Przetarg na kopalnię Silesia w październiku
Doradcy z firmy Pricewaterhouse Coopers, wyceniającej majątek kopalni, postanowili wykonać jeszcze jedną symulację. Badają czy Silesia w sytuacji, gdy nowy właściciel nie będzie inwestował w nowe złoża, a jedynie prowadził wydobycie aktualnie dostępnych (szacunkowo jest to 6 mln ton węgla, analiza zakłada wydobycie 1,2 mln ton rocznie), wypracuje zysk czy przyniesie straty - czytamy w „Dzienniku Zachodnim”.
Zarząd Kompanii chce, by przetarg startował z pułapu 113-114 mln zł - tyle wynosi wartość księgowa zakładu. Jednak ostateczna kwota zostanie ustalona na podstawie analiz Pricewaterhouse Coopers.