REKLAMA 300x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x100 | ROTAC./NIEROTAC. STREFA [NEWS - LEFT]
REKLAMA 300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT]
REKLAMA 300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT]
REKLAMA 300x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT1]
REKLAMA 300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT1]
REKLAMA 300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT1]
REKLAMA 300x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA370x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT2]
REKLAMA 300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT2]
REKLAMA 300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT2]
REKLAMA 900x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA900x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - TOP]
14 lutego 2026 11:00 Trybuna Górnicza autor: Kajetan Berezowski

Czesi pożegnali górnictwo. Polacy wiele w nim znaczyli

Pożegnanie z węglem w Stonawie
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Były łzy, uściski, słowa otuchy i wspomnienia. W środę, 4 lutego br., górnicy wywieźli symboliczny ostatni wagon węgla kamiennego z kopalni ČSM w Stonawie. Po prawie 250 latach wydobycie tego surowca zostało definitywnie zakończone nie tylko w Zagłębiu Ostrawsko-Karwińskim, ale także w całych Czechach.

Każdy chciał być bezpośrednim świadkiem tego historycznego momentu, ale nie wszystkim było dane. Do zrębu szybu dopuszczono jedynie przedstawicieli władz państwowych, samorządowych, kierownictwa OKD i kopalni ČSM oraz dziennikarzy, także „Trybuny Górniczej” i portalu nettg.pl. Wśród oficjeli widzieliśmy m.in. Karin Lednicką, czeską pisarkę, tłumaczkę, autorkę trylogii „Krzywy kościół” poświęconej Śląskowi Cieszyńskiemu i Starej Karwinie, miliardera Viktora Koláčka, byłego prezesa zarządu spółki Karbon Invest, który wraz z nieżyjącym już Petrem Otavą przejęli w 1998 r. OKD, a później doprowadzili do prywatyzacji spółki i jej sprzedaży w dość niejasnych okolicznościach. Dostrzegliśmy również byłych prezesów OKD, w tym Boleslava Kowalczyka oraz Polaka, Zbigniewa Janowskiego, byłego dyrektora kilku czeskich kopalń, w tym właśnie ČSM.

Wyjazd ostatniego wagonu z węglem z głębokości 1300 m śledziła kamera umieszczona w górniczej szoli. Tłum widzów mógł więc śledzić wydarzenia na dwóch telebimach ustawionych przed wejściem do kopalni i na terenie zakładu.

– Panie prezesie, zgłaszam wyjazd ostatniej tony węgla z kopalni ČSM – zabrzmiał meldunek dyrektora kopalni wypowiedziany do Romana Sikory, prezesa spółki OKD.

Rostislav Riedl i Roman Badura, którzy wyprowadzili wagon z klatki, nie mieli tęgich min.

– Zamknęliśmy już kilka kopalń. Pchałem ostatni wózek w Darkovie. Ale wtedy jakoś poszło. Tym razem to bardzo zabolało – przyznał Badura, który poświęcił pracy na dole ponad 30 lat.

Rostislav Riedl przepracował w OKD 26 lat.

– My sobie jeszcze nie zdajemy sprawy, jak ważna jest ta chwila. Czas to nam wszystkim jeszcze wypomni – skwitował krótko.

Ogromne emocje

Przez trzy kolejne godziny wagon z węglem dostępny był dla wszystkich, którzy zdecydowali się tego dnia przyjść do stonawskiej kopalni, by towarzyszyć górnikom w tych smutnych chwilach. Widowisko przypominało trochę pogrzeb. Pomieszczenie na nadszybiu zamieniło się w kaplicę cmentarną. Na tle ciemnej czeluści klatki szybowej stał wagon niczym katafalk z trumną pełną wydobytego na zawał węgla, którego nie dało się już uratować. Uczestniczący w uroczystościach nie kryli wzruszenia. Wchodzący zdejmowali czapki. Jedni siedzieli w ciszy na dostawionych ławkach, inni płakali, jeszcze inni fotografowali się przy wagonie, obchodzili go wokół. Niektórzy sięgali po bryły węgla, jakby chcieli sprawdzić, czy to aby nie atrapa. Grobową ciszę raz po raz rozdzierały przejmujące dźwięki skrzypiec odgrywających melodię hymnu górniczego w nieco zwolnionym tempie.

– Przeżywamy tu ogromne emocje. Mój ojciec pracował w kopalni przez wiele lat i byłby smutny, gdyby dożył końca eksploatacji – przyznała Hana Svátková z Ostrawy, która wraz z wnukami przybyła na uroczystości.

– Ten wózek węgla kryje w sobie całą historię mojej rodziny. W kopalniach OKD pracowali mój dziadek i ojciec. Łza się w oku kręci – wspominała inna uczestniczka uroczystości.

Wcześniej na estradzie ustawionej tuż przy wieży szybowej przemawiali oficjele. Wśród przemawiających był Aleš Juchelka, minister pracy i spraw socjalnych w rządzie Andreja Babiša.

Do zgromadzonych gości i górników zwrócił się również prezydent Petr Pavel.

– Oprócz czasu, siły fizycznej i zdrowia, często pozostawiałeś tam, głęboko pod ziemią, cząstkę swojego serca – mówił z ekranu telebimu, bezpośrednio z praskich Hradczan.

– Pragniemy uczcić ten historyczny dzień, okazując szacunek i wdzięczność wszystkim, którzy zajmowali się rzemiosłem górniczym, za ich ogromny wysiłek i poświęcenie. Pragniemy oddać hołd profesji, która od dziesięcioleci przynosiła dobrobyt naszemu krajowi. Przewidywaliśmy, że ta dzisiejsza chwila nastąpi. Powtarzaliśmy sobie: „tak, nadejdzie, będziemy musieli kopalnie zamknąć, bo wydobycie stanie się nieopłacalne ekonomicznie”. Ale zawsze było to przed nami. A teraz nagle się stało. Odczuwamy coś pomiędzy smutkiem, nostalgią i dumą. Smutek, ponieważ po około 250 latach kończy się działalność górnicza. Smutek, ponieważ wielu górników odchodzi, a wraz z nimi specjalności górnicze, wszechstronność i zdolność do adaptacji w każdej niepewnej sytuacji zawodowej. Jednocześnie jednak czuję dumę, że mogłem w tym wszystkim uczestniczyć – wspomniał z nostalgią w głosie Roman Sikora.

Tuż po jego wystąpieniu na estradzie pojawiły się delegacje organizacji górniczych ze sztandarami. Wśród nich delegacja górników z Zabrza. Chór Permonik odśpiewał kilka popularnych pieśni górniczych. I kolejny polski akcent uroczystości. Janusz Pielka z brygady, która trzy dni wcześniej ostatni raz na zawsze zatrzymała kombajn ścianowy, odczytał własny wiersz poświęcony rozstaniu z górnictwem. Otrzymał za to gromkie brawa.

Historia zatoczyła koło

Na telebimie przypomniano najnowszą historię czeskiego górnictwa. W 1990 r. w regionie działało 13 kopalń zatrudniających w sumie 104 tys. pracowników. Od tego czasu stopniowo zmniejszano udział węgla w gospodarce i tym samym jego produkcję. W 1992 r. OKD zatrudniało ponad 72 tys. pracowników, dwa lata później w dziewięciu kopalniach pracowało zaledwie 50 tys. osób. W latach 1990-2001 wydobycie zakończyło się w 14 obszarach górniczych w regionie ostrawskim. Kopalnię Paskov zlikwidowano w 2017 r., Lazy w 2019 r., ostatni wózek z kopalni ČSA wyjechał w lutym 2021 r., podobnie zresztą jak w sąsiedniej kopalni Darkov. Jeszcze pięć lat temu w czeskich kopalniach spółki OKD pracowało ok. 8400 osób, wliczając w to firmy dostarczające usługi i towary. Jedną czwartą załogi stanowili obcokrajowcy, głównie Polacy. 31 stycznia br. pracę straciło w sumie 750 pracowników spółki. 28 lutego będzie musiało odejść kolejnych 150. 700 pracowników pozostanie. Będą zajmować się likwidacją kopalni, która według harmonogramu potrwa około trzech lat. Jak dodał w swym wystąpieniu prezes Roman Sikora – jedno się kończy, drugie zaczyna.

Jego słowa nie pocieszyły jednak uczestników smutnej uroczystości, którzy na jej drugą część tłumnie udali się do śląskiej części Ostrawy. To właśnie w tej okolicy 2 grudnia 1763 r. młynarz z Klimkovic, Jan Augustin, odkrył węgiel. Zgłosił to urzędowi górniczemu w Kutnej Horze z prośbą o wysłanie doświadczonych górników w celu potwierdzenia odkrycia. Prośba ta została spełniona. Tęgie inżynierskie głowy przybyły na teren regionu ostrawskiego, a był wśród nich sztygar Jan Antonín Alis, który powiadomił o wszystkim Kancelarię Królewską w Opawie. List Alisa jest pierwszym oficjalnie zachowanym raportem o odkryciu węgla na Ostrawsku.

Niestety, odkrycie popadło w zapomnienie, ponieważ nie znaleziono przedsiębiorcy, który podjąłby się wydobycia. Najwyraźniej również ludność nie była zainteresowana węglem, ponieważ w pobliskich lasach beskidzkich drwale pracowali pełną parą. W końcu hrabia Franciszek Józef Wilczek rodem z Opola osobiście zbadał złoże węgla w dolinie Burňa w Śląskiej Ostrawie. I to on, po kilku latach wahań, zdecydował się na eksploatację surowca.

W ten sposób w polskiej Ostrawie początkowo powstały małe kopalnie, z których węgiel był wykorzystywany głównie przez kowali i cegielnie. W 1787 r. hrabia Wilczek rozpoczął regularne wydobycie. Takie były początki górnictwa na terenach dzisiejszego Zagłębia Ostrawsko-Karwińskiego.

Pozostaną wierni tradycjom

Do morawskiej części miasta prowadzi dziś Most Sikory. I nim właśnie przeszedł w kierunku morawskiej części miasta górniczy pochód, wprost do Katedry pw. Boskiego Zbawiciela. Przez całą drogę górników pozdrawiano gromkimi okrzykami „Zdař Bůh” („Szczęść Boże”). Przed wejściem do świątyni na uczestników pochodu czekał kolejny wózek wypełniony węglem. Wartę honorową zaciągnęli przy nim ratownicy górniczy.

– To replika ostatniego wagonu, który opuścił dziś rano kopalnię – wyjaśnił Ondrej Elbel, rzecznik Diecezji Ostrawsko-Opawskiej. Dodał, że sama katedra również została specjalnie udekorowana na tę okazję. Przed ołtarzem ustawiono sporych rozmiarów lampę górniczą oraz odwrócone godło górnicze symbolizujące koniec wydobycia węgla. Ratownicy górniczy w swych roboczych strojach w towarzystwie umundurowanych kolegów ze sztandarami i czeską flagą narodową pełnili również honorową straż wewnątrz katedry.

Mszę świętą w intencji górników odprawił biskup Diecezji Ostrawsko-Opawskiej Martin David. Podziękował górnikom za ich trud i poprosił, aby nie byli smutni, bo to nie pogrzeb, a – jak się wyraził – hołd dla ich ciężkiej pracy. Jedno z czytań biblijnych zabrzmiało w języku polskim.

Bp Martin David, nawiązując do fragmentu Ewangelii, porównał górników pracujących w głębi ziemi do rybaków wypływających na głębokie wody. Przypominał, że historia eksploatacji węgla w Zagłębiu Ostrawsko-Karwińskim kosztowała życie ponad 800 górników. Podkreślił też fakt, że choć władze komunistyczne rugowały Boga z życia górników, to nie udało im się usunąć górniczego pozdrowienia „Szczęść Boże”.

W trakcie mszy dary ofiarne złożyli przed ołtarzem: dyrektor generalny OKD Roman Sikora, rzeczniczka spółki Barbora Černá-Dvořákowa oraz – w imieniu wszystkich miejscowości, w których działały kopalnie – senator obwodu karwińskiego Andrzej Feber wraz z prezydentem Ostrawy Janem Dohnalem. Prócz chleba i wina ofiarowano bryłę węgla i kask górniczy.

Na zakończenie uroczystości religijnych prezes Roman Sikora wręczył ordynariuszowi Diecezji Ostrawsko-Opawskiej kordzik górniczy, symbol odwagi. Zapewnił także wszystkich obecnych w ostrawskiej katedrze, że spółka nadal będzie kultywowała górnicze tradycje.

Mszę zakończono odegraniem hymnów: narodowego i górniczego, po czym ponad dwadzieścia minut biły dzwony ostrawskiej katedry, raz jeszcze obwieszczając koniec, trwającej blisko ćwierć wieku, epoki eksploatacji węgla kamiennego w Czechach.

***

KONIEC

Nie czas rozliczać przeszłość

Ilością wydobytych ton.

Ostatni raz już słońce wzeszło,

Górnictwa oznajmiając zgon.

Więdną przyjaźnie, znajomości,

Już nie zagrzeje uścisk dłoni.

Tłum tylko zaproszonych gości

Usłyszy, jak dzwon kończy dzwonić.

Jaka nostalgia, uśmiech jaki?

Co zniknie, a co będzie trwać?

Żadne już nie przewidzą znaki,

W oku górnika błyśnie łza.

Za wiekiem wiek się wlókł powoli,

Aby na koniec gromem spaść.

Choć na początku to zaboli,

To tracąc pamięć będzie trwać.

I tak historia kołem toczy,

Zabierze to, co dała ziemia.

Ale nas nic już nie zaskoczy,

Będziemy żyć tym, czego już nie ma.

Janusz W. Pielka – sztygar ČSM

Jeśli chcesz mieć dostęp do artykułów z Trybuny Górniczej, w dniu ukazania się tygodnika, zamów elektroniczną prenumeratę PREMIUM. Szczegóły: nettg.pl/premium. Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.

REKLAMA 900x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA900x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - BOTTOM]
Więcej z kategorii
REKLAMA 900x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA900x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - BOTTOM1]
REKLAMA 900x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA900x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - BOTTOM1]
Komentarze (0) pokaż wszystkie
REKLAMA 400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT]
REKLAMA 400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT]
REKLAMA 400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT]
REKLAMA 400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT1]
REKLAMA 400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT1]
REKLAMA 400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT1]
CZĘSTO CZYTANE
Zarząd JSW do załogi: „Spółce grozi upadłość, a pracownikom utrata miejsc pracy”
9 lutego 2026
16.6 tys. odsłon
NAJPOPULARNIEJSZE - POKAŻ
NAJPOPULARNIEJSZE - POKAŻ
REKLAMA 400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT2]
REKLAMA 400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT2]
REKLAMA 400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT2]
REKLAMA 1600x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA1600x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - UNDER]