Bez nowoczesnych rozwiązań w dziedzinie wentylacji i klimatyzacji nie ma bezpiecznej produkcji w kopalniach

1768660160 lokietek

fot: Adam Rostecki/Instytut im. Wojciecha Korfantego

Po zakończeniu działalności kopalni Mysłowice w 2008 roku większość obiektów zniknęła

fot: Adam Rostecki/Instytut im. Wojciecha Korfantego

Jeśli w górnictwie podziemnym istnieje „system krytyczny”, to jest nim wentylacja i klimatyzacja. To one trzymają w ryzach metan, temperaturę, dymy pożarowe, komfort pracy załogi, a dziś coraz częściej także energochłonność całego procesu. Dlatego ta tematyka wraca w programie Szkoły Eksploatacji Podziemnej konsekwentnie — bo tu nie ma miejsca na improwizację: każde usprawnienie to wymierna poprawa bezpieczeństwa, ciągłości wydobycia i kosztów.

Program startuje mocnym „wejściem regulacyjnym”: omówione zostaną nowe kompetencje Prezesa Wyższy Urząd Górniczy wynikające z rozporządzenia UE 2024/1787 w sprawie redukcji emisji metanu — czyli temat, który błyskawicznie schodzi z poziomu prawa na poziom projektowania przewietrzania i oceny ryzyka metanowego.

„Zapraszam na tę sesję, bo pokażemy wentylację i klimatyzację tak, jak widzi je dziś praktyka: jako połączenie bezpieczeństwa, regulacji, technologii i analityki. Od wymogów UE dotyczących metanu, przez cyfrowe modele i skanowanie 3D, po realne doświadczenia z ruchu – tu są narzędzia do decyzji, nie teoria” — mówi prof. Marek Borowski główny organizator spotkania.

Potem sesja przechodzi na tryb „ruchowy”: w programie są przykłady, jak narzędzia inżynierskie wchodzą do codziennego zarządzania siecią wentylacyjną — m.in. wykorzystanie Ventsim DESIGN w praktyce LW Bogdanka S.A. oraz cyfrowe modelowanie i optymalizacja głównego systemu wentylacji na przykładzie Kopalnia Soli „Wieliczka”.

Duży ciężar położono na analitykę zagrożeń: pojawia się wątek otwartego oprogramowania (OSS) w ocenie zagrożenia metanowego i pożarowego (wraz z raportem ze stanu prac), a także element mocno „technologiczny” — wyznaczanie oporów przepływu powietrza z wykorzystaniem skanowania 3D. To dokładnie ten kierunek, w którym wentylacja przestaje być wyłącznie „sztuką doświadczonych”, a staje się obszarem policzalnym, porównywalnym i optymalizowalnym.

Nie zabraknie tematów bezpieczeństwa „na ostro”: doświadczeń z przywracaniem do sieci wentylacyjnej ściany otamowanej w ramach profilaktyki pożarowej oraz zakończeniem akcji pożarowej w rozległych sieciach wentylacyjnych (praktyka kopalń rud miedzi). Po przerwie wraca wątek technologii i praktyki, m.in. inertyzacja jako element technologii wydobywania węgla.

W końcówce sesji mocno wybrzmiewa „klimat” — dosłownie: nowoczesne rozwiązania klimatyzacji centralnej, monitorowanie temperatury górotworu, a także temat, który będzie rósł z roku na rok: e-mobilność w transporcie podziemnym i jej wpływ na warunki cieplne oraz efektywność przewietrzania. Całość domknie podsumowanie i dyskusja.

Sesja „Wentylacja i klimatyzacja kopalń” odbędzie się w poniedziałek 23 lutego 2026 r., w godz. 15:00–19:00 (sala B). Została przygotowana wspólnie z AGH – Wydział Inżynierii Lądowej i Gospodarki Zasobami, a poprowadzi ją profesorMarek Borowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryzys na Bliskim Wschodzie kosztował polskich kierowców 10 mld zł

Wzrost cen paliw wynikający z kryzysowej sytuacji w Zatoce Perskiej kosztował dotąd polskich kierowców 10 mld zł, a podwyżki w największym stopniu uderzyły w firmy przewozowe - wynika z raportu Fundacji Instrat. W ocenie ekspertów, zwiększenie odporności państwa wymaga elektryfikacji transportu.

Polska Grupa Górnicza ma nowego wiceprezesa. Kto nim został?

Rada Nadzorcza PGG powołała Grzegorza Wacławka na stanowisko wiceprezesa zarządu ds. restrukturyzacji. To efekt przeprowadzenia postępowania kwalifikacyjnego na to stanowisko. Grzegorz Wacławek od 30 lat związany jest z zakładami dziś należącymi do Węglokoksu Kraj. Począwszy od 1 czerwca zarząd PGG będzie liczyć pięć osób.

Statystycznie sytuacja gospodarstw domowych w 2025 roku poprawiła się. Czujesz to?

W 2025 roku sytuacja gospodarstw domowych poprawiła się, dochód rozporządzalny wzrósł o 6,7 proc. - podał GUS.

Wartość polskiego importu z Chin jest 18 razy większa od eksportu

Polski deficyt handlowy z Chinami przekroczył w ubiegłym roku 54,8 mld euro: wartość chińskich towarów osiągnęła 57,9 mld euro i była 18 razy większa od wartości polskiego eksportu do Chin, wartego 3,1 mld euro - wynika z przedstawionego w środę w Sejmie raportu Asian Forum.