Poniedziałkowa sesja na Wall Street zakończyła się niewielkimi zmianami głównych indeksów. Akcje początkowo spadały na fali obaw o konsekwencje wojny USA z Iranem, ale w drugiej części dnia inwestorzy zaczęli kupować przecenione aktywa.
Dow Jones Industrial na zamknięciu spadł o 0,15 proc. i wyniósł 48.904,78 pkt.
S&P 500 na koniec dnia wzrósł o 0,04 proc. i wyniósł 6.881,62 pkt.
Nasdaq Composite zwyżkował o 0,36 proc. do 22.748,86 pkt.
Indeks spółek o średniej kapitalizacji Russell 2000 rośnie o 0,90 proc. i wynosi 2.655,95 pkt.
Indeks VIX rośnie o 7,96 proc. do 21,44 pkt.
“Rynki kontraktów terminowych przesadziły z konfliktem w Iranie, tworząc okazję do zakupu S&P 500, gdy zbliżał się do swoich minimów w 2026 roku“ - powiedział Jeff Kilburg, CEO KKM Financial, który w niedzielę wieczorem ogłosił, że rynek stanie się zielony przed zamknięciem sesji w poniedziałek.
“Pozostajemy na rynku byka mimo narastających napięć geopolitycznych“ - dodał.
W sobotę rano Izrael i USA rozpoczęły naloty na cele w Iranie. Teheran w odpowiedzi zaatakował amerykańskie bazy w kilku krajach regionu, a także Izrael. W nalotach zginął m.in. najwyższy przywódca Iranu Ali Chamenei oraz grupa czołowych postaci irańskiego reżimu.
Ceny ropy w USA odbiły się od najwyższych poziomów tej sesji, co złagodziło obawy dotyczące wpływu wojny na gospodarkę USA.
Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.