Górnicy z AGH przemaszerują przez krakowski rynek

Agh przemarsz zbigniew sulima agh

fot: Zbigniew Sulima/foto.agh.edu.pl

Odbywający się co roku barbórkowy pochód to uroczyste rozpoczęcie górniczego święta

fot: Zbigniew Sulima/foto.agh.edu.pl

Dziś (4 grudnia) o godz. 17:00, od przemarszu ulicami miasta orszaku górniczego, społeczność Akademii Górniczo-Hutniczej im. Stanisława Staszica w Krakowie rozpocznie tradycyjne obchody Barbórki – dowiedział się portal nettg.pl z informacji przekazanych przez Bartosza Dembińskiego, rzecznika prasowego uczelni.

 

Odbywający się co roku barbórkowy pochód to uroczyste rozpoczęcie górniczego święta. Władze, pracownicy i studenci Wydziału Górnictwa i Geoinżynierii AGH, wraz z rektorami i społecznością uczelni, formują tradycyjny pochód, który rozpoczyna się na ul. Czystej. Przemarsz kończy się w Kolegiacie Św. Anny (po wcześniejszym okrążeniu krakowskiego Rynku), gdzie odbywa się msza św. barbórkowa dla wszystkich górników z województwa małopolskiego.

 

Wydarzenie to jest jedną z najważniejszych uczelnianych tradycji, kultywowaną bez względu na ewoluujący, nowoczesny charakter i strukturę AGH. „Pochód lisów” odzianych w górnicze mundury, wyposażonych w górnicze lampy i pochodnie, jest na stałe wpisany w grudniowy kalendarz Krakowa, gromadząc na trasie przemarszu licznych obserwatorów.

 

W programie tegorocznych wydarzeń barbórkowych, których główne obchody przypadną w dniach 8-10 grudnia, nie zabraknie spotkań o charakterze naukowym, kulturalnym i rozrywkowym. Uroczyste posiedzenie senatu uczelni, konferencje i studenckie sesje naukowe, międzynarodowe spotkanie gwarków czy „Tradycyjny skok przez skórę” to tylko niektóre z nich.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.