Gaz: Zamieszanie wokół RosUkrEnergo
Spółka Gazpromu i dwóch ukraińskich biznesmenów przechowywała na Ukrainie 11 miliardów metrów sześciennych paliwa, które miały być eksportowane do państw Wspólnoty, w tym Polski - podał onet.pl.
Ukraiński Naftohaz przejął dług RosUkrEnergo wobec Gazpromu. Według Kijowa ma on być oddany gazem tej rosyjsko-ukraińskiej spółki, który znajduje się w podziemnych zbiornikach. RosUkrEnergo twierdzi jednak, że żadna decyzja w tej sprawie nie została podjęta. Julia Tymoszenko w wywiadzie dla tygodnika „Dzerkało Tyżnia\" przekonuje tymczasem, że paliwo należy już do Naftohazu. Premier zapowiedziała, że 6 i pół miliarda metrów sześciennych zostanie wykorzystane jako gaz techniczny potrzebny do obsługi tranzytu do Unii Europejskiej. Reszta trafi do ukraińskich odbiorców.
RosUkrEnergo eksportowało do Polski 2,3 miliarda metrów sześciennych gazu rocznie - jedną czwartą całego importu.