Górnicy z Bełchatowa liczą na wyższą dywidendę

fot: Jarosław Galusek

Po wstrząsie w kopalni „Bełchatów” pod koniec stycznia po odszkodowania zgłosiło się już 2 tysiące mieszkańców okolicznych wiosek i miejscowości

fot: Jarosław Galusek

Możliwość uzyskania wyższej dywidendy spowodowała, że pracownicy ze spółek grupy PGE masowo rozpoczęli wymianę akcji. Posiadacze akcji grupy postanowili uzyskać za nie papiery PGE Górnictwo i Energetyka, spółki zależnej energetycznego koncernu. Największy ruch panuje w Bełchatowie gdzie górnicy z KWB „Bełchatów” tworzą kolejki w punkcie obsługi uprawnionych do zmiany akcji – poinformowała „Gazeta Prawna”.

Wzrost zainteresowania akcjami nastąpił niedawno. Jego przyczyną jest plotka, która rozeszła się wśród akcjonariuszy. Według niej PGE GiE może wypłacić wyższą dywidendę niż PGE KWB „Bełchatów”. Kopalnia miała w ubiegłym roku 47,76 mln zysku netto, a PGE GiE ponad 221 mln zł. Rok temu zakład górniczy na dywidendy przeznaczył 238,16 mln zł, co dawało 2,08 za jedna akcje.

Wyścig na akcje jest  spowodowany tym, że posiadacze papierów spółki parterowej czyli kopalni nie mieliby prawa do ewentualnej dywidendy. Związkowcy z KWB "Bełchatów"  starają się jednak stonować nastroje. Ich zdaniem to co się dzieje jest tylko i wyłącznie efektem spekulacji bowiem żadna z firm nie potwierdziła, że w tym roku zostaną wypłacone profity dla akcjonariuszy.

 

Decyzję w tej kwestii mają zapaść na walnych zgromadzeniach akcjonariuszy obu spółek. Zgromadzenie PGE GiE odbędzie się 21 mają tego roku, a PGE KWB „Bełchatów” 25 czerwca.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.