Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.42 PLN (-0.29%)

KGHM Polska Miedź S.A.

341.65 PLN (+5.92%)

ORLEN S.A.

124.02 PLN (-4.23%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.05 PLN (-1.90%)

Enea S.A.

23.60 PLN (-3.67%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.50 PLN (-9.26%)

Złoto

4 879.60 USD (+1.41%)

Srebro

81.84 USD (+4.04%)

Ropa naftowa

90.38 USD (-8.20%)

Gaz ziemny

2.67 USD (+0.26%)

Miedź

6.11 USD (+1.28%)

Węgiel kamienny

102.90 USD (-2.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.42 PLN (-0.29%)

KGHM Polska Miedź S.A.

341.65 PLN (+5.92%)

ORLEN S.A.

124.02 PLN (-4.23%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.05 PLN (-1.90%)

Enea S.A.

23.60 PLN (-3.67%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.50 PLN (-9.26%)

Złoto

4 879.60 USD (+1.41%)

Srebro

81.84 USD (+4.04%)

Ropa naftowa

90.38 USD (-8.20%)

Gaz ziemny

2.67 USD (+0.26%)

Miedź

6.11 USD (+1.28%)

Węgiel kamienny

102.90 USD (-2.00%)

Gospodarka: Goldman Sachs zwiększył prawdopodobieństwo wystąpienia recesji w USA do 45 procent

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Ewentualna wojna celna z USA może negatywnie odbić się dla europejskiej gospodarki

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W ocenie banku inwestycyjnego Goldman Sachs ryzyko wystąpienia recesji w USA jest teraz większe niż wcześniej zakładano i wynosi 45 proc. Spowodowane jest to - jak wyjaśnił bank - m.in. utrzymującym się wzrostem niepewności polityki gospodarczej i zagranicznymi bojkotami konsumenckimi.

Jednocześnie bank obniżył prognozę wzrostu amerykańskiego PKB w ujęciu kwartalnym dla IV kwartału br. do 0,5 proc. z 1 proc. Goldman Sachs obniżył także średnioroczną prognozę wzrostu PKB USA z 1,5 do 1,3 proc. Decyzję tę - jak podał bank - podjęto “w następstwie gwałtownego zaostrzenia warunków finansowych, zagranicznych bojkotów konsumenckich oraz utrzymującego się wzrostu niepewności polityki gospodarczej“. Niepewność ta, jak ocenił bank, prawdopodobnie ograniczy inwestycje kapitałowe, bardziej niż wcześniej zakładano.

“Ta bazowa prognoza nadal opiera się na naszym dotychczasowym założeniu, że efektywna stopa celna w USA wzrośnie łącznie o 15 punktów procentowych, co teraz wymagałoby znaczącego ograniczenia ceł zaplanowanych na 9 kwietnia“ - podkreślił GS. Wyjaśnił, że jeśli większość ceł zaplanowanych na ten dzień wejdzie w życie, to efektywna stopa celna wzrośnie o ok. 20 pp., wówczas prognoza banku dot. recesji może ulec zmianie.

W obecnym bazowym scenariuszu, który zakłada brak recesji, Goldman Sachs spodziewa się trzech pakietów obniżek stóp procentowych, każdy po 25 punktów bazowych, począwszy od czerwca. “W przypadku recesji oczekiwalibyśmy natomiast obniżek o około 200 pb w ciągu najbliższego roku“ - dodał.

Eksperci banku inwestycyjnego zwrócili uwagę na trzy czynniki, które pogorszyły ich perspektywy wzrostu gospodarczego w USA. “Po pierwsze, warunki finansowe zaostrzyły się znacznie mocniej, niż oczekiwaliśmy, w reakcji na ogłoszenie przez Biały Dom +wzajemnego+ cła oraz na ogłoszenie przez chiński rząd ceł odwetowych na eksport z USA. Częściowo wynika to z faktu, że oba ogłoszenia były bardziej agresywne niż się spodziewano“ - wyjaśnili.

Jako drugi element wskazali spadek liczby turystów zagranicznych odwiedzających USA i bojkoty konsumenckie. Oba wskazują na “obniżenie wzrostu PKB w 2025 roku o 0,1-0,2 pp“. Wyjaśnili, że ich dotychczasowa analiza zakładała odpowiedź odwetową zagranicznych rządów, ale nie uwzględniała “efektów oddolnych działań konsumenckich“.

Ostatnim czynnikiem - jak przekazali - są wskaźniki niepewności polityki gospodarczej, które “gwałtownie wzrosły do poziomów znacznie wyższych niż podczas poprzedniej wojny handlowej“ z 2018 r. “Skutki niepewności będą prawdopodobnie dużo większe niż poprzednio, ponieważ znacznie więcej amerykańskich firm może być dotkniętych niepewnością związaną z o wiele szerszym zakresem amerykańskich i zagranicznych ceł, a niektóre firmy mogą też odczuwać skutki niepewności w innych obszarach polityki, takich jak polityka fiskalna czy imigracyjna“ - wskazali eksperci banku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Branża czeka na finansowy zastrzyk, w przeciwnym wypadku nie przetrwa tego roku

Miłosz Motyka, minister energii, na 20 kwietnia zaprosił szefów branżowych związków zawodowych na spotkanie w sprawie finansowania sektora górnictwa kamiennego w 2026 r. Odbędzie się w Katowicach, a nie jak pierwotnie planowano w warszawskiej siedzibie resortu. „W spotkaniu uczestniczył będzie Pan Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych” – pisze minister Motyka. Wcześniej związki zawodowe działające w Polskiej Grupie Górniczej ogłosiły pogotowie strajkowe. Strona społeczna jest zdesperowana. Czy resorty energii i aktywów państwowych też?

Gdyby nie kopalnie, gdyby nie węgiel, nie byłoby tego wszystkiego, co dzisiaj mamy na Górnym Śląsku

Przez minione dwa lata członkowie Towarzystwa Miłośników Orzegowa brali udział w zajęciach warsztatowych w ramach projektu „Laboratoria czwartej przyrody”. Pod okiem naukowców z Uniwersytetu Śląskiego rozpoznawali lokalne dziedzictwa antropocenu i prowadzili działania proekologiczne, czego zwieńczeniem jest wystawa „Laboratoria czwartej przyrody w sztuce Rudy Śląskiej”. Finał projektu znalazł swoje miejsce 14 marca w Muzeum Miejskim im. Maksymiliana Chroboka w Rudzie Śląskiej.

Wzrost cen gazu może wzmocnić rolę węgla

Wzrost cen gazu ziemnego związany z konfliktem na Bliskim Wschodzie może przyczynić się do dalszego utrzymania ważnej roli węgla w miksie energetycznym części państw azjatyckich - wynika z analizy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Brawa dla załogi kopalni Budryk! Co zrobili po tym, gdy zawalił się ogromny zbiornik na węgiel?

To było bardzo niebezpieczne zdarzenie zarówno dla zdrowia i życia ludzi, jak i dla dalszego funkcjonowania kopalni. Z 27 na 28 listopada ubiegłego roku w ornontowickiej kopalni Budryk zawalił się ogromny zbiornik na węgiel. Zniszczeniu uległy także transportujące węgiel taśmociągi. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Dzięki ogromnemu zaangażowaniu załogi w miesiąc uruchomiono ponownie wydobycie, a w ciągu zaledwie dwóch miesięcy udało się odtworzyć zdolności produkcyjne Budryka, dzięki czemu kopalnia rozpoczęła produkcję i co ważne, uniknęła przede wszystkim wzrostu zagrożenia pożarowego.