piast, zszokował komunistyczne władze. Górnicy z bieruńskiego zakładu postanowili nie wyjechać na powierzchnię. W ten sposób zareagowali na wprowadzenie dzień wcześniej stanu wojennego.

W sumie w całym kraju w akcji protestacyjnej wzięły udział 24 kopalnie. W sześciu z nich protestowano pod ziemią. W Piaście trwało to najdłużej. Górnicy na poziomie 650 spędzili święta Bożego Narodzenia. Protest zakończyli po dwóch tygodniach, 28 grudnia. Cztery dni krócej strajkowała Huta Katowice.

Jak oceniają historycy z Instytutu Pamięci Narodowej, strajki w obu tych zakładach były szokiem dla komunistycznych władz. Kopalnia Piast istniała bowiem dopiero pięć lat i załoga wydawała się mało zintegrowana. Natomiast huta była sztandarowym zakładem komunistów, ale i tam zrodził się ruch związkowy. Wszystko zaczęło się 14 grudnia o godzinie 13. Górnicy pierwszej zmiany przerwali pracę po tym, gdy dowiedzieli się o zatrzymaniu Eugeniusza Szelągowskiego, zastępcy przewodniczącego KZ „S”, oraz Stanisława Dziwaka, przewodniczącego KZ „S” Przedsiębiorstwa Robót Górniczych z Mysłowic, które wykonywało zlecone prace w kopalni Piast.

4 grudnia 1995 r. w cechowni kopalni odsłonięto upamiętniającą grudniowy strajk tablicę, na której można przeczytać: "W hołdzie załodze KWK Piast za solidarne przeciwstawienie się strajkiem od 14 do 28 grudnia 1981 roku stanowi wojennemu". Foto: Krystian Krawczyk

Wieczorem do strajkujących zjechało czterech związkowców, którzy na polecenie dyrektora kopalni mieli doprowadzić do wyjazdu załogi. Ostatecznie pozostali ze strajkującymi. W międzyczasie do przebywających już na dole górników dołączyli kolejni. 15 grudnia w kopalni Piast pod ziemią strajkowało już ponad 2 tys. osób. Od początku udział w proteście był dobrowolny i ten, kto chciał, mógł wyjechać na powierzchnię. 16 grudnia zorganizowano wydawanie żywności i ciepłej odzieży, namiastkę opieki medycznej i łączność. Nawiązano pod ziemią kontakt z górnikami strajkującymi w Ziemowicie. Wieczorem do strajkujących dotarła informacja o masakrze w kopalni Wujek. Górnicy w czasie protestu cały czas zabezpieczali ściany i chodniki oraz prowadzili odwadnianie. Wydali nawet na powierzchnię kilka skipów węgla w celu ogrzania przykopalnianego osiedla. 19 grudnia zjechali do nich księża. Władze liczyły, że duchowni przekonają ich do zakończenia akcji. Dwa dni później informacja o „przestojach w kopalni Piast” podana została po raz pierwszy w Dzienniku Telewizyjnym.

W celu wygaszenia protestu władze zastosowały cały wachlarz środków. Były groźby i prośby oraz wywieranie nacisku. W Wigilię Bożego Narodzenia kopalnia Piast była ostatnim w kraju strajkującym zakładem pracy. Ponieważ dalsze przedłużanie strajku mogło stanowić zagrożenie dla życia i zdrowia, 28 grudnia załoga zadecydowała o jego przerwaniu. Tego dnia na powierzchnię wyjechało ok. tysiąca osób. Przywitały ich aresztowania i internowania. Wielu z nich zostało zwolnionych z pracy. Siedmiu strajkujących stanęło przed sądem. 12 maja 1982 r. z braku dowodów zostali uniewinnieni. Jednak po zwolnieniu z aresztu zostali natychmiast internowani.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Tempo wzrostu produkcji przemysłowej najwyższe od czterech lat

Polska gospodarka przyspiesza mimo rosnących globalnych napięć i wahań cen ropy - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Jak wskazał, produkcja przemysłowa w marcu wzrosła o 9,4 proc. rok do roku, co jest najwyższym tempem od czterech lat.

Pgg

Rozmowy o wynagrodzeniach w górniczej spółce. Jest termin spotkania

Prezes Polskiej Grupy Górniczej Łukasz Deja zaprosił liderów organizacji związkowych działających w spółce na spotkanie dotyczące wynagrodzeń w PGG.

GKS Tychy podczas meczu z ŁKS-em Łódź świętował 55. urodziny. Nie brakowało górniczych akcentów

18 kwietnia piłkarze GKS-u Tychy uczcili 55-lecie klubu w wyjątkowej oprawie silnie zakorzenionej w górniczej tradycji regionu. Spotkanie z ŁKS-em Łódź, wygrane 3:2, stało się nie tylko sportowym widowiskiem, ale także symbolicznym hołdem dla pracy pokoleń górników.

Enea chce w tym roku przygotować znaczące inwestycje w magazyny energii

Enea chce w tym roku skupić się na przygotowaniu inwestycji w magazyny energii - poinformował we wtorek wiceprezes spółki Bartosz Krysta. Wartość inwestycji na ten cel wrośnie jednak dopiero w przyszłym roku.