W 2025 r. Grupa Orlen odebrała w terminalu w Świnoujściu 81 dostaw skroplonego gazu ziemnego, o 20 więcej niż rok wcześniej. Wolumen sprowadzonego LNG wyniósł w 2025 r. prawie 6 mln ton - podał we wtorek koncern.
Orlen podkreślił jednocześnie, że wzrost liczby dostaw LNG do Świnoujścia był możliwy dzięki zakończonej pod koniec 2024 r. rozbudowie tego terminalu. Zaznaczył też, że “rok 2025 był rekordowy dla segmentu LNG w Polsce“.
Koncern poinformował, że w 2025 r. Grupa Orlen odebrała w terminalu w Świnoujściu 81 dostaw skroplonego gazu ziemnego - o 20 więcej niż rok wcześniej, przy czym łączny wolumen LNG sprowadzonego drogą morską wyniósł prawie 6 mln ton i był o 30 proc. wyższy niż w roku poprzednim.
“Ubiegły rok był wyjątkowy dla segmentu LNG w Orlen. Ustanowiliśmy nowy rekord dostaw do Świnoujścia i znacząco zwiększyliśmy wykorzystanie własnej floty gazowców do transportu gazu do Polski“ - powiedział prezes koncernu Ireneusz Fąfara, cytowany w komunikacie. Zwrócił uwagę, że celem Grupy Orlen jest zabezpieczenie dostaw surowca dla odbiorców w kraju i za granicą.
Orlen podkreślił, że przepustowość terminala w Świnoujściu zwiększyła się w 2024 r. do 8,3 mld metrów sześc. rocznie z 6,2 mld metrów sześciennych. Wspomniał również, że mimo tak dużego wzrostu mocy regazyfikacyjnych terminalu ich wykorzystanie utrzymało się na poziomie niemal 100 proc. “Tym samym gazoport w Świnoujściu miał najwyższy współczynnik wykorzystania spośród wszystkich europejskich terminali“ - podkreślił koncern.
Jak podał Orlen, najwięcej dostaw LNG do Świnoujścia zrealizowano z USA - w 2025 r. były to 62 ładunki, Katar odpowiadał za 17 transportów, a pojedyncze dostawy pochodziły z Trynidadu i Tobago oraz Senegalu. Większość dostaw odbywa się na podstawie kontraktów długoterminowych, których uzupełnieniem są zakupy na rynku spot, odpowiadające za ponad jedną trzecią wolumenu LNG dostarczonego w 2025 roku. “Takie podejście zwiększa elastyczność i ogranicza ryzyka po stronie dostaw na globalnym rynku LNG“ - zapewnił koncern.
Według firmy oprócz wykorzystania niemal w pełni krajowych mocy regazyfikacyjnych w ubiegłym roku Orlen dostarczył po raz pierwszy LNG do Japonii, Turcji, Wielkiej Brytanii i Egiptu.
Orlen zwrócił jednocześnie uwagę, że istotnie wzrosła także rola jego własnej floty gazowców w transporcie LNG do kraju. W 2025 r. jednostki koncernu obsłużyły 12 dostaw do Świnoujścia o łącznym wolumenie około 782 tys. ton LNG, wobec dwóch dostaw i około 140 tys. ton skroplonego gazu rok wcześniej.
Do floty Orlenu dołączyły w tym czasie dwa nowe gazowce - Józef Piłsudski oraz Ignacy Jan Paderewski - jak podkreślił koncern, najnowocześniejsze jednostki tego typu na świecie, zbudowane przez Hyundai Heavy Industries. Gazowce weszły do eksploatacji w marcu 2025 r. i według Orlenu znacząco zwiększyły jego możliwości operacyjne. Obecnie flota koncernu to sześć statków, ale jeszcze w tym roku zostanie powiększona o dwie kolejne jednostki.
Orlen zaznaczył, że jego możliwości w zakresie importu LNG wzrosną również wraz z zakończeniem budowy drugiego polskiego gazoportu - pływającego terminalu FSRU w Zatoce Gdańskiej. “Grupa Orlen zarezerwowała w nim pełne moce regazyfikacyjne na poziomie 6,1 mld metrów sześc. rocznie. Po uruchomieniu FSRU łączna przepustowość krajowej infrastruktury LNG wzrośnie do około 14 mld metrów sześc. rocznie, wzmacniając bezpieczeństwo energetyczne Polski i pozycję Orlenu w regionie“ - podał koncern.
Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.