Co czeka branżę górniczą w 2026 r.? Na to pytanie odpowiedział także Bogusław Hutek, przewodniczący Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ Solidarność. - Niestety, nie patrzę z optymizmem na przyszły rok - podkreślił.
Bogusław Hutek, lider górniczej Solidarności zwraca uwagę na trudną sytuację branży górniczej oraz Jastrzębskiej Spółki Węglowej. - To tam błędy rządzących i zarządzających spółką mają być przełożone na pracowników. To właśnie powoduje, że widzę wszystko w czarnych barwach, podobnie jak to, że w przyszłym roku może nie będzie pełnego finansowania górnictwa. Wszystko może skutkować protestami podobnymi, jak te ostatnie na Silesii, protesty mogą się odbywać na wszystkich kopalniach. Natomiast w JSW jest tragicznie, więc zobaczymy, jak tam się potoczy cała sytuacja - mówi Bogusław Hutek.
Przewodniczący przyznaje, że na razie nie patrzy z optymizmem na przyszły rok. - Może to będzie rok protestów i walki? Chociaż 2025 rok zakończył się pozytywnie, gdyż przyjęto ustawę górniczą. Ona co prawda nie objęła wszystkich, ale część ludzi będzie mogła odejść z kopalń i skorzystać z odpraw - wyjaśnia Bogusław Hutek. - Może do ustawy trafi też PG Silesia, ale najważniejsze jest finansowanie na przyszły rok i o tym trzeba przede wszystkim pamiętać.
- Rok na pewno będzie ciężki. Jeżeli górnictwo przetrwa te najbliższe miesiące, to następny rok będzie już wyborczy. Wtedy też będziemy mogli sobie zadać pytanie, co zrobią z nami rządzący - zakończył Bogusław Hutek.
Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.
Cytatem: /Wszystko może skutkować protestami podobnymi, jak te ostatnie na Silesii, protesty mogą się odbywać na wszystkich kopalniach. Natomiast w JSW jest tragicznie, więc zobaczymy, jak tam się potoczy cała sytuacja - mówi Bogusław Hutek./ Sarkastycznie powiem, że kolejne odpisy pomogą JSW.
Komentarz usunięty przez moderatora z powodu braku związku z tematem.