Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.60 PLN (-3.70%)

KGHM Polska Miedź S.A.

305.40 PLN (-1.50%)

ORLEN S.A.

131.40 PLN (-0.95%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.16 PLN (+0.54%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.63 PLN (-1.48%)

Enea S.A.

25.44 PLN (-2.08%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

28.80 PLN (-8.43%)

Złoto

4 768.35 USD (+1.83%)

Srebro

75.66 USD (+3.20%)

Ropa naftowa

97.99 USD (-4.40%)

Gaz ziemny

2.63 USD (-2.63%)

Miedź

6.00 USD (+3.81%)

Węgiel kamienny

108.50 USD (-0.23%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.60 PLN (-3.70%)

KGHM Polska Miedź S.A.

305.40 PLN (-1.50%)

ORLEN S.A.

131.40 PLN (-0.95%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.16 PLN (+0.54%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.63 PLN (-1.48%)

Enea S.A.

25.44 PLN (-2.08%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

28.80 PLN (-8.43%)

Złoto

4 768.35 USD (+1.83%)

Srebro

75.66 USD (+3.20%)

Ropa naftowa

97.99 USD (-4.40%)

Gaz ziemny

2.63 USD (-2.63%)

Miedź

6.00 USD (+3.81%)

Węgiel kamienny

108.50 USD (-0.23%)

Dlaczego polskie kopalnie i elektrownie są zagrożone? Kulisy sabotażu, który mógł pozbawić ciepła pół miliona osób

Polska znajduje się w czołówce państw Europy Środkowo-Wschodniej pod względem ogólnej liczby cyberataków na gospodarkę. Ich liczba bije rekordy. W górnictwie i energetyce utrata kontroli nad procesami przemysłowymi bezpośrednio zagraża bezpieczeństwu publicznemu, pracownikom i mieszkańcom. „Analiza incydentów w sektorze energetycznym i wydobywczym wskazuje jednoznacznie: przejęcie kont użytkowników, kont serwisowych i uprawnień administracyjnych jest bezpośrednią przyczyną sukcesu większości włamań do infrastruktury krytycznej” – zwracają uwagę autorzy raportu zatytułowanego „Odporność cyfrowa sektorów: surowcowego, wydobywczego oraz energetycznego”.

fot: ARC

Europejczycy mają duże obawy co do bezpieczeństwa cybernetycznego

fot: ARC

Polska znajduje się w czołówce państw Europy Środkowo-Wschodniej pod względem ogólnej liczby cyberataków na gospodarkę. Ich liczba bije rekordy. W górnictwie i energetyce utrata kontroli nad procesami przemysłowymi bezpośrednio zagraża bezpieczeństwu publicznemu, pracownikom i mieszkańcom. „Analiza incydentów w sektorze energetycznym i wydobywczym wskazuje jednoznacznie: przejęcie kont użytkowników, kont serwisowych i uprawnień administracyjnych jest bezpośrednią przyczyną sukcesu większości włamań do infrastruktury krytycznej” – zwracają uwagę autorzy raportu zatytułowanego „Odporność cyfrowa sektorów: surowcowego, wydobywczego oraz energetycznego”.

Europejskie i krajowe regulacje cyberbezpieczeństwa wymuszają na sektorze energetycznym, wydobywczym i surowcowym wdrożenie standardów ochrony, które do tej pory były traktowane jako opcjonalne – podkreślono w raporcie. Jednocześnie eksperci od cyberbezpieczeństwa ostrzegają: „czas na dobrowolność minął – nadchodzą twarde wymagania i realne sankcje”.

Atak w środku sezonu

Autorzy raportu przywołują zdarzenie z 29 grudnia 2025 r. Doszło wówczas do skoordynowanego, wielowątkowego cyberataku sabotażowego wymierzonego w infrastrukturę energetyczną w Polsce. Atak miał charakter czysto destrukcyjny – analitycy porównują go do cyfrowego podpalenia. W odróżnieniu od typowych ataków ransomware, sprawcy – jak wskazują specjaliści – nie żądali okupu. Celem było trwałe uszkodzenie systemów sterowania oraz blokowanie urządzeń OT i IT. Atak nastąpił w środku sezonu grzewczego, kiedy zapotrzebowanie na energię i ciepło jest najwyższe. Timing nie był przypadkowy – uderzenie w elektrociepłownię mogło pozbawić ciepła setki tysięcy odbiorców w warunkach zimowych i tylko dzięki szybkim reakcjom obronnym operatorów nie doszło do przerw w dostawach energii ani ciepła dla odbiorców końcowych. Co najmniej 30 farm wiatrowych i fotowoltaicznych stało się bezpośrednim celem ataku, a także duża elektrociepłownia dostarczająca ciepło sieciowe do około 500 000 odbiorców. Sprawcy wykorzystali internet – dostępne urządzenia brzegowe – bramy VPN i firewalle – zabezpieczone domyślnymi lub słabymi poświadczeniami. Po uzyskaniu przyczółka przeprowadzili eskalację uprawnień i poruszali się lateralnie w sieci, docierając do warstwy OT. Kluczowym elementem było przeprogramowanie firmware’u sterowników przemysłowych. Po zbadaniu śladów ataku nie było cienia wątpliwości, że za incydentem stali hakerzy powiązani ze służbami wywiadowczymi obcego państwa.

Autorzy raportu o cyberbezpieczeństwie wręcz alarmują, że sektor surowcowy, wydobywczy i energetyczny stoi przed bezprecedensowym wyzwaniem: koniecznością zbudowania odporności cyfrowej w środowiskach, które nie były projektowane z myślą o cyberbezpieczeństwie. Jednocześnie wskazali oni najsłabsze ogniwa infrastruktury krytycznej. To brak wieloskładnikowego uwierzytelniania (MFA), błędy konfiguracji uprawnień (Privilege Misconfiguration), a także konta uprzywilejowane bez nadzoru (PAM). W raporcie podkreślono, że pojedyncze hasło to niewystarczająca ochrona. Ataki phishingowe, wycieki danych z innych serwisów i techniki brute force pozwalają atakującym przejąć konta uprzywilejowane w ciągu minut. MFA redukuje to ryzyko o ponad 99 proc. dla ataków opartych na skradzionych danych logowania. Administratorom wytknięto także nadmierne uprawnienia kont serwisowych, nieusunięte konta byłych pracowników i błędnie skonfigurowane grupy Active Directory tworzące ukryte ścieżki eskalacji uprawnień – często niewidoczne dla zespołów SOC bez specjalistycznych narzędzi IAM. Ponadto – jak wskazano w raporcie – konta administratorów systemów SCADA, inżynierów OT i zewnętrznych dostawców serwisu często działają poza zakresem standardowych polityk bezpieczeństwa. Brak rozwiązań Privileged Access Management (PAM) czyni je łatwym celem.

Najpierw obserwacja, później uderzenie

Przypomniano jednocześnie, że systemy OT w energetyce i górnictwie były projektowane z myślą o niezawodności i ciągłości pracy – nie o cyberbezpieczeństwie. Wiele z nich działa na przestarzałych protokołach (Modbus, DNP3) bez możliwości szyfrowania ani uwierzytelniania.

W opinii ekspertów od cyberbezpieczeństwa atakujący grupy APT przebywają średnio od dziewięciu do osiemnastu miesięcy w sieciach przemysłowych przed pierwszym widocznym uderzeniem. Prowadzą systematyczny, cichy rekonesans – bez generowania alertów i bez zakłócania pracy systemów. Uderzają zaś w sposób skoordynowany w dogodnej sytuacji.

Eksperci uczulają: krajobraz zagrożeń ewoluuje w niepokojącym kierunku: ataki przestają mieć charakter wyłącznie finansowy. O ile ransomware nadal stanowi realne ryzyko, grupy APT (Advanced Persistent Threat) powiązane z państwami coraz częściej sięgają po narzędzia destrukcyjne. Złośliwe oprogramowanie zaprojektowane do trwałego niszczenia danych i systemów bez możliwości odzyskania – infrastruktura zostaje unieruchomiona na tygodnie. Warto o tym wiedzieć i dmuchać na zimne. W górnictwie i energetyce bowiem utrata kontroli nad procesami przemysłowymi bezpośrednio zagraża bezpieczeństwu publicznemu i życiu pracowników oraz okolicznych mieszkańców.

W kontekście cyberataków na infrastrukturę kopalnianą wciąż przywoływany jest incydent sprzed siedmiu lat, kiedy to hakerzy zakłócili funkcjonowanie sieci i wszystkich serwerów czeskiej spółki OKD. Musiano na kilka dni wstrzymać wydobywanie węgla we wszystkich działających wówczas kopalniach. Dlatego GIG-PIB, Jastrzębska Spółka Węglowa, KGHM Polska Miedź, Tauron Polska Energia, Polska Grupa Górnicza, Lubelski Węgiel Bogdanka, Politechnika Śląska oraz ITG Komag połączyły swe siły w ramach Centrum Wymiany i Analizy Informacji ISAC-GIG.

Warto wiedzieć, że Wyższy Urząd Górniczy uczestniczy w projekcie Cyberbezpieczny Rząd. Ma on na celu wsparcie centralnych i naczelnych organów administracji państwowej w zakresie cyberbezpieczeństwa. Celem działań podjętych w trzech obszarach projektu: organizacyjnym, kompetencyjnym oraz technologicznym, jest m.in. wzmocnienie odporności urzędów górniczych na cyberzagrożenia, zwiększenie poziomu bezpieczeństwa w nadzorze górniczym oraz podniesienie kompetencji pracowników w zakresie zabezpieczeń i cyberhigieny.

Raport o cyberbezpieczeństwie zaprezentowano podczas XXXV Szkoły Eksploatacji Podziemnej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pełczyńska-Nałęcz: Jeszcze dwa wnioski o płatność z KPO i 100 mld zł płatności w tym roku

Polska złoży jeszcze dwa ostatnie wnioski o płatność z KPO oraz spodziewa się ok. 100 mld zł w ramach trzech płatności z KPO w tym roku - poinformowała na marginesie konferencji w ASP ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.

GDDKiA planuje wydać 900 mln zł na remonty dróg do 2028 roku

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad do 2028 r. planuje przeznaczyć na prace remontowe na sieci dróg krajowych 900 mln zł - poinformowała GDDKiA. Dodano, że dodatkowe 250 mln zł przeznaczy w tym czasie na remonty obiektów mostowych.

1765888186 g63vfrlwiaahkta

CPK podpisała z PAIH i ARP listy intencyjne ws. programu Port Polska

Spółka Centralny Port Komunikacyjny, Polska Agencja Inwestycji i Handlu oraz Agencja Rozwoju Przemysłu mają współpracować przy realizacji programu inwestycyjnego Port Polska. Partnerstwo ma wspierać rozwój gospodarki, rynku pracy i krajowych mocy produkcyjnych.

Co czwarta firma planuje w tym roku dać pracownikom podwyżki

Do końca lutego 2026 r. blisko co trzecia firma zwiększyła wynagrodzenia, a 25 proc. planuje zrobić to do końca bieżącego roku - poinformował Polski Instytut Ekonomiczny (PIE) w badaniu Miesięcznego Indeksu Koniunktury. Pensje chce zmniejszyć 3 proc. badanych przedsiębiorstw.