Przez dziesięciolecia kopalnia Bobrek była czymś więcej niż zakładem pracy

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Podniosła chwila. Ostatni wagon z węglem wywieziony na powierzchnię

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

+46 Zobacz galerię

Galeria
(49 zdjęć)

Kolejna śląska kopalnia zakończyła wydobycie. We wtorek 30 grudnia 2025 r. z podziemnych wyrobisk kopalni Bobrek w Bytomiu wyjechała ostatnia tona węgla. Tym samym dokonała się historia zakładu górniczego fedrującego w mieście od 105 lat.

- Dzisiejszy dzień nie jest zwykłym dniem. To dzień, który zatrzymuje czas. To dzień, w którym historia przemawia do nas wyjątkowo wyraźnie. W chwili, gdy na powierzchnię wyjeżdża ostatnia tona węgla, kończy się epoka. Epoka ciężkiej pracy, odwagi, poświęcenia i dumy. Epoka, która na zawsze zapisze się w historii Bytomia, Śląska i całej Polski. Przez dziesięciolecia ta kopalnia była czymś więcej niż zakładem pracy. Była sercem tej ziemi. Była rytmem codzienności tysięcy rodzin. Tutaj kształtował się charakter ludzi i całego regionu. Tutaj rodziła się wspólnota. Wspólnota oparta na zaufaniu, odpowiedzialności i solidarności. Każdy fragment tej kopalni nosi ślad ludzkiego trudu. Każdy metr chodnika. Każda ściana wydobywcza. Każda bryła węgla. To opowieść o ludziach, którzy każdego dnia schodzili pod ziemię. Często w ciszy. Często z obawą. Zawsze z poczuciem obowiązku – mówił w swym wystąpieniu Grzegorz Wacławek, prezes zarządu spółki Weglokoks Kraj, która od 10 lat była właścicielem zakładu.

- To dzięki Wam w domach paliło się światło. Działały fabryki. Rozwijał się kraj. Wasza praca nie zawsze była widoczna. Ale zawsze była niezbędna. Górnictwo było filarem polskiej gospodarki. A Wy byliście jego fundamentem – zwrócił się do przedstawicieli załogi kopalni.

- Dziś żegnamy wydobycie. Żegnamy je z bólem, z nostalgią, ale przede wszystkim z ogromnym szacunkiem. Ostatnia tona węgla nie jest znakiem porażki. Jest symbolem godnego zamknięcia rozdziału. Rozdziału zapisanego ludzkim wysiłkiem, odpowiedzialnością i honorem. Z całego serca dziękuję górnikom. Tym, którzy są dziś z nami. I tym, których nie ma już wśród nas. Dziękuję za Waszą odwagę. Za profesjonalizm. Za solidarność, która zawsze była silniejsza niż strach. Dziękuję inżynierom, technikom, pracownikom administracji i wszystkim zatrudnionym, którzy przez lata tworzyli jedną rodzinę, rodzinę tej kopalni. Dziękuję przedstawicielom strony społecznej za troskę o ludzi i zakład. Dziękuję władzom miasta za współpracę i wsparcie. Dziękuję wszystkim, którzy dołożyli choćby najmniejszą cząstkę do historii Kopalni Bobrek - mówił dalej Grzegorz Wacławek.

Zaznaczył przy tym, że przed pracownikami bytomskiej kopalni i mieszkańcami Bytomia otwiera się nowy rozdział.

- Choć żegnamy wydobycie, nie żegnamy tego miejsca. Wręcz przeciwnie. Czujemy jeszcze większą odpowiedzialność za jego przyszłość. Chcemy budować przyszłość odpowiedzialnie. Nowocześnie. Uczciwie wobec ludzi i regionu. Tego nie da się zakończyć. Ta historia zostaje w nas. W tej ziemi i w pamięci kolejnych pokoleń. Ta ostatnia tona węgla to nie jest tylko urobek. To pot. To odwaga. To życie tysięcy ludzi. To serce tej ziemi, które po raz ostatni wyjeżdża na powierzchnię. Kopalnia kończy wydobycie, ale jej duch zostaje z nami na zawsze. Dziękuję Wam wszystkim za to, że byliście częścią tej wielkiej, pięknej i wymagającej historii. Szczęść Boże – zakończył swoje wystąpienie Grzegorz Wacławek,

Po tych słowach z klatki na zrębie Józef wyjechały dwa wagony z ostatnią toną węgla. Modlitwę za wszystkich górników, którzy związani byli lub są nadal z bytomskim zakładem, a także tych, którzy ponieśli śmierć na posterunku pracy, odmówił ks. Dariusz Pietraś, proboszcz Parafii pw. Świętej Rodziny w Bytomiu Bobrku.

W uroczystości w kopalni Bobrek udział wzięli m.in. parlamentarzyści: Halina Bieda i Łukasz Ściebiorowski, Mariusz Wołosz, prezydent Bytomia, Jarosław Grzesik, przewodniczący Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ Solidarność, a także delegacje spółek węglowych, instytucji naukowych, stowarzyszeń i organizacji.

Przypomnijmy, 26 marca 2024 r. w drążonym chodniku 1M kopalni Bobrek wystąpił wstrząs o sile 2 x 10 do 6 dżula. Przebywało tam 14 pracowników, z których sześciu zostało bezpośrednio objętych skutkami wstrząsu. Jeden z nich poniósł śmierć. Roboty górnicze w rejonie Bobrek-Miechowice 1 zostały wstrzymane. 27 czerwca br. Komisja ds. zagrożeń naturalnych powołana przez prezesa Wyższego Urzędu Górniczego wydała negatywną opinię dotyczącą możliwości bezpiecznego prowadzenia tam robót górniczych. Kierownictwo spółki zadeklarowało wówczas gotowość prowadzenia procesu likwidacji kopalni w oparciu o zapisy zawarte w umowie społecznej z 28 maja 2021 r., z wykorzystaniem gwarancji świadczeń socjalnych w całym okresie likwidacji, tj. urlopów górniczych, urlopów dla pracowników zakładu przeróbki mechanicznej węgla, jednorazowych odpraw pieniężnych oraz alokacji do spółek węglowych i innych spółek nieobjętych umową społeczną, dających gwarancję kontynuacji zatrudnienia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.