W szranki współzawodnictwa stanęło osiem drużyn reprezentujących śląskie szkoły zawodowe kształcące w kierunkach górniczych. Już po pierwszej godzinie trwania konkursu było jasne, że walka o miejsca na podium rozegra się pomiędzy dwuosobowymi zespołami uczniowskimi ze szkół w Rybniku, Bieruniu, Brzeszczach i Rudzie Śląskiej. To one właśnie zakwalifikowały się do drugiej rundy.
Tu liczyła się już nie tylko wiedza, refleks i błyskotliwość, ale również umiejętność panowania nad stresem i zmęczeniem. Uczniowie z Powiatowego Zespołu Szkół Zawodowych i Ogólnokształcących w Brzeszczach oraz ich koledzy z Zespołu Szkół Technicznych w Rybniku byli pod tym względem bezkonkurencyjni. Ostatecznie – wzorem sportowych pojedynków – rywalizację trzeba było zakończyć dogrywką. Emocje sięgnęły zenitu, gdy swoją ostatnią szansę stracił zespół z Brzeszcz.
– Potknięcie rywali musieliśmy wykorzystać. Wiadomo było, że jeśli pytanie nam siądzie, to mamy zwycięstwo w kieszeni. I tak się stało. Chodziło o stopnie metanowości. Mieliśmy tę tematykę dobrze opanowaną – nie krył radości Mateusz Szymura ze zwycięskiego teamu.
– Co za szczęście! Na początku nie szło nam najlepiej. Baliśmy się najbardziej spraw związanych z bezpieczeństwem pracy i problemami transportu. To są na prawdę skomplikowane problemy, wymagające szerokiego omawiania. Łatwo się pomylić – wtórował koledze Jarosław Połata.
Drużyna z Brzeszcz nie kryła żalu. Cóż, nerwy dały się we znaki.
– Trzeba było omówić kategorie strat kopaliny przy eksploatacji. To nas położyło. Dopiero, gdy jury ogłaszało werdykt, przypomnieliśmy sobie, jak powinna brzmieć prawidłowa odpowiedź. Po prostu pech – tłumaczyli się reporterowi „TG” Marcin Kozłowski i Paweł Holewik z PZSZiO w Brzeszczach.
Trzecie miejsce przypadło w udziale gospodarzom konkursu – zespołowi z Powiatowego Zespołu Szkół w Bieruniu. W przyszłym roku laureaci konkursu wiedzy górniczej „O Złotą Lampkę” przystąpią do egzaminu dojrzałości. Będą mogli też podjąć pracę w pobliskich kopalniach. Gwarancję zatrudnienia daje wszystkim absolwentom umowa zawarta ze szkołami przez Kompanię Węglową. Na razie jednak jedni i drudzy myślą o studiach wyższych. Serdecznie namawiał ich do tego Jan Dyrda, prodziekan Wydziału Górnictwa i Geologii Politechniki Śląskiej.
– Jestem pod wrażeniem wysokiego poziomu konkursu. Z tą wiedzą z pewnością możecie startować na studia – zapewniał. Na ostateczne decyzje przyjdzie czas jesienią. Teraz triumfatorzy konkursu muszą nacieszyć się nagrodami ufundowanymi przez Kompanię Węglową, która wraz z Politechnika Śląską i władzami powiatu bieruńsko-lędzińskiego, patronowała przedsięwzięciu. Aparaty fotograficzne, odtwarzacze DVD i MP3 z pewnością się przydadzą.
Redakcja „Trybuny Górniczej” również dołożyła prezent w imieniu profesorów: Jerzego Buzka i Adama Gierka. Obaj eurodeputowani zaprosili dziewięciu młodych adeptów górniczego fachu do Parlamentu Europejskiego. Wśród nich znalazły się dwa miejsca dla triumfatorów bieruńskiego konkursu.
Wielki piec i moda? To był bardzo udany wieczór. Zobacz ZDJĘCIA
Sobotnie wydarzenie to była zapowiedź nowej roli Wielkiego Pieca, który przechodzi transformację i już w przyszłym roku stanie się nową przestrzenią miejską dla sztuki, edukacji i spotkań społecznych. Na realizację tego zadania miasto pozyskało ponad 66 mln zł z Programu Fundusze Europejskie dla Śląskiego 2021–2027 oraz blisko 9,5 mln zł z budżetu państwa. Przypomnijmy - 9 maja odbył się pokaz mody inspirowany Wielkim Piecem Huty „Pokój”.