Górnicy, jako osoby zwykle młode i zdrowe, przechodzą infekcję COVID-19 łagodniej, przez to ich późniejsza odporność jest słabsza

fot: PGG

Obniżenie czasu pracy zostanie osiągnięte przez wprowadzenie czterech dodatkowych dni wolnych, które przypadną 14, 15, 22 i 29 maja

fot: PGG

Dr. hab. Jerzy Jaroszewicz, lekarz chorób zakaźnych, hepatolog, przestrzega zawczasu przed piątą falą koronawirusa.

- Jeśli poważnie nie potraktujemy profilaktyki, to możemy się jej spodziewać wiosną i znów będzie problem taki jak dziś, albo jeszcze gorszy do opanowania – tłumaczy specjalista.

O ile trzecia fala zachorowań oszczędziła w miarę górnictwo, to już obecna, czwarta fala, może okazać się znacznie mniej łagodna dla tej branży i mieć przebieg podobny do zeszłorocznej, wiosennej. Dlatego – jak tłumaczy – duże zakłady przemysłowe, jak m.in. kopalnie, powinny powrócić do szczepień masowych.

- Poziomy przeciwciał są tym większe, im ciężej przeszło się chorobę. Górnicy, jako osoby zwykle młode i zdrowe, przechodzą tę chorobę raczej łagodnie. Przez to ich późniejsza odporność jest słabsza. Stad też trzecią falę zakażeń udało się górnikom przejść w miarę łagodnie, lecz czwarta może już nie być dla nich wcale tak łagodna. Odporność po przejściu choroby jest znacznie słabsza niż po szczepieniu. Dowiodły to badania przeprowadzone na próbie ponad 500 górników, którzy przebyli COVID-19 w zeszłym roku. Odporność utrzymywała się jedynie u 80 proc. U wielu malała – tłumaczy dr hab. Jerzy Jaroszewicz.

Dodaje, że lekarze walczący z COVID-19 przestali już leczyć osoczem.

- Ta metoda nie była wystarczająca. Pojawiły się nowe leki, ale pamiętajmy, że żaden lek nie będzie skuteczny, jeśli zostanie podany za późno. Powinno się go zastosować najlepiej do pięciu dni po wystąpieniu pierwszych objawów. Jeśli ten termin zostanie przekroczony, to automatycznie jest go trudniej wyleczyć takiego pacjenta. Nie należy więc lekceważyć objawów zakażenia koronawirusem i w każdym przypadku zgłosić taki fakt lekarzowi, a ten skieruje na test – informuje lekarz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Odpady zamiast węgla. NFOŚiGW wskazuje na potencjał spalarni w transformacji ciepłownictwa

Instalacje termicznego przekształcania odpadów powinny rozwijać się w Polsce do łącznej przepustowości około 4 mln ton rocznie – ocenił zastępca prezesa NFOŚiGW Paweł Augustyn. Według Funduszu mogłoby to ograniczyć zużycie węgla o blisko 2 mln ton i wesprzeć dekarbonizację ciepłownictwa.

PLK zakończyły testy łączności GSM-R na CMK. Droga do 250 km/h coraz bliżej

PKP Polskie Linie Kolejowe zakończyły testy cyfrowej łączności GSM-R na Centralnej Magistrali Kolejowej - podała spółka. Łączność ta umożliwia stosowanie systemu bezpieczeństwa ETCS (systemu zarządzania ruchem pociągów) poziomu 2. Celem jest zwiększenie prędkości eksploatacyjnej na CMK do 250 km/h.

Znamy najlepszą przestrzeń publiczną województwa śląskiego

Przystań żeglarska przy jeziorze Paprocany w Tychach zdobyła I Nagrodę Marszałka Województwa Śląskiego w XXVII edycji konkursu „Najlepsza Przestrzeń Publiczna Województwa Śląskiego”. Nagrody wręczono 23 października w Muzeum Śląskim w Katowicach.

PKP Cargo nie zawnioskuje do KNF o emisję akcji, która miała podwyższyć kapitał zakładowy

PKP Cargo odstąpiło od złożenia do KNF wniosku o zatwierdzenie emisji akcji serii N, która miała podwyższyć kapitał zakładowy spółki - podało w piątek PKP Cargo. W ocenie zarządcy masy sanacyjnej złożenie prospektu opartego na założeniach, które są obecnie analizowane, nie byłoby uzasadnione.