Biurokracja i zły klimat wokół węgla zmusiły inwestorów do rezygnacji z planów

fot: Kajetan Berezowski

W kopalni Eko-Plus stawiają na grube sortymenty. Węgiel cechują wysokie parametry jakościowe i sprzedaje się praktycznie od ręki.

fot: Kajetan Berezowski

Nie będzie eksploatacji ze złoża Porąbka-Klimontów 1 w obrębie projektowanego obszaru górniczego Porąbka w Sosnowcu. Jeszcze rok temu bytomska spółka Eko-Plus starała się o wydanie decyzji środowiskowej. Niestety, jak tłumaczy Mariusz Ornat, do niedawna prezes zarządu Eko-Plus, ogromna biurokracja i coraz gorszy klimat wokół węgla sprawiają, że niektóre plany trzeba porzucić.

Szacowano, że pod Klimontowem zalega jeszcze około 20 mln ton węgla o bardzo dobrych parametrach jakościowych. Z tego być może ok. 8 do 10 mln ton nadawałoby się do wydobycia. Dziewięć lat temu Zakład Górniczy Zagłębie uzyskał koncesję badawczą. Drążono nawet upadową pod sosnowicką dzielnicą Bór w rejonie ul. Inwestycyjnej. Tą drogą zamierzano dostać się do resztek węgla pod Klimontowem. Spółka Eko Plus zamierzała kontynuować biznes. Dziś to już historia.

Nie będzie też nowej kopalni w Mysłowicach. Ministerstwo Klimatu i Środowiska wydało decyzje o wygaśnięciu koncesji na wydobycie węgla kamiennego ze złoża Brzezinka 3. Starała się o nią spółka Brzezinka. W 2014 r. przeprowadzono odwierty, niezbędne do opracowania projektu zagospodarowania złoża. Badania laboratoryjne potwierdziły wstępne informacje, że jest ono bardzo bogate w surowiec o dobrych parametrach jakościowych.

Eksploatacja miałaby zasięgiem objąć fragmenty dzielnic Kosztowy, Brzezinka i Brzęczkowice, czyli tak zwany obszar Brzezinka 3. Inwestycja była przedmiotem licznych debat publicznych i sporów politycznych. Licznie też protestowano przeciwko uruchomieniu eksploatacji w obawie przed jej wpływami na powierzchnię. Budowa nowej kopalni w Mysłowicach miała rozpocząć się do końca br. Planowany mówiły o „nowatorskim systemie transportu kołowego materiałów i ludzi z powierzchni do przodków, a wydobycie chciano realizować metodą chodnikową z zastosowaniem podsadzki hydraulicznej. Eksploatację szacowano na 26 mln t węgla. Żywotność kopalni zaś na ponad 30 lat.

30 stycznia br. Ministerstwo Klimatu i Środowiska wydało decyzję o wygaśnięciu koncesji na wydobycie węgla kamiennego ze złoża „Brzezinka 3” w Mysłowicach, ponieważ inwestor zrzekł się koncesji.

Nowych kopalń węgla na Śląsku raczej już nie będzie.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.