Górnicy prowadzili korowód ze stumetrową flagą

Dzien flagi bemel pl

fot: bemel.pl

W całej Polsce obchodzony jest 2 maja ustanowiony w 2004 roku Dzień Flagi RP

fot: bemel.pl

Górnicy z orkiestry dętej kopalni "Konin" z Kleczewa poprowadzili w niedzielę przed południem korowód z okazji Święta Flagi Narodowej, który przeszedł z placu Wolności do centrum Poznania. Niesiono stumetrową flagę Polski. Po odebraniu jej przez wojewodę wielkopolskiego Piotra Florka, flaga w korowodzie została przeniesiona na Stary Rynek.

W szycie wielkiej flagi zaangażowało się kilkuset wielkopolskich uczniów. Pracę rozpoczęły się około dwa tygodnie temu. Kilka dni temu materiały trafiły do poznańskiego Zespołu Szkół Odzieżowych. Flaga ostatecznie ma trafić na Lednicę, gdzie 5 czerwca odbędzie się XIV Ogólnopolskie Spotkanie Młodych - podał portal "Głosu Wielkopolskiego".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.