W Instytucie Korfantego w Katowicach odbyła się konferencja konserwatorska „Kamień i cegła”. Podczas niej była o pracach konserwatorskich prowadzonych na terenie woj. śląskiego. Jako przykład wzorowej rewitalizacji podano prace w maszynowni i nadszybiu szybu Kościuszko kopalni Ignacy w Rybniku.
Konferencja poświęcona była pracom konserwatorskim prowadzonym w ostatnim czasie na terenie województwa śląskiego, ze szczególnym uwzględnieniem obiektów wykonanych z kamienia lub cegły.
W trakcie wydarzenia opowiadano m.in. o pracach konserwatorskich i remontowych zabytkowych obiektów, w tym także przemysłowych. Jeden z wykładów nosił tytuł „ Prace remontowo-konserwatorskie maszynowni i nadszybia szybu Kościuszko w Rybniku jako przykład „Zabytku Zadbanego”.
- Konkurs „Zabytek Zadbany” to promocja wzorowej opieki nad zabytkami - wyjaśniała Dorota Folan z terenowego oddziału Narodowego Instytutu Dziedzictwa w Katowicach. - Obiekty z województwa śląskiego wielokrotnie były w nim wyróżniane. W 2024 r. taki tytuł zdobyła kopalnia Ignacy za starannie przeprowadzone prace konserwatorskie, zachowane wyposażenie technologiczne.
Kopalnia Ignacy należy do najstarszych kopalń w naszym regionie, pierwsze wydobycie miało tam miejsce w 1792 r. Jeden z głównych szybów wydobywczych to Grundmann, przemianowany później na Kościuszko.
Szyb Grundmann został założony w ramach kopalni Hoym (później Ignacy) w drugiej połowie XIX wieku. W latach 20. XX wieku przebudowano nadszybie i zainstalowano potężną parową maszynę wyciągową, a w 1936 roku szyb przemianowano na Kościuszko. Ten szyb był głównym szybem wydobywczym kopalni aż do jej zamknięcia w 1995 roku.
Kopalnia Ignacy działała nieprzerwanie przez ponad 200 lat. Najcenniejsza część kopalni wraz z parowymi maszynami wyciągowymi została zachowana i zaadaptowana do nowych funkcji. Było to możliwe dzięki staraniom byłych pracowników i przeprowadzonej przez samorząd Rybnika inwestycji dofinansowanej ze środków Unii Europejskiej.
25 lat temu górnicy z przewidzianej do zamknięcia kopalni Ignacy założyli stowarzyszenie. Chcieli zachować dziedzictwo ośmiu pokoleń rybniczan. Dzięki ich zabiegom w 2005 roku obiekt został wpisany do rejestru zabytków. W latach 2006-2008 zamknięto zakład. Maszyny i urządzenia unieruchomiono, upalono liny wyciągowe, a szyb Kościuszko, z którego przez dziesiątki lat wyjeżdżał górniczy urobek, zasypano. Całkowita odpowiedzialność za obiekt spoczęła na mieście Rybnik. Gruntowną rewitalizację kopalni przeprowadzono w latach 2018-2022. Łączny budżet projektu wyniósł ponad 40 mln zł, z czego 41 proc. z funduszy UE.
Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.