Szukasz mieszkania? Pamiętaj, teraz możesz utargować nawet kilkanaście procent

Ceny transakcyjne na rynkach mieszkaniowych w największych miastach były w ubiegłym roku od 11 do 15 proc. niższe od cen ofertowych - wynika z raportu serwisu SonarHome.pl. W ocenie ekspertów, dla zainteresowanych zakupem oznacza to pole do negocjacji ze sprzedającymi.

fot: pixabay.com

Nim zaczniesz szukać mieszkania, zorientuj się, jak kształtują się ceny

fot: pixabay.com

Ceny transakcyjne na rynkach mieszkaniowych w największych miastach były w ubiegłym roku od 11 do 15 proc. niższe od cen ofertowych - wynika z raportu serwisu SonarHome.pl. W ocenie ekspertów, dla zainteresowanych zakupem oznacza to pole do negocjacji ze sprzedającymi.

Z raportu SonarHome.pl wynika, że podaż mieszkań w największych miastach w pierwszej połowie ubiegłego roku rosła, natomiast w drugiej zaczęła stopniowo maleć, co można - w ocenie ekspertów - interpretować jako sygnał wchodzenia rynku w fazę większej stabilności. Jednocześnie ceny mieszkań w większości analizowanych lokalizacji zmieniały się jedynie w niewielkim stopniu - zwykle o kilka procent w skali roku.

Autorzy raportu wskazali jednak, że nie oznacza to pełnej równowagi między sprzedającymi i kupującymi. W 2025 roku nadal widoczna była wyraźna różnica między cenami ofertowymi a prawdopodobnymi cenami transakcyjnymi. Według szacunków, różnica ta wynosiła od 11 proc. w Poznaniu i Krakowie, przez ok. 14 proc. w Łodzi, Gdańsku i Wrocławiu, do 15 proc. w Warszawie. W wymiarze nominalnym oznaczało to na około 2,2 tys. zł różnicy na metrze kwadratowym w Warszawie i niespełna 1 tys. zł w Łodzi.

"W przypadku lokalu o powierzchni 40 mkw w Warszawie przeciętna różnica między ceną ofertową a prawdopodobną ceną transakcyjną mogła wynosić około 88 tys. zł, podczas gdy w Łodzi było to około 40 tys. zł. Dane te pokazują, że mimo stabilnych stawek ofertowych negocjacje nadal odgrywały istotną rolę na rynku" - wskazał Anton Bubiel z SonarHome.pl.

Pod względem struktury podaży w 2025 roku sytuacja była stosunkowo stabilna. Największą część dostępnych ofert w analizowanych miastach stanowiły mieszkania o powierzchni od 40 do 60 mkw. W praktyce oznaczało to, że na rynku dominowały lokale dwupokojowe, które najlepiej odpowiadają potrzebom zarówno kupujących na własne potrzeby, jak i inwestorów.

Według danych SonarHome.pl, udział lokali o powierzchni poniżej 40 mkw. różnił się w zależności od miasta. Najwięcej takich ofert pojawiało się w Łodzi, gdzie stanowiły one 32 proc. całej podaży. W Krakowie ich udział wynosił 28 proc., a w Warszawie 27 proc. Najmniej małych mieszkań dostępnych było we Wrocławiu - gdzie stanowiły około 21 proc. oferty.

Mieszkania o powierzchni od 60 do 80 mkw. stanowiły zazwyczaj kilkanaście procent rynku, choć w niektórych miastach ich udział był wyższy. Granica 20 proc. została przekroczona jedynie w Gdańsku i we Wrocławiu. Z kolei lokale o powierzchni powyżej 80 mkw stanowił tylko kilka procent całkowitej liczby ofert w analizowanych miastach.

Struktura podaży według liczby pokoi była w dużej mierze konsekwencją rozkładu powierzchni mieszkań. W większości analizowanych lokalizacji mieszkania dwupokojowe odpowiadały za ponad 40 proc. całej oferty. Największy udział tego typu lokali odnotowano w Łodzi, gdzie stanowiły one aż 48 proc. wszystkich ogłoszeń.

Z kolei udział lokali o powierzchni powyżej 100 mkw w całkowitej liczbie ofert wzrósł w 2025 roku z 3 do 8 proc., co jednak - w ocenie autorów raportu - nie musi oznaczać wzrostu popularności takich mieszkań.

"Bardziej prawdopodobne jest, że większe lokale dłużej pozostają w sprzedaży, co powoduje ich większą widoczność w statystykach podaży" - stwierdził Bubiel.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na zmianach podatkowych zyskają pracujący na etacie z pensją co najmniej 12 tys. zł brutto

Na proponowanych zmianach podatków zyskają osoby pracujące na etacie i zarabiające brutto 12 tys. zł i więcej, a najwięcej mogą stracić płacący podatek ryczałtowy z przychodami przekraczającymi w przeliczeniu 250 tys. euro rocznie - wskazał partner w kancelarii MDDP Rafał Sidorowicz.

1 µl czy 10 µl? Jak dobrać pojemność ezy jednorazowej do metody posiewu

Dobór ezy laboratoryjnej może wydawać się drobnym elementem przygotowania posiewu, jednak jej pojemność ma bezpośrednie znaczenie dla ilości materiału przenoszonego na podłoże i sposobu interpretacji wyniku. W praktyce najczęściej spotykamy ezy kalibrowane o pojemności 1 µl oraz 10 µl. Nie są to warianty zamienne – wybór powinien wynikać z metody, rodzaju próbki i celu oznaczenia. Wyjaśniamy, czym różnią się oba rozwiązania i kiedy warto po nie sięgać.

Pociągi pod kontrolą. Gliwice testują informację kolejową

Pasażerowie korzystający z gliwickiego Centrum Przesiadkowego mogą już sprawdzać na ekranach godziny odjazdów i przyjazdów pociągów. Tablice informacji pasażerskiej działają obecnie w trybie testowym, a pełne uruchomienie systemu planowane jest po zakończeniu konfiguracji.

Trzy tony śniętych ryb wyłowiono od soboty z Kanału Gliwickiego

Trzy tony śniętych ryb wyłowiono od soboty z Kanału Gliwickiego - wynika z komunikatu Wód Polskich w Gliwicach, opublikowanego w środę wieczorem. Powodem śnięcia ryb jest złota alga; aby przeciwdziałać jej rozwojowi m.in. wprowadzono zakaz korzystania z VI sekcji i żeglugi w V sekcji kanału.