Prof. Taczanowski: Symbioza energii jądrowej i węgla jest możliwa

Taczanowski stefan profagh KAJ

fot: Kajetan Berezowski

- Jestem przekonany, że dobrą lokalizacją dla elektrowni jądrowej byłyby m.in. Śląsk - mói prof. Stefan Taczanowski

fot: Kajetan Berezowski

Prof. dr hab. inż. Stefan Taczanowski, kierownik Katedry Energetyki Jądrowej Wydziału Energetyki i Paliw AGH:

 

- Istniejące w Polsce elektrownie, za wyjątkiem niewielu wodnych, bazują na paliwach stałych emitując do atmosfery szkodliwe związki. Energetyka jądrowa jest pod tym względem energią zupełnie czystą.
 

Nade wszystko, jeśli energetyka klasyczna bazująca na paliwach stałych będzie obciążona kosztami emisji dwutlenku węgla, energetyka jądrowa staje się jeszcze bardziej konkurencyjna. Nie da się jednak ukryć, że na początku koszty inwestycyjne związane z budową elektrowni jądrowych są wyższe niż w przypadku tradycyjnej. Lecz jej eksploatacja przez kolejnych sześćdziesiąt lat przynosi mimo wszystko spore oszczędności i jest tańsza od elektrowni wykorzystujących technologię CCS. Tam bowiem powstają dodatkowe koszty związane z wykorzystanie instalacji niskoemisyjnej i magazynowaniem dwutlenku węgla. Trudno zresztą wyobrazić sobie zatłaczanie milionów ton CO2 do podziemnych zbiorników. Poza tym nie istnieje idealna technologia wyłapywania szkodliwych substancji, zwłaszcza dwutlenku siarki, którego fatalny wpływ na środowisko jest bezsporny.
 

I pod tym względem energetyka jądrowa ma przewagę. O szkodliwych emisjach nie ma nawet mowy, zaś problem wysokoaktywnych odpadów nie jest już tak skomplikowany bowiem kształtuje się na poziomie kilkudziesięciu ton rocznie. Na taką ilość zawsze znajdzie się bezpieczne, geologiczne składowisko.
 

Jestem przekonany, że dobrą lokalizacją dla elektrowni jądrowej byłyby m.in. Śląsk. Istnieje tu już dobrze rozwinięta infrastruktura. Wytwornica pary, generator, transformatora linia wysokiego napięcia – te elementy elektrowni jądrowej niczym nie różnią się od konwencjonalnej. Trzeba tylko zastąpić samo źródło ciepła. Węgiel zaś byłby także przydatny do produkowania paliw silnikowych względnie gazowych. Przy czym do jego upłynniania bądź gazyfikacji niezbędna energię dostarczyłaby właśnie elektrownia jądrowa.

 

Wypowiedź dla portalu nettg.pl podczas konferencji „Energetyki” przyszłości” w Radzionkowie zorganizowanej pod patronatem „Trybuny Górniczej” przez Stowarzyszenie „Zielona Ziemia”.
 

Prof. dr hab. inż. Stefan Taczanowski po początkowym okresie pracy w dziedzinie analizy aktywacyjnej neutronami 14 MeV i spektrometrii gamma zajmuje się energią jądrową przyszłości. Jego koncepcje na tym polu zaowocowały zaproszeniami staże w KFA Jülich i KfK Karlsruhe w latach 1977-1984, oraz w Uniwersytecie Tokijskim (1996). S. Taczanowski koncentruje się głównie na problemie cyklu paliwowego w przyszłościowych systemach energii jądrowej. Ponadto obejmuje swoimi zainteresowaniami interdyscyplinarny krąg zastosowań fizyki w zagadnieniach filozoficznych i środowiskowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Muzyka rodem z Bobrka

Z rur, prętów i rukcugów stworzył instrumenty i skomponował już pierwsze utwory. Oto Klaudiusz Jania, doktor nauk muzycznych, kompozytor, pianista, organista, aranżer i trębacz. 

Zmiany w sektorze górniczym dotkną też miasta. Jastrzębie-Zdój szykuje strategię

Jastrzębie-Zdrój stawia na rozwój, jakość życia i nowoczesność. Przyjęta przez Radę Miasta strategia rozwoju do 2035 roku jest jednym z najważniejszych dokumentów wyznaczających przyszłość miasta.

Dziewiętnaście skrawów kombajnem, czyli brawa dla naszej Bogdanki!

Byłem w Krynicy-Zdroju na konferencji Techniki Urabiania 2026. W tej cyklicznej konferencji biorę udział od wielu lat, bo uważam ją za bardzo ciekawą i na dobrym poziomie - pisze w swoim felietonie Jacek Korski. Co zwróciło szczególnie jego uwagę?

Pokazują, jak trzeba dbać o górniczą tożsamość

W Muzeum Saturn w Czeladzi odbyło się czwarte spotkanie w ramach cyklu „Górnicza tożsamość Zagłębia”. Tym razem uczestnicy przyglądali się wystawie muzealnej nie tylko jako przestrzeni prezentowania zabytków, ale przede wszystkim jako narzędziu budowania opowieści i prowadzenia działań edukacyjnych.