Górnicy świętowali jubileusz JSW

Mieszkańcy Jastrzębia Zdroju i pracownicy kopalń bawili się na festynie z okazji 15-lecia Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

Gdy w niedzielę po południu na stadionie w Jastrzębiu Zdroju rozpoczynała się zabawa – jakby na zamówienie organizatorów wyjrzało słońce. I tak, przy pięknej pogodzie i w atmosferze rodzinnego pikniku ponad 7 tysięcy osób bawiło się na festynie z okazji 15. rocznicy powstania Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Pogodę mamy jak na zamówienie – cieszyli się biesiadnicy.

Potrójna okazja

– Mamy dzisiaj potrójną okazję do świętowania – mówił Jarosław Zagórowski, prezes JSW. – Dokładnie 20 lat temu to właśnie w Jastrzębiu Zdroju wybuchły strajki zmuszające władze PRL-u do podjęcia rozmów ze społeczeństwem, co w efekcie doprowadziło do upadku komunizmu w kraju. To tutaj w kopalni „Manifest Lipcowy” (obecnie „Zofiówka” – red.) rozpoczęła się przecież letnia fala strajków, która objęła ponad 150 tysięcy osób w 15 województwach. Drugą okazją do świętowania jest 15-lecie Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Ten festyn jest więc naszym zobowiązaniem wobec pracowników kopalń oraz wszystkich mieszkańców tego miasta. W końcu trzecią okazją jest zakończenie w Jastrzębiu 19. Międzynarodowego Wyścigu Kolarskiego „Solidarności” i Olimpijczyków.

Folk i rock

Festyn rozpoczął się od ceremonii dekoracji kolarzy, którzy na trasie Łódź – Jastrzębie Zdrój pokonali w sumie 950 kilometrów. Ale kiedy tylko sportowe emocje opadły, na scenę wyszedł zespół „Brathanki” z nową wokalistką. Oczywiście, najwięcej entuzjazmu wzbudzały największe hity zespołu: „Czerwone korale”, „Gdzie ten, który powie mi” czy „Siebie dam po ślubie”. Folkowy klimat utrzymał zespół „Redlin”.

Perfekcyjni muzycznie, doskonale przygotowani wokalnie, porwali publiczność żywiołową muzyką. Folk połączony z mocnym, rockowym graniem rozgrzał publiczność do czerwoności. Bez wątpienia jednak gwiazdą wieczoru, na którą czekały tłumy, był zespół „Blue Cafe”, który także zaprezentował największe przeboje.

Wśród innych atrakcji festynu należy wspomnieć o fantastycznym występie 9-letniej Julii Bogdańskiej z Żor. Kibice entuzjastycznie przyjęli z kolei piłkarzy drugoligowego GKS-u Jastrzębie, którzy zaprezentowali się na scenie. Zespół, na kilka minut, zyskał trzech nowych zawodników – prezesa JSW Jarosława Zagórowskiego i jego dwóch zastępców: Grzegorza Czornika oraz Mariana Ślęzaka. Wszyscy trzej zaprezentowali się w koszulkach drużyny GKS-u i zgłosili gotowość do gry.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnik wrócił do domu. Niezwykłe wydarzenie w kopalni

Przed Szybem Daniłowicza w Kopalni Soli Wieliczka przez dziesięciolecia stał Górnik – trzymetrowa figura, która dla mieszkańców Wieliczki i turystów była czymś więcej niż pomnikiem. Była symbolem górniczego charakteru tego miejsca, świadkiem tysięcy spotkań i nieodłącznym tłem pamiątkowych fotografii. W 2006 roku Górnik zniknął ze swojego miejsca. Po dwudziestu latach powrócił do domu.

Pomożecie zagłosować? Miła sprawa, chodzi o film, w którym mogą wystąpić obiekty KWK Halemba-Wirek

Oddział Centrów Demontażowych Grupy KOK znalazł się w finałowej piątce (spośród 28 zgłoszonych) plebiscytu „Śląska Lokacja Filmowa 2026”. Przemysłowy obiekt ma teraz szansę na drugie życie, jako przestrzeń filmowa. Wystarczy tylko na niego zagłosować.

Nagroda za pamięć o zamordowanym bracie górniku

Za nami wyjątkowa Gala wręczenia Nagrody „Czarny Diament Wolności”, która odbyła się w Śląskim Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka” w Katowicach. Tegoroczną laureatką prestiżowego wyróżnienia została Magdalena Pelc - która od lat pielęgnuje pamięć o swoim bracie Zbigniewie Wilku, jednym z Dziewięciu z „Wujka”.

100 szefów kuchni, 20 stref i jeden wielki cel. 13 września Kulinarny Ogień rozgrzeje TAURON Park Śląski

Wielki finał charytatywnej akcji Kulinarny Ogień 13 września 2026 r. w TAURON Parku Śląskim. Na gości czekać będzie blisko 100 szefów kuchni, 20 autorskich stref kulinarnych, koncerty i atrakcje dla całych rodzin. A przede wszystkim – wspólny cel: wsparcie budowy pierwszego na Śląsku stacjonarnego hospicjum dla dzieci „TuSieTuli”. Organizatorzy chcą podczas finału zebrać minimum 250 tys. zł.